CHCIAŁAM STRASZNIE PODZIĘKOWAĆ ZA WASZE SŁOWA UZNANIA
Po tym co przeczytałam, wiem jedno, ze warto było włożyć swe siły w przygotowania do rajdu!! Przyznaję, że miałam pietra przed rozpoczęciem rajdu. Do ostatniej chwili zastanawialiśmy się, czy oby wszystko zabraliśmy ze sobą, czy coś nam nie umknęło. Emocje brały górą.
Właściwie Enter napisał już wszystko;) ale chciałam dodać swoje podziękowania za tak liczną frekwencję, za Wasze uśmiechnięte buźki, za wyrozumiałość i wytrwałość do tak późnych godzin oraz za liczne zainteresowanie następnymi etapami. Miło było widzieć Waszą radość, kiedy przyjeżdżaliście na metę, pomimo, że było już coraz bardziej zimno i późno.
DZIĘKUJĘ, że BYLIŚCIE

!!!!
Całą ideę rajdu wymyślił Enter, i to Jemu należą się wielkie słowa uznania.
Chcę również podziękować Enterowi za to, że mogłam pomóc w tym przedsięwzięciu, no i zdobyć przy tym nowe doświadczenia.

Wielkie podziękowania dla Falca, Szczura i KJ-ta, dzielnego psa

(dotrzymywał towarzystwa uczestnikom podczas wbiegania na górę na Moczydle)
Jeszcze raz dziękuję
Eska