"My hovercraft is full of eels"
Historia zycia jednego fiacika (i nie tylko).
He he, Korozja. Super strona.
"Nie ubliżając na glebę patrzę się dość negatywnie."
Dzięki temu rzadziej się potykam.
Dzięki temu rzadziej się potykam.
Wlasnei zobaczylem ze jest w Motorze artykul. Tylko ze pan fotograf sie zagapil i przy okazji w Malucha wjechal 
"Nie ubliżając na glebę patrzę się dość negatywnie."
Dzięki temu rzadziej się potykam.
Dzięki temu rzadziej się potykam.
przeczytajcie o crash teście
Hmm garbi się nie popisał w tescie : (
ja tam swojego o sciane trzaskac nie zamierzam, nie rozumiem sensu takiej zabawy 

"Nie ubliżając na glebę patrzę się dość negatywnie."
Dzięki temu rzadziej się potykam.
Dzięki temu rzadziej się potykam.
qubek napisał(a):ja tam swojego o sciane trzaskac nie zamierzam, nie rozumiem sensu takiej zabawyJeśli robi sie to dla zbadania zachowania pojazdu w trakcie wypadku+ocena bezpieczenstwa pasażerów jest w tym sens - powyższe testy pochodza z 1976 to poczatkowa kariera malucha - dobrze było wiedzieć czego sie po nim spodziewać jakby co.
Totalnie nie trawie za to niszczenia jakie propaguje np.Clarkson-idiota -nie bede sie rozpisywał bo to już było nie raz ......
"My hovercraft is full of eels"
dago napisał(a):qubek napisał(a):ja tam swojego o sciane trzaskac nie zamierzam, nie rozumiem sensu takiej zabawyJeśli robi sie to dla zbadania zachowania pojazdu w trakcie wypadku+ocena bezpieczenstwa pasażerów jest w tym sens
Tak, ale jezeli sie robi sztuczne i malo miarodajne w realnych warunkach badania tylko po to zeby dac okreslonym modelom dana liczbe punktow i na podstawie ktorych dziennikarze motoryzacyjni (tak zwani i w cudzyslowiu) orzekaja czy dany samochod to jezdzaca smierc czy pancerny zamek w ktorym nic zlego Cie nie spotka to juz sens traci
Nie mowie o tym konkretnym badaniu, ale tak ogolnie.
"Nie ubliżając na glebę patrzę się dość negatywnie."
Dzięki temu rzadziej się potykam.
Dzięki temu rzadziej się potykam.
dago napisał(a):http://eles.pl/fiat/
super stronka - przeczytajcie o crash teście
Hmm az tak niebezpieczny jest garb 1200 ?? dobrze ze mam 1302

Renifer napisał(a):'dago napisał(a):http://eles.pl/fiat/
super stronka - przeczytajcie o crash teście
Hmm az tak niebezpieczny jest garb 1200 ?? dobrze ze mam 1302![]()
Dość niebezpieczny ale mam tego świadomość i dlatego nie przeszkadza mi to - najgorsza jest odległość głowy od szybki .......
"My hovercraft is full of eels"
wy w garbysach macie przynajmniej jakas strefe zgniotu... a co ja mam powiedziec jezdzac ogorkiem? 15cm zderzaka? 
proponuje przegladniecie stronki http://www.busikt3.radom.pl/crash.html
skoro t3 wypada przy zdrzeniu z volvo bardzo dobrze to sadze ze ogor duzo gorzej nie wypadnie
skoro t3 wypada przy zdrzeniu z volvo bardzo dobrze to sadze ze ogor duzo gorzej nie wypadnie
Maszerujmy ramię w ramię ku słońcu świata nowego
no tak... zawsze moge zaprzec sie nogami o kierownice 
Musisz pamietac tylko zeby w ostatnim momencie odpuscic hamulec tak, zeby nie zanurkowac pod samochod przed toba. Jezeli udezysz podloga, to ona jest super sztywna i miazdzy wszystko na drodze, strefa zgniotu jest to w co walisz. Jezeli podloga wejdzie pod samochod i udezysz przodem nad nia, to sciane czolowa od podlogi i mozesz miec duuuze klopoty.
A co do Garbusow. W PRAKTYCE okazuja sie bardzo bezpieczne. Znam wiele historii wypadkow garbowych i wiele takich z ktorych wlasciciel wychodzil mimo ze teorytycznie nie mial prawa, za to zadnego fatalnego w skutkach. To jest solidny samochod starej daty. Crash testy naprawde zostawmy dla dzieci pasjonujacych sie Auto-Swiatem
A co do Garbusow. W PRAKTYCE okazuja sie bardzo bezpieczne. Znam wiele historii wypadkow garbowych i wiele takich z ktorych wlasciciel wychodzil mimo ze teorytycznie nie mial prawa, za to zadnego fatalnego w skutkach. To jest solidny samochod starej daty. Crash testy naprawde zostawmy dla dzieci pasjonujacych sie Auto-Swiatem

"Nie ubliżając na glebę patrzę się dość negatywnie."
Dzięki temu rzadziej się potykam.
Dzięki temu rzadziej się potykam.
a propos wypadków i ich oceniania, crasch testów itp. Podobały mi sie badania bezpieczeństwa samochodów przeprowadzone w kaliforni w latach 80. Badali nie jakieś nie realne czołówki ze ścianą tylko liczbe zgonów i cięzkich obrażeń/liczbe wypadków danego modelu samochodu. Wyszło wtedy ze najbezpieczniejsze jest volvo 240. Będące juz wtedy dość nie nowoczesne, bez poduszek i abs i innych układów. Takie badania oddaja pełne bezpieczeństwo samochodu, bierne i czynne, do tego w paktyce 
Maszerujmy ramię w ramię ku słońcu świata nowego