nietypowe opony+niedokładny licznik

8 października 2006, 22:52
Witam. :)
Więc tak...primo: wczoraj się dowiedziałem, że mój garb posiada nietypowe opony 15 z niskim bieżnikiem i nie znajdę takich w sklepie... nie wiecie gdzie takowe można jeszcze dostać ?
Primo ultimo: przez te właśnie opony licznik nie wskazuje mi rzeczywistej prędkości (jadąc ~45 pokazuje mi 60)...Muszę z tym jechać do mechanika, czy jest możliwość ustawienia tego własnoręcznie ?

:)
8 października 2006, 22:56
A niemozesz sobie kupić normalnych opon???
Wydaje mi sie ze nie ma opcji "skalibrowania" prędkościomierza
Maszerujmy ramię w ramię ku słońcu świata nowego
8 października 2006, 22:59
a możesz mi napisać jakie pasują do typowego garba z 15 ? bo mam go niecały miesiąc i nic jeszcze nie wiem :oops:
8 października 2006, 23:09
Ja mam 185/65 15R. Ale powinny być węższe generalnie. tak max 175 na orginalnych felgach. Znaczy i tak bardzo dużo ludzi smiga na 185/65 bo są łatwo dostępne i tanie. U mnie nic się nie dzieje na tym wymiarze.
Maszerujmy ramię w ramię ku słońcu świata nowego
8 października 2006, 23:29licznik vdo
Nie ma możliwości skalibrowania licznika.
Jest to typowy mechaniczny wytwór z zębatkami o stałej liczbie zębów.
Kalibracja mogłaby polegać tylko na ich wymianie.
Z drugiej strony ciekawe, jakie to masz założone te opony,
bo coś mi się nie wydaje aby wskazania nie mieściły się w granicy błędu?
8 października 2006, 23:50
jutro napisze dokładnie jakie to opony, to może poradzicie coś więcej :)
9 października 2006, 07:44
Prawidlowy rozmiar opony do Garba to 155-15 (inaczej: 155/80-15) lub 165-15 (165/80-15). 185/65-15 to zamiennik, ale przeznaczony do szerszych niz seryjne felg.
175 do Garba nie robia. Fabryka stosowala w 175/70-15 w niektorych wersjach przy 5.5 calowej feldze, ale ten rozmiar - z tego co wiem - nie jest produkowany.
Mechanik nie przekalibruje Ci licznika. Kolega mial wsadzone zegary od Beczki i poprzedni wlasciciel duzo kombinowal i zamowil gdzies specjalne przejscie. Nie wiem ile go to kosztowalo, ale w chwili zakupu Garba caly system juz nie dzialal :wink:
"Nie ubliżając na glebę patrzę się dość negatywnie."
Dzięki temu rzadziej się potykam.
9 października 2006, 14:16
załozyć takie felgi i opony jak my mamy(185/65) i śmigać. po co to rzeźbienie? jak chcesz coś koniecznie przy nim robić to poszukaj (hamulce,uszczelki, etc.)..... :-D
Sprzedaliśmy naszego garba :( smutno bez niego ....Nie wiedziałem że tak można się zżyć z autem,ale poszedł w bardzo zacne ręce :)Ale co 2 garby to nie jeden :))
9 października 2006, 20:34A dlaczego nie większe?
Może by tak 195?
Pewnie by też weszły.
Tylko silnik jakiś przymały, przydałby się 2.0!

Karzecie facetowi zakładać szerokie kapcie na wąskie felgi.
i guzik was obchodzi, że autko będzie się zachowywać jak po kilku głębszych, a zużycie paliwka też podskoczy.
Przy standardowym rozmiarze felg 4,1/2" producent zalecił rozmiar 5.60-15 lub 155SR-15, a dla poszerzanych 5,1/2" 175/70HR-15.
Gdzieś na forum wkleiłem artykuł o teście z oponami 165SR-15.
Wypadł on obiecująco.
Więc może by coś w tym rozmiarze?
9 października 2006, 20:50
165 były montowane fabrycznie obok 155. Ja mam 185 i nic negatywnego sie nie dzieje. Być może mam urojenia ale juz dwa lata tak jest :-D jezdziłem i na 165 (nie swoim), generalnie nie widze róznicy w prowadzeniu
Maszerujmy ramię w ramię ku słońcu świata nowego
9 października 2006, 21:01
Też mam 185 i jest dobrze.Róznice czuć na przodzie auta - trudniej przy takich oponach wytrącic auto z toru jazdy.na 155 gwałtowne skręcenie kół podczas skrętu powodowało slizg przodu. Przy szerszych jest lepsze trzymanie. acha - felgi też mam standardowe.
CHEAP - FAST - RELIABLE you can only pick two.
www.cal-look.pl
www.locobandito.blogspot.com
9 października 2006, 22:19
Więc tak ...

po pierwsze: to te moje opony są bezdentkowe, co się z tym wiąże felgi też mam specjalne do bezdentkowych opon ... :/
po drugie na oponach jest napisane : 155/65 R15 i jakies tam 77T :)
10 października 2006, 00:38
Opony 155/65 maja za niski profil. Mozna sobie wyliczyl o ile.
Opony z wklejonych powyzej linkow tez maja za niskie profile, na dodatek sa za szerokie.

Garby od lat 50tych maja bezdetkowe felgi i opony (chyba ze ktos wyrzezal otwor pod wiekszy wentyl)

Lysy - nie widzisz roznicy w prowadzeniu - mozliwe, wierze. To wymaga odwagi u meszczyzny, przyznac sie ze sie nie czuje samochodu (jest sie kiepskim kierowca) ;)

Roznica w prowadzeniu jest. Znaczna. Samochod w porownaniu z prawidlowa konfiguracja prowadzi sie mniej wiecej tak jak na flaku. Tak ze qucyk czesciowo dobrze charaktyzuje problem - przy skrecie samochod nie daje sie wytracic z toru jazdy. Tzn skrecasz kierownica - nic sie nie dzieje, skrecasz jeszcze troche - nic sie nie dzieje jeszcze chwile, a potem samochod zaczyna skrecac, z opoznieniem i mniej niz by to wynikalo ze skretu kierownicy. Ale to nie ma nic wspolnego z lepszym trzymaniem.

Ludzie potrafia jezdzic bez amortyzatorow, z kilometrowymi luzami i bez hamulcow i tez twierdzic ze nie czuja roznicy, ba - czasem naprawde jej nie czyc. Nie zmienia faktu ze to .... nierozsadne*. Do okreslonej szerokosci felgi musi byc odpowiednio dobrana opona. Jezeli opona jest za szeroka i uklada sie w dolnej czesci tak: /_\ to pracowac na zakrecie w sposob normalny nie ma prawa.
Nie dopisujmy sobie filozofii i nie szukajmy usprawiedliwien do tego ze najlatwiej pojsc do miejscowego wulkanizatora i kupic 185/65. Ta opona jest nieprawidlowa do 4,5 calowa felge i tyle.

*eufemizm
"Nie ubliżając na glebę patrzę się dość negatywnie."
Dzięki temu rzadziej się potykam.
10 października 2006, 07:31
Tak więc do 4,5 " felgi oponki w końcu w jakim rozmiarze tak aby było najbliżej "oryginałowi" ?

← Pytania i problemy