Na pączątek jako żem świeżak wszystkim dzień dobry.
Od wczoraj jestem szczęśliwym właścicielem, przyjechałem moim robaczkiem spod Wrocławia, aż pod Warszawe i teraz pytanie:
Jak odpalałem garba u właściciela wszystko było ok, potem na trasie zrobiłem jeden postój i też było wszystko ok w sensie odpalił, dojechałem pod dom zgasiłem, za chwilę chce zapalić i koniec, kontrolki lekko przygasają, nie słychać najmniejszego szmeru z rozrusznika.Z pychu pali oczywiście od razu.
Silnik 1200 z alternatorem.
Co to może być ??
Od wczoraj jestem szczęśliwym właścicielem, przyjechałem moim robaczkiem spod Wrocławia, aż pod Warszawe i teraz pytanie:
Jak odpalałem garba u właściciela wszystko było ok, potem na trasie zrobiłem jeden postój i też było wszystko ok w sensie odpalił, dojechałem pod dom zgasiłem, za chwilę chce zapalić i koniec, kontrolki lekko przygasają, nie słychać najmniejszego szmeru z rozrusznika.Z pychu pali oczywiście od razu.
Silnik 1200 z alternatorem.
Co to może być ??
"oceniaj mnie, niech jad strumieniami leje się"
www.motobooks.pl
jak ktoś używa to proszę lajkować, taka zorganizowana akcja
http://www.facebook.com/motobookspl
www.motobooks.pl
jak ktoś używa to proszę lajkować, taka zorganizowana akcja
http://www.facebook.com/motobookspl