Rzucicie okiem?

22 lipca 2006, 09:14
Prędzej czy później i tak sie z a niego zabiore :wink: ale chce pozanać Wasze zdanie na podstawie zdjęć :
1) Rocznik podobno '61(?), model rag-top z falt dachem
2) nie ma podłogi i progów
3) skrzynia biegów jest
4) elektryki nie ma, lamp tez
5) szyby kompletne( sa wszystkie)mechanizmy otwierania też
6) silnika nie ma ( ale i tak pewnie swój bym przekładał albo nowy złożył :wink:
7) lakier podobno pierwszy - po rozwarstwieniach lakieru widac tylko podklady

Sory, ze zdjęcia są gigantyczne i kiepskiej jakości, jak znajdę czas to je zmniejsze i wyostrze w jkims programie.

Jak myślicie opłaca się za to zabierać ?

Zdjęcie nie zachowało się
Zdjęcie nie zachowało się
Zdjęcie nie zachowało się
Zdjęcie nie zachowało się
Zdjęcie nie zachowało się
CHEAP - FAST - RELIABLE you can only pick two.
www.cal-look.pl
www.locobandito.blogspot.com
22 lipca 2006, 09:31
Wow :!: Sprzęcik Bardzo Ładny.....Będzie jak go zrobisz :wink: Szkoda że do tych rocznik nawet uszczelka kosztuje 1.000.000.000.000,00 zł :wink:
Życze powodzenia
Pozdrawiam
Piotrek
22 lipca 2006, 09:38
No wiesz - to byłby plan........hm conajmniej kilku(nasto??)letni :wink:
Wiadomo, ze mnie dziś na to nie stac ale może kiedyś, teraz chiałbym to tylko rozebrac i sobie dłubac po kolei... :-)
CHEAP - FAST - RELIABLE you can only pick two.
www.cal-look.pl
www.locobandito.blogspot.com
22 lipca 2006, 10:42
Jest piękny. Qcu,. jak go zrobisz, zostaniesz moim bogiem. Powodzenia życzę.
(o\_!_/o) Garbuś (o\_!_/o)
22 lipca 2006, 12:14
maximum perwersji to jest. ogrom kasy w to trzeba włożyć, nawet pod rynnami jest rdza, kupa elementów nie do odratowania( wymiana na nowe) ale nie studzę twojego zapału. każdy garb powinien być przywrucony do czasów swojej świetnosci.
„...W życiu piękne są tylko chwile...” R.R
22 lipca 2006, 12:27
ale to juz do jazdy jest ? :-D

Kurom kupujesz samochód do jazdy ;-)

Dużo mamony bedzies zpotrzebował uuu
www.kaferklub.com
22 lipca 2006, 12:33
Bierz go!!!!! :-D Będziesz sobie latami majsterkował i składał i to samo w sobie będzie bardzo fajne zajęcie :D
Nieznośna lekkość butów
22 lipca 2006, 12:36
:D heh, wiadomo że to kupa kasy a nawet jeszcze więcej :wink: tylko garb jest fajny, bo mało u nas takich i ciekawi mnie czy on sie nada na cokolwiek ( tudzież czy przysłowiowy kurnik :wink: z niego zostanie)

Chciałbym go tylko zakonserwowac jakoś i gdzieś przechować coby doczekał moich lepszych czasów :roll: :-)
nie spieszy mi sie, bo przeciez mam czym jździć
:-D
CHEAP - FAST - RELIABLE you can only pick two.
www.cal-look.pl
www.locobandito.blogspot.com
22 lipca 2006, 12:44
Najlepiej go rozebrać do ostatniej śrubki i tak przechowywać sukcesywnie rekonstruując lub kompletując elementy.Może się nadać bo tak naprawdę wszystko da się naprawić pytanie tylko jakim nakładem prac i kosztów.A jak go zrobisz to będzie super bo to bardzo fajny model :-D Powodzenia
Nieznośna lekkość butów
22 lipca 2006, 13:43
a ja myslalem ze mam pogloge w zlym stanie :lol:

powodzenia...
22 lipca 2006, 13:50
garb i tak stoi juz jakis czas za stodołą u babki :wink: ...jak sprawdzałem blache to w nikórych miejscach grubsza i w lepszym stanie od mojego obecnego garba, co uwazam za sukces z uwagi na to, ze garb stał na deszczu/śniegu/słońcu chyba z 7 lat albo i więcej... :?


mam 2 wyjścia , albo go tam zostaiwe i umrze śmiercią naruralną ( juz jest w śpiączce) albo sie za niego zabiore i spróbuje przywrócić do życia,lub chociaż na reperaturki dla starszych garbów pójdzie.wolałbym to 2 rozwiązanie
CHEAP - FAST - RELIABLE you can only pick two.
www.cal-look.pl
www.locobandito.blogspot.com
22 lipca 2006, 18:44
Jak sie go zrobi bedzie piekny wiadomo ze na to to duzo kasy pojdzie ale efekt koncowy szde ze bedzie super
jak narazie nie masz kasy a "lezy" za stodola to wstaw go do srodka by na niego nie kapalo i by sie nie okazalo ze za jakis czas nie ma juz co remontowac

Powodzenia w remontowaniu tego wg mnie unikatowego garbuska :)
26 lipca 2006, 03:25
Mmm, przeszedł test młotka??
Te rynienki odpadną jak się za nie zabierzesz, a są elementem raczej nieodtwarzalnym. Jestem na nie :-)

Pozdrawiam
26 lipca 2006, 07:53
Ja bym go nie robił, strasznie słaby materiał. Wolałbym do swojedo przerzucić "długie" pokrywy i błotniki z małymi lampkami. On ma chyba 100% blachy do wymiany :shock:
Maszerujmy ramię w ramię ku słońcu świata nowego
26 lipca 2006, 08:27
Whyshchuck napisał(a):Mmm, przeszedł test młotka??
Te rynienki odpadną jak się za nie zabierzesz, a są elementem raczej nieodtwarzalnym. Jestem na nie :-)

Pozdrawiam

Własnie to mnie martwi, bo one sie kruszą w rękach...

Mi go szkoda zostawiać ze wzgledu na faltdach :wink:
Łysy napisał(a):Ja bym go nie robił, strasznie słaby materiał. Wolałbym do swojedo przerzucić "długie" pokrywy i błotniki z małymi lampkami. On ma chyba 100% blachy do wymiany :shock:

Do mojego modelu takie przełożenie sie nie nada, aczkolwiek nie wykluczam, ze właśnie takie elementy z niego zabiore do remontu i zakonserwuje.

Łysy, nie 100% blachy jest do wymiany. Najgorszy jest przód( nadkola) i podłoga.Reszta tylko wygląda tak źle.


Własnie takich opini tez potrzebuje, bo wiecie, człowiek sie napali to ma klapki na oczach i czasem trzeba ostudzić jego emocje :wink:
CHEAP - FAST - RELIABLE you can only pick two.
www.cal-look.pl
www.locobandito.blogspot.com

← Pytania i problemy