bo wogole poduszki powietrzne to pomylka... najskuteczniej sprawdzaja sie w lamaniu nosow, przypomnial mi sie nieciekawy przypadek kiedy podczas wypadku poduszka powietrzna zlamala kierowcy nos, zdazyl sie zadlawic i udusic wlasna krwia zanim przyjechalo pogotowie..
Historia zycia jednego fiacika (i nie tylko).
To juz jest wydumane
Spokojnie, poduszki nie zabijaja i generalnie sa tam gdzie sa bo do czegos sluza. Choc mozna sie zastanawiac czy potrzeba ich az 24 lacze z taka co chronia specjalne maly palec w lewym bucie.
A co do Volvo, to ta firma zawsze bardzo dbala o bezpieczenstwo, zaczela duzo wczesniej niz wiekszosc innych firm. To byly zawsze bardzo solidne samochody. Tak wiec nic dziwnego.
No i niezbyt szybkie i nie jezdza nimi waryjaci
A co do Volvo, to ta firma zawsze bardzo dbala o bezpieczenstwo, zaczela duzo wczesniej niz wiekszosc innych firm. To byly zawsze bardzo solidne samochody. Tak wiec nic dziwnego.
No i niezbyt szybkie i nie jezdza nimi waryjaci
"Nie ubliżając na glebę patrzę się dość negatywnie."
Dzięki temu rzadziej się potykam.
Dzięki temu rzadziej się potykam.
qubek napisał(a):No i niezbyt szybkie i nie jezdza nimi waryjaci
No nie do końca
A pamietajmy o modelach 240 2.1 i 2.3 turbo (155 i 165 km), w szwecji czesto sa własnie uzywane przez młodocianych do palenia gumy i innych ciekawych zabaw
ale generalnie jest tak jak napisałeś
Maszerujmy ramię w ramię ku słońcu świata nowego
No wlasnie. Generalnie 
Bo niegeneralnie to w Skandynawii i na zachodzie jest puchar rajdowy w ktorym mozna startowac tylko Volvo 200, 700 i 900. Bardzo popularny.
Bo niegeneralnie to w Skandynawii i na zachodzie jest puchar rajdowy w ktorym mozna startowac tylko Volvo 200, 700 i 900. Bardzo popularny.
"Nie ubliżając na glebę patrzę się dość negatywnie."
Dzięki temu rzadziej się potykam.
Dzięki temu rzadziej się potykam.