Pomóżcie ocenić garbusa.

12 lipca 2006, 13:59
A co sądzicie o tym garbusku?
Cena 4tyś.
Rocznik '73 o ile dobrze pamiętam, silnik chyba 1.6. Do wymiany koncówki drążków kierowniczych (luz na kierownicy jest), tulejki rozrusznika, linka gazu bo się zacina i poprawki blacharskie.

Zdjęcie nie zachowało się

Zdjęcie nie zachowało się

Zdjęcie nie zachowało się

Zdjęcie nie zachowało się

Zdjęcie nie zachowało się
12 lipca 2006, 14:47
na podstawie zdjęć to ja moge powiedzieć czy jest ładny czy nie, a to czy nadaje się do kupienia to tylko po oględzinach OSOBISTYCH !!!!!!!
każdy na co innego patrzy poza tym trzeba się przejechać i zobaczyć jak hula.
Wizualnie może być,choć jak dla mnie mógłby być cały czarny bez tego czerwonego :wink: Końcówki to nie droga sprawa gorzej z przekładnią kierowniczą -nowa 1400 zł(?)chyba :-D :-D a regeneracja starej 350 zł(ale na ile....?)krzyżak nowy 300 zł :-D to już 650 zł końcówki ze 250 zł i mamy..............9 stówek.Ale jak ma cóś jeździć to tyle trza włożyć..olej,filtr - 1 tys.bez lipy :wink:
To takie wyliczaniki na "rybkę"a ile naprawdę.....któż to wie....hamulce,poprawki blacharskie,itp............. :!:
####
ale panoramki lubię ,no i ta jest nie taka padaka (na zdjęciu)
Sprzedaliśmy naszego garba :( smutno bez niego ....Nie wiedziałem że tak można się zżyć z autem,ale poszedł w bardzo zacne ręce :)Ale co 2 garby to nie jeden :))
12 lipca 2006, 14:55
A to co będziesz musiał w niego włożyć, od razu załóż, że raczej będziesz musiał wydatki liczyć w tysiącach (i nie mówię o kwocie 2000 lub 3000), o ile nie załapiesz się w jakąś liczbę pięciocyfrową. Chyba że będziesz chciał ograniczyć wydatki na remont, ale wtedy (1) Garb długo ci nie posłuży, (2) a jak już zechcesz w końcu go wyremontować stwierdzisz, że do włożenia w niego jest jeszcze więcej niż początkowo pieniędzy.

A piszę tak dlatego, że zawsze od początku trzeba założyć wariant najbardziej pesymistyczny, bo inne postępowanie to dobra droga do znielubienia Garbusów. :D

Ale może się mylę, to niech mnie ktoś poprawi. :)

PS. To pisałem w odniesieniu do tego pierwszego Garbusa, którego pokazałeś.
12 lipca 2006, 16:46
Wyględa ładnie (mi sie podoba zesaw kolorystyczny :-D ) ale nic więcej nie mozna powiedzieć na podstawie zdięć.
Maszerujmy ramię w ramię ku słońcu świata nowego
16 lipca 2006, 20:02
No i postanowione.
Kupuję tego czarnego, w poniedziałek jadę po niego.

1973r, silnik 1.6 po przeróbce z 1.3, poszerzone felgi, tarcze z przodu, kolumny McPersona. A do zrobienia jest luz na kierownicy, luz w lewym przednim kole (łożysko), poprawki blacharskie i malowanie całego, regulacja gaźnika i zapłonu, świece do wymiany, konserwacja podwozia. Na dzień dzisiejszy to tyle co wyszukałem.
17 lipca 2006, 13:21
no i bardzo dobrze ,grunt że postanowione,jak zrobisz będziesz zadowolony :-D
Sprzedaliśmy naszego garba :( smutno bez niego ....Nie wiedziałem że tak można się zżyć z autem,ale poszedł w bardzo zacne ręce :)Ale co 2 garby to nie jeden :))
17 lipca 2006, 22:16
Autko już stoi pod domem :-D :-D :-D

Jeszcze tylko wszystkie formalności w urzędach i remont 8)
17 lipca 2006, 22:47
To SUPER :-D Gratulacje z zakupu garbuska :D
Nieznośna lekkość butów

← Pytania i problemy