ENTER napisał(a):odpowiem za FALCO bo pewnie jeszcze nie czytał:
H!
HiHiHi... falco dziękuje i Dedhiemu coś szykuje, ale na razie trza poczekać, bo te co miałem (pikne!!!) już poszły.
Bądźmy dobrej myśli a jak coś, to na... pryw...
P.S. Mi też sie kiedyś gnoje do Stefanka włamali, niszcząc zamek, wybijając trójkącik, a jak cięli kable od (ukrytego!!!) radia, to... zwarli instalację.

Była to zima, więc jeszcze na dodatek miałem biało w środku a wszystko zdarzyło się w Ursusie, gdy pierwszy raz do Kayzerki na nocną imprezkę pojechałem lat temu dużo, oj dużo...
P.S.S. Byłam tak zajeżony, że z samego rańca (sąsiad widział gnoi, ale bał sie, bo było ich kilku a on sam i starszy wiekiem) pojechałem na Policję, to chyba jeszcze byłem na bani.
Jednak adrenalina tak mną zagotowała, że jeszcze na Policjanta naskoczyłem, gdy spytał, czy aby ja... trzeźwy jestem i się... zamknął pisząc dalej "zeznanie" (oczywiście wkrótce umorzone).
Szczęście w nieszczęściu.
