Filmiki...

11 listopada 2011, 13:44
skoro o ''szybkości'' .....to co wy na to....

250km/h w dość ostrym winklu...
i...ponad 300 na prostej....

http://www.youtube.com/watch?v=KgY9pHUPzZ4&feature=related


garbus tez tam się załapał...
czesc , looknij na moje foteczki.....GARBUSKI...wakacje i inne.. ;-)
http://picasaweb.google.pl/gino.garbersi

juz 12 roczek...ciagle ten sam.....
http://www.garbiarnia.com/forum/garage.php?mo…w_vehicle&CID=32
11 listopada 2011, 20:34
ze swojego doświadczenia moge tylko powiedziec ze nie jest to zadna sztuka, praktycznie kazdy motocykl powyzej poj 1000cm3 osiaga takie predkości. Sam jechałem Hayabusą ( nie swoją ) 285 km/h na lekkim łuku ( nie tak mocnym jak w filmie) jest to kwetia odwagi, a zarazem głupoty bo w ruchu ulicznym nie powinno sie tak zapier$#%@ :twisted:
12 listopada 2011, 03:04
gino napisał(a):skoro o ''szybkości'' .....to co wy na to....

250km/h w dość ostrym winklu...
i...ponad 300 na prostej....

http://www.youtube.com/watch?v=KgY9pHUPzZ4&feature=related

To wyżej to jest jeszcze nic. CO WY NA TO:

http://www.youtube.com/watch?v=BDnYDNN68EQ

W pewnym momencie słychać jak gość ociera się o samochód. Masakra. Sam jeżdżę motocyklem, ale nigdy tak :shock:

A Hayabusa? Jestr za ciężka, wolę GSXR'a :wink:
15 listopada 2011, 16:12
Paietam ze kiedys liczniki motocykli byly ustawiane tak, zeby gruuubo przesadzaly.
Jak wchodzila CBR1100 ktora prawie wyciagala 300 i potem hayabusa ktora rzeczywiscie 300 wyciagala, to pelno bylo tekstow od gosci ktorzy twierdzili ze oni tyle bez problemu na gierkowce sa wstanie pojechac. Licznikowo. W praktyce kilkadziesiat km/h mniej.
"Nie ubliżając na glebę patrzę się dość negatywnie."
Dzięki temu rzadziej się potykam.
15 listopada 2011, 18:30
ha a cbr1100xx to miała premiere chyba z 10 lat temu :D
Maszerujmy ramię w ramię ku słońcu świata nowego
15 listopada 2011, 18:51
El Adriano napisał(a):
Lopez (Maver) napisał(a):http://www.youtube.com/watch?v=Xq-Vil8MB98&feature=share



Jak na polską produkcje to uważam że dorównuje produkcją Kenowi Blockowi.

Ta blondyna na początku ma nieprzepisowy ubiór. Bardzo łatwo może się poparzyć jeśli dalej będzie tak ciąć szlifierą.

dobra produkcja, a co do laski to pierwszy raz widze, jak sie tnie od przodu a nie z góry szlifierką ;)



bardziej podbija mi "stunt" to jest dopiero opanowanie motocykla, a nie odkręcenie manetki na maxa :)
15 listopada 2011, 18:53
Łysy napisał(a):ha a cbr1100xx to miała premiere chyba z 10 lat temu :D

Ja wiem o tym, nawet jesli wydaje mi sie ze to bylo przed chwila. Tak to bywa na starosc. Bedziesz w moim wieku to sie przekonasz.
"Nie ubliżając na glebę patrzę się dość negatywnie."
Dzięki temu rzadziej się potykam.
15 listopada 2011, 19:02
mi tez pojazdy z 2001 wydaja sie być w sumie całkiem nowe. Ostatnio widziałem clio 1998 za 5000 i pierwsze co pomyslałem "ale tanio" a drugie "przeciez on ma 13 lat"
Maszerujmy ramię w ramię ku słońcu świata nowego
15 listopada 2011, 21:00
qubek napisał(a):Paietam ze kiedys liczniki motocykli byly ustawiane tak, zeby gruuubo przesadzaly.
Jak wchodzila CBR1100 ktora prawie wyciagala 300 i potem hayabusa ktora rzeczywiscie 300 wyciagala, to pelno bylo tekstow od gosci ktorzy twierdzili ze oni tyle bez problemu na gierkowce sa wstanie pojechac. Licznikowo. W praktyce kilkadziesiat km/h mniej.

a to nie tak, ze przy dużych prędkościach, a tym samym dużych oporach aerodynamicznych i niewielkiej powierzchni styku z nawierzchnia poza błędem licznika, dochodzi jeszcze całkiem spory(ok. 10%) uślizg tylnego kola? tak czytałem w jakimś starym śm.
17 listopada 2011, 06:45
No mocne są interpretacje własne ...
Qwazimodo - człowiek z garbem :)
1966

← Luźne dyskusje