wymiana uszczelek

20 sierpnia 2006, 10:39
a najlepiej to zrobic gdzies na wsi :D 100 zlotych i flaszka, a jezeli moge polecic i mieszkasz gdzies blisko to zrob to w Tyczynie kolo Rzeszowa. Mieszka tam taki dziadunio ktory w latach 70 zajmowal sie mechanika pojazdowa i naprawial glownie ogorki i garbusy, wporzadku czlowiek, teraz jest na emeryturce ale jest szczesliwy kiedy moze cos porobic przy ktoryms z tych aut.. wezmie za robote grosze i jeszcze bedzie cie po rekach calowal ze zajales mu troche czasu :)
20 sierpnia 2006, 11:26
tacy ludzie sa rzeczywiscie niezastapieni... i maja ogromna wiedze praktyczna.. (nie koniecznie jakies patenciarstwo) ale tez nie wszyscy... :)
Quick Stick Performance
Air-Cooled Performance Gear

www.QuickStickVW.com
20 sierpnia 2006, 13:07
gosc jest wporzadku i bez chwili wachania moge go polecic :)
20 sierpnia 2006, 13:46
standardowego garba pewnie naprawi.. ale jakby ktos mu zajechal cal-lookerem na IDA albo z turbe i wtryskiem to pewnie by sie dotknac nie chcial... :) a raczej nei umial jakby zobaczyl laptopa na siedzeniu pasarzera i ECU gdzies w bagazniku :P ciekawe jak by zareagowal na brak pompy mehcanicznej i aparatu zaplonowego :)
Quick Stick Performance
Air-Cooled Performance Gear

www.QuickStickVW.com
20 sierpnia 2006, 13:59
Tyka!!!! z podwójnymi gaźnikami powinien sobie poradzić, a co do takich z elektroniką i wtryskiem to takich garbów w polsce nie ma jeszcze :wink: A na pewno nikt by z takim nie pojechał do "dziadka" Swoją drogą jakbyś mu pokazał o co chodzi to o ile jest dobrym mechanikiem to by sobie poradził :) Mam takiego kolesia, kiedys naprawiał komarki, simsony itp. teraz japońce tez robi, a jak widzi ze nie da rady to mówi ze nie da rady i tyle :wink:
Maszerujmy ramię w ramię ku słońcu świata nowego
20 sierpnia 2006, 17:11
jak by zobaczyl laptopa na siedzeniu to powiedzial by "diabuł wcielony" mowie raczej o standartowych samochodach... nie z nitro turbo sprezarka i wyszutnia rakiet pod kolem zapasowym :D

← Pytania i problemy