Jedna piesnka, dwa teksty - magia (SZATAN!!!)

21 sierpnia 2006, 08:27
w warhammera tez grałem i tez prowadziłem trochę :wink:
Maszerujmy ramię w ramię ku słońcu świata nowego
21 sierpnia 2006, 08:28
Ja nie gralem, ale mialem w liceum kumpla ktory jak w piatek po szkole szedl na gre tak w poniedzialek przychodzil rano kompletnie nieprzytomny, zasypiajacy na stojaco, brudny i nie tylko nieprzygotowany, ale z tym samym kompletem zeszytow (w tym samym komplecie bielizny?) z ktorym w piatek ze szkoly wyszedl :-D

Ahai przeczytalem kilka pierwszych stron i odrzucilem jako kategorie "z" do przeczytania w chwilach wielkiej nudy i posuchy pod warunkiem wylaczenia umyslu. Moze niesprawiedliwie.
"Nie ubliżając na glebę patrzę się dość negatywnie."
Dzięki temu rzadziej się potykam.
21 sierpnia 2006, 12:35
musial miec jakiegos wytrwalego mistrza gry ktory wprost uwielbial znecac sie nad zmeczonymi graczami, bo ja z doswiadczenia wiem ze sesja nie ma sensu kiedy trwa dluzej niz 4-5 godzin, bo pozniej gracze zaczynaja lazic po suficie, opijac cie ze skromnych zapasow kawy i opalac z fajek, masakra :D a co do bielizny to napewno nie zmienial bo takie granie wciaga bardziej niz obecne gry kompiuterowe...
21 sierpnia 2006, 12:44
kawy? :shock:
"Nie ubliżając na glebę patrzę się dość negatywnie."
Dzięki temu rzadziej się potykam.
21 sierpnia 2006, 12:48
no wlasnie ... tragedia .. KAWY!! gdyby to piwo bylo to bym zrozumial ale oni pili kawe.... bo twierdzili ze nie moga koscmi rzucac jak im umysly sprawnie nie pracuja, a red bulle byly wtedy okropnie drogie :D
21 sierpnia 2006, 16:36
ja jeszcze w bitewniaka grałem, no i mam figurki do Władcy Pierscieni, a tak wogóle to maluje figurki, ostatnio koledze Skaveny i troche Imperium.
:wink:
21 sierpnia 2006, 23:09
ja tam maluje podwozie ogra... jakos tak mam rdzofobie... :D
21 sierpnia 2006, 23:20
malujesz takimi małymi pedzelkami jak do figurek?? :-D
szacunek :wink:
22 sierpnia 2006, 14:17
Przydlugie solowki itd ;-)
"Nie ubliżając na glebę patrzę się dość negatywnie."
Dzięki temu rzadziej się potykam.
22 sierpnia 2006, 14:34
qubek napisał(a):Przydlugie solowki itd ;-)
Ja bym powiedział że generalnie o wartosc artystyczną + zainteresowanie słuchacza utworem ...
"My hovercraft is full of eels"
22 sierpnia 2006, 17:16
no dobra... ale mogli by tak zrobic zeby sie sluchacz zainteresowal :D chociaz z tego co widze to piosnka wziecie ma spore... nawet na forum :D

← Luźne dyskusje