solex 30

3 września 2006, 20:51
widział ktoś moze schemat całego gaznika "solex 30 PICT 3 "

bo chce cały rozebrac na czesci bo cos mi szwankuje :(
chodzi mi o cały opis jak go czyscic i jak go sprawdzic na sucho ze wszytko działa zeby go ie zdejmowac co 5 minut bo juz mi gwinty powoli puszczaja:(
\:D/ \:D/ (NIP) NIEODPOWIEDZIALNI I PRZYPADKOWI \:D/ \:D/ http://http://www.usługi-alpinistyczne.pl//\:D/ \:D/

|o\../o| tel. (kontakt usunięty) (o\_|_/o)
4 września 2006, 08:15
w czoraj sprawdzałem wszytkie obwody wysokiego napiecia i małego sa spoko :) swiece tez daja dobra iskre :)
a gaznik jak zimny to podaje paliwo a jak sie rozgrzeje to ak jak ostanio troche mu wcisniesz gazu i sie dusi i gasnie :( ostanio nim nawet po miescie smigałem bez problemu :) dopuki mi niezgsł na swiatłach apotem zonk . niechciał zapalic
a kable i tak wymienie w tym tygodniu chyba zalezy jak finansowo bede stał
\:D/ \:D/ (NIP) NIEODPOWIEDZIALNI I PRZYPADKOWI \:D/ \:D/ http://http://www.usługi-alpinistyczne.pl//\:D/ \:D/

|o\../o| tel. (kontakt usunięty) (o\_|_/o)
4 września 2006, 08:50
Dzieńdoberek ! Też bym chętnie zobaczył jakieś skany gaźnika ( 34 PICT-3 ) Mam bardzo podobny przypadek .
Za motórem panny sznurem \:D/
4 września 2006, 09:19
Trza se kupić zestaw naprawczy, ja wczoraj swój gaźniczek wyczyściłem, przedmuchałem i wogóle pełen bajer, założyłem i okaząło się że problem przyduszania się pozostał, wprawdzie lekka regulacja trochę poprawiła jazde ale i tak się dusi na wolnych obrotach.Pojechałem do kolegi mówi mi że są dwie opcje w moim gaźniku, zdarza się że ludziki za mocno dokręcają gaźnik i wygina się ta podstawa przez co łapie lewe powietrze i może teź (co u mnie się dzieje) łapać lewe powietrze przez tą ośkę na której chodzi całe ustrojstwo od otwierania przepustnicy i to już trza tulejować.
Tyle się dowiedziałem to sie dziele
Pozdro800
"oceniaj mnie, niech jad strumieniami leje się"

www.motobooks.pl

jak ktoś używa to proszę lajkować, taka zorganizowana akcja
http://www.facebook.com/motobookspl
4 września 2006, 09:29
co do wiginania sie to prawda. Mi np. w simsonie kiedyś wypaczył sie tak ze na szkle, w centralnym miejscu było ponad 2mm odstępu. Trzeba zeszlifować na płycie (Chyba tak to sie nazywa) treserskiej. Tulejowania juz sam nie zrobisz.
Maszerujmy ramię w ramię ku słońcu świata nowego
4 września 2006, 09:29
A są gotowe tulejki do ośki przepustnicy czy trza kombinować ? To nie wygląda na element '' rozbieralny''
Za motórem panny sznurem \:D/
4 września 2006, 09:34
Są do malucha.Do garbusa nie ma niestety i tym juz zajmuję się doktor od gaźników ale niestety nie każdy
Nieznośna lekkość butów
4 września 2006, 09:35
To moze zregenerowac warsztat tylko
"Nie ubliżając na glebę patrzę się dość negatywnie."
Dzięki temu rzadziej się potykam.
4 września 2006, 09:41
No to póki co , pokręcę se jeszcze regulacją .
Za motórem panny sznurem \:D/
4 września 2006, 22:38
Mam jeszcze pytanko dotyczące tulejek osi przepustnicy . Czy ktoś próbował je zrobić z teflonu ? Co o tym myślicie ?
Za motórem panny sznurem \:D/

← Pytania i problemy