Opuszczone drzwi

19 marca 2004, 10:09
Ja mysle ze jest roznie. Sa zarowno zescy staruszkowie i lamowaci mlodzieniaszkowie. I na odwrot oczywiscie. Niebezpieczna jest zarowno za szybka i ostra jazda, jak i za wolna, niepewna i asekurancka. Trzeba jezdzic pewnie, dynamicznie ale plynnie, utrzymujac sie mniej wiecej w strumieniu pojazdow i nie zaklucajac ruchu. btw, czy ktos kiedys probowal jechac zgodnie z przepisami? To jest bardzo niebezpieczne.
19 marca 2004, 10:17
predkosc i brawura to gooooooopota. a braku umiejetnosci nie mozna nadrobic w zaden sposob. no moze plac manewrowy ;) poza tym predkosc samochodu w dobrym stanie a predkosc 20-letniej bemki czy jakiegos innego golfa, to dwie rozne sprawy.
gg (kontakt usunięty)

Sprzedam Garbuska...
19 marca 2004, 10:33
Zgadzam sie co do brawury, choc kazdego czasem ciagnie :) Trzeba tylko wiedziec gdzie i kiedy sie mozna wyszalec. A co do Beemek to wolalbym 20 letnie BMW w DOBRYM STANIE niz 95% wspolczesnych samochodow
19 marca 2004, 10:51
a ja wole mojego 35-letniego "bonda" ;) ostatnio pocisnalem 110 - szok,ale mialem pasazera powyzej 90 kg na pokladzie.
gg (kontakt usunięty)

Sprzedam Garbuska...
19 marca 2004, 10:54
Ja tez wole mojego :) Dlatego go mam. A 110 to malutko, cieniutko panie dziejku :)
19 marca 2004, 12:24
silnik 1200 + typowo polska droga. nie mialem sumienia zeby zawieszenie pomeczyc. grrrrrrrrrrrrrrrr.
gg (kontakt usunięty)

Sprzedam Garbuska...
19 marca 2004, 17:48
:arrow:
ENTER napisał(a):
ENTER napisał(a):jak już jesteśmy przy temacie drzwi to podpowiedzcie, z której strony wybija się te sworznie zawiasów, od dołu czy od góry. na mój chłopski rozum to do dołu ,ale moze się mylę a nie chciałbym popaprać.pozdrawiam
wybija się do góry.

:arrow: a nadrabianie speedem umiejętności to jak taniec nad przepaścią, szkoda tylko potem innych uczestników dróg, którzy Bogu ducha winni niepotrzebnie przez to mogą ucierpieć
.:::KOJOT:::.
gg (kontakt usunięty)
(kontakt usunięty)
www.garbatyswiat.end.pl
www.slask.garbiarnia.com
www.fordcustom.go.pl
http://lowrider.pl/forum/viewtopic.php?t=1325…1e1103cffceada298c43
19 marca 2004, 17:50
tam miało być nie do dołu tylko od dołu, jakoś tak mi sie napisało :lol: znaczy że mój chłopski rozum czasem nieźle funkcjonuje :wink:
„...W życiu piękne są tylko chwile...” R.R
19 marca 2004, 18:18
co do Beemek to wolalbym 20 letnie BMW w DOBRYM STANIE niz 95% wspolczesnych samochodow
Ja też uwielbiam stare BMW-ice,szczególnie te z rekinowatym przodem (3,0 CSi coupe i podobne) choć i trójka z poczatku 80-tych lat tez moze być. Współczesne jak dla mnie niestety już nie istnieją bo wiadomo BMW+ABS = Banditen Motor Wagen + Absolutny Brak Szyi. Z reszta ta ich sylwetka z czasem zrobiła sie troche odpustowa - chociaż fajnie ze BMW konserwatywnie utrzymuje naped na tył.

← Pytania i problemy