jak pomaluje Garbusa to może sie do niego przejade, on raczej nie miał zwyczaju wywalać aut na złom.
Prowadził zakład naprawczy na uboczu miasta.
Młody chłopak w tamtym czasie byłem i zakochałem sie w bulikach... szkoda że one takie drogie.
Prowadził zakład naprawczy na uboczu miasta.
Młody chłopak w tamtym czasie byłem i zakochałem sie w bulikach... szkoda że one takie drogie.


