Koszty Renowacji...

9 sierpnia 2006, 21:38
ja kupiłem garbusa do małych poprawek lakierniczych, ale jak mi sie spalił to postanowiłem go sam remontować. Dlaczego?
mam 19 lat i nie stac mnie na taakie wydatki. pracuje sezonowo i prawie wszystko idzie na autko.
Mysle jednak, że bdb wyremontuje sie tylko wielkimi nakładami pracy i kasy.
Ja tez maluje sam. narazie wystarczy. :wink:
9 sierpnia 2006, 21:49
PS
Kładek przez pewien czas był dyrektorem małej fabryki Volkswagena :-D
9 sierpnia 2006, 22:11
W pewnym wieku nie ma sie kasy ale ma sie czas. Potem kasy troche przybywa, ale dlatego ze sprzedajemy swoj czas. Stad rozne sposoby robienia Garbow. Nie mowie tu o ludziach co flaki sobi wypruwaja w robocie a i tak kasy nie maja, co bywa, niestety ;-)
"Nie ubliżając na glebę patrzę się dość negatywnie."
Dzięki temu rzadziej się potykam.
10 sierpnia 2006, 06:26
Ty zapłaciłeś 2500 za elektryka
ja sie pytałem ile kosztuje wymiania :) kołosiewbie w warsztacie to mi powiedział 250zł + oczywiscie nowa instalacja :) a tego ceny nieznam :) ale 2500 zł to troche przesada
\:D/ \:D/ (NIP) NIEODPOWIEDZIALNI I PRZYPADKOWI \:D/ \:D/ http://http://www.usługi-alpinistyczne.pl//\:D/ \:D/

|o\../o| tel. (kontakt usunięty) (o\_|_/o)
10 sierpnia 2006, 07:47
W stanach 500zl w tanim sklepie. W Polsce chyba ponad 1500zl.
Kompletna wiazka.
"Nie ubliżając na glebę patrzę się dość negatywnie."
Dzięki temu rzadziej się potykam.
10 sierpnia 2006, 08:31
Właśnie. Jak juz napisałem wcześniej Kładek zrobił autko rodem z taśmy produkcyjnej VW.
kompletna wiązka elektryczna i podzespoły kosztują. to nie domowa instalacja z kablami od starej pralki.
10 sierpnia 2006, 08:41
To nie kladek. Kladek instacji elektrycznej raczej nie kladzie, to jest czlek ekologiczny i jedyna instalacja jaka ma u siebie to kabelek miedzy czujnikiem na widelcu a licznikiem w kierownicy :-D
"Nie ubliżając na glebę patrzę się dość negatywnie."
Dzięki temu rzadziej się potykam.
10 sierpnia 2006, 08:53
:-D tak też może być :-D
ale wiadomo o co mi chodziło
można kupic wiązke + jedno piwko= faza w Garbusie,
albo kupic kilometry kabla+tony spinek, złączek= niepewny efekt koncowy.
10 sierpnia 2006, 10:17
roznie to bywa. JAk juz kiedys pisalismy o instalacjach to pochwalilem sie ze w Plocku mamy sklep elektryczny w ktorym jest wszystko, kolorystyka kablki... niezliczona, mozliwosc wyboru kazdej srednicy pod kazdy prad etc... a do tego pracuje tam moj kumpel i kiedys na bro policzylismy koszt takiej wiazki... okolo 400zl ze wszstkimi koncowkami termokurczami peszelami biggibackami etc kondonikami na koncowki, kable z dosc wysokiej polki... wiec nie trzeba kupowac za 1500 papiera instalacji... takie moje zdanie (instalacje w swoim polonezie robil i wydal tytle samo...) aaa dodam ze to nie jakis domorosly elektryk tylko elektryk samochodowy z zamilkowania i zawodu :) robi wszystko od snopowiazalki do kaszli na rally cros...
Quick Stick Performance
Air-Cooled Performance Gear

www.QuickStickVW.com
10 sierpnia 2006, 12:41
Jak ktoś czytał ostatni Classic auto to jest tam opisamy wzorcowy remont Merca W 107 -przebieg dość porównywalny z remontem tego cudeńka - taki remont wykonany na "6 z +" może tyle kosztować ....
"My hovercraft is full of eels"
10 sierpnia 2006, 14:20
hej nie bede sie rozpisywał o opiniach zdaniach myśle że raczej żle zatytuowałem temat "Ile kosztuje zabytek - koszty
renowacji" a powinno być cena spełnionego marzenia..

Pozdr dla wytrwałych i marzycieli ..
12 sierpnia 2006, 02:51
prawda jest taka..ze ..jaki towar..taka cena...jak ktos mi mowi ze zrobil REMONT za 1000pln z lakierem..i ''nawet ladnie wyszlo''..to spox..ma taka wizje remontu i ok...jego sprawa..
..generelanie rafi policzyl kazda srubke..czego, normalnie sie nie liczy..stad taka kwota..i tak powinno sie liczyc...ja licze na ogol inaczej..lakier 3tysie, blacha 3-5 i luz..i wydaje mi sie ze remont wyszedl 6-8tysi..a to wychodzi troszke wiecej..te wszystkie bajerki, dokupione ''przy okazjii'' tez kosztuja....
rafi nie wydal ''od reki'' tych pieniazkow....wkladane byly ''po troszku'' ..u mnie tez troszke tej kwoty zostawil.. :D ..ale..i tak jeszcze jeden temacik musi w garbiku poprawic.. :-D :-D zgadza sie Rafi.. :?: :?: :-D :-D
czesc , looknij na moje foteczki.....GARBUSKI...wakacje i inne.. ;-)
http://picasaweb.google.pl/gino.garbersi

juz 12 roczek...ciagle ten sam.....
http://www.garbiarnia.com/forum/garage.php?mo…w_vehicle&CID=32
12 sierpnia 2006, 09:23
Hej gino zgadza sie wszystko a co do tej jednej kwesti to myśle że zmienie.. ale do konca nie wiem:)

Tak ty masz czasem NOS KI :)

pozdrowinka r.
12 sierpnia 2006, 14:47
gino napisał(a):1...jak ktos mi mowi ze zrobil REMONT za 1000pln z lakierem..i ''nawet ladnie wyszlo''..to spox..ma taka wizje remontu i ok...jego sprawa..

2 ...generelanie rafi policzyl kazda srubke..czego, normalnie sie nie liczy..stad taka kwota..i tak powinno sie liczyc...

H!
1. Howgh!
2. Ja kiedyś zapisywałem właśnie każdą kupioną "śrubkę" bez paliwa rzecz jasna, którą potrzebowałem (lub nie) do Stefanka i jak po kilku latach podliczyłem, to... Jaguary w pas mi się kłaniały... ;):D:twisted:
(Po)zdrówka!falco
NiP-Nieodpowiedzialni i Przypadkowi
12 sierpnia 2006, 15:51
gino napisał(a):jak ktos mi mowi ze zrobil REMONT za 1000pln z lakierem..i ''nawet ladnie wyszlo''..to spox..ma taka wizje remontu i ok...jego sprawa..

Sory gino ale ja zrobiłem remont za 1000zł i nawet łądnie wyszło, spytaj sie kogokolwiek....zresztą byłeś na Łasze to widziałeś jakiegoś spieprzonego garba tam nad jeziorem na górce?? Bo mój tez tam był i poza tym ze nie był wypolerowany wcale nie wyrózniał sie in minus od pozostałych garbów. Ktoś zaprzeczy ze mam solidnego (blacharsko przynajmniej) garba?? Jak sie zarabia grosze to trzeba kombinować, bo jak bym napisał ile zarabiam to byscie sie tylko uśmiali. Ale jak sie chce to sie ma :wink:
Maszerujmy ramię w ramię ku słońcu świata nowego

← Luźne dyskusje