Opuszczone drzwi

16 marca 2004, 13:33
Zdjęcie nie zachowało się

kobiety sa rozne. Faceci z tez. Niektorzy z nich sa "kobietami za kierownica" za to wiele kobiet ma jaja. To w malym stopniu zalezy od plci
16 marca 2004, 15:47
Co prawda to prawda nie jednej kobiecie nie brakuje nic a niektórzy faceci jeżdzą jak ślamazary, zero życia za kierownicą klapy na oczach i jedzie, a tu nie o to chodzi przecież :) Ja sam mam dobrą znajomą która autem zaczęła jeździć mając 14 lat, dziś pracuje w Urzędzie Ochrony Państwa i jeździ jak zadwodowiec z długim starzem (do tego buty na wielkiej i grubej podeszfie i podłoga - ale ona może sobie na to pozwolić hehe) :D
.:::KOJOT:::.
gg (kontakt usunięty)
(kontakt usunięty)
www.garbatyswiat.end.pl
www.slask.garbiarnia.com
www.fordcustom.go.pl
http://lowrider.pl/forum/viewtopic.php?t=1325…1e1103cffceada298c43
16 marca 2004, 18:10
kojot napisał(a):a niektórzy faceci jeżdzą jak ślamazary, zero życia za kierownicą klapy na oczach i jedzie, a tu nie o to chodzi przecież
No a najgorsi są młodzi świeżo upieczeni wszystkiego sie boją :twisted: Ja wozem jezdziłem chyba od 7 albo 8 roku żywota najpierw u taty na kolanach potem sam i czuje sie dość pewnie za sterem 8) :arrow: czyli młodym brakuje doświadczenia za kółkiem dlatego tak sie ślimaczą :cry:
:smt026 :smt023 :partyman:
17 marca 2004, 08:52
ja uwazam ze mlodzi wlasnie na odwrot jezdza szybciej niz pozwalaja na to ich nikle umiejetnosci. Stare dziadki niektorzy to tez niezle ananaski, a juz nie mowie u mnie w Rzeszowie jak sie cholota zjedzie ze wsi (bez obrazy) to normalnie wszyscy lewym pasem jada jak w Anglii natomiast prawy jest prawie pusty. :evil:
17 marca 2004, 09:26
zgadzam się z przdmówcą. niestety to ludzie zazwyczaj młodsi jeżdżż jak idioci, a już jak widze że gość pomyka z laską na pokładzie, to nie spuszczam jego ata z oka, bo nie wiadomo kiedy zechce se zaszpanować.
niestety brawury więcej jest u młodych kierowcó niż u starszych. a z moich obserwowań to "dziadki"jeżdżą bardzo ostrożnie, aż czasem za ostrożnie. pozdrawiam
„...W życiu piękne są tylko chwile...” R.R
17 marca 2004, 10:04
a mlodzi to jaki przedzial wiekowy? poza tym znam duzo takich co maja mniej km za kolkiem i jezdza lepiej niz weterani. :)poza tym nie tylko staz na drodze ma wplyw na jakosc prowadzenia pojazdu. palenie gumy jest ostatnia glupota. a pewnosc nogi wysysa sie z mlekiem matki.
gg (kontakt usunięty)

Sprzedam Garbuska...
17 marca 2004, 14:01
...Choć na szczęscie zwykle nie po niej się ją dziedziczy ;)

A jak tam drzwi, bo uciekł trochę temat...



Pozdrawiam
17 marca 2004, 15:21
Troszke słupek skorodował spróbuje blaszke podłożyć :lol:
:smt026 :smt023 :partyman:
17 marca 2004, 22:03
no podlozenie czegos napeno pomoze ale nie na dlugo. Ja tez musze cos wymyuslic zamiast podlozonewj blaszki :lol: A co do jazdy innych uzytkownikow drog to niestety czasami naprawde strasznie sie denerwuje
17 marca 2004, 23:07
jak już jesteśmy przy temacie drzwi to podpowiedzcie, z której strony wybija się te sworznie zawiasów, od dołu czy od góry. na mój chłopski rozum to do dołu ,ale moze się mylę a nie chciałbym popaprać.pozdrawiam
„...W życiu piękne są tylko chwile...” R.R
18 marca 2004, 12:22
witam 8)
tez mam problem z drzwiami okazało się ze ze strony kierowcy górny zawias się odrywa i drzwi uderzają o podłogę na dziurach i teraz trzeba je zdjąć rozp.......psuć zawiasik i wyspawać ładniutko blaszkie i ładnie zaślifować itd.....o i tyle ...

a co się tyczy kierowców to zgadzam się z reniferem....ostatnio jechałem lewym pasem (bo prawy mi akurat nie pasował ) a tu przede mną z 1,5m luzu A TU JAK nie wp..... :evil: jakiś palant nowym seatem a dojeżdżaliśmy do czerwonego ,ja po hamulcach a on się cieszy.......myślę poczekaj ....zatrzymamy się na red,zie to do ciebie wysiąde......juz odpinałem się z pasów żeby dać krok przez próg a tu zielone się zapala...no myślałem że osłabne.....uciekł mi ...... :( i lawirował dalej ...następne swiatło było zielone tak ze poleciał ....miał szczęście .....hihihi bo bym mu powiedział że to jest samochód zabytkowy i nie może tak raptownie hamowac :twisted: .......
pozdrawiam :wink:
garbaty miało to miejsce u nas na Wojska Polskiego ,koło Mc Donald,sa
Sprzedaliśmy naszego garba :( smutno bez niego ....Nie wiedziałem że tak można się zżyć z autem,ale poszedł w bardzo zacne ręce :)Ale co 2 garby to nie jeden :))
18 marca 2004, 15:13
ENTER napisał(a):jak już jesteśmy przy temacie drzwi to podpowiedzcie, z której strony wybija się te sworznie zawiasów, od dołu czy od góry. na mój chłopski rozum to do dołu ,ale moze się mylę a nie chciałbym popaprać.pozdrawiam
„...W życiu piękne są tylko chwile...” R.R
18 marca 2004, 15:32
Ja to mam zawiaski odkręcane to niestety nie pomogę :cry:
:smt026 :smt023 :partyman:
18 marca 2004, 16:24
a ja teraz nie kojarze, ale chyba przewaznie jak cos sie wyboija to do góry nie do dołu ale moja odpowiedzia sie nie sugeruj bo nie wiem
19 marca 2004, 09:45
wracajac do tych kierowcow to podobno jest tak,ze predkoscia i brawura probuja nadrobic brak umiejetnosci.mysle ze to prawda.a Wy?

← Pytania i problemy