Kierunki

17 października 2006, 12:16
Może ma ktoś jakiś pomysl
Chodzi o kierunkowskazy.
Najpierw nie działały( ale rozwiązałem problem) potem działały, a dziś nie działają połowicznie :cry:

Nie dziala mi prawa strona. Nie byloby nic w tym dziwnego, gdyby nie to że jak wlączę awaryjne to z przodu dziala i lewy i prawy, a z tylu tylko lewy. Przy wlączeniu prawego kierunkowskazu nie dziala ani przód ani tyl.

Przepatrzyłem już wszystkie kabelki pod kierownicą, przerywacz też sprawdziłem( jest ok.)

No nie mam więcej pomysłów.

Help!!!
„...W życiu piękne są tylko chwile...” R.R
17 października 2006, 12:36
masa ci pewnie gdzies ucieka....popatrz na kable ktore ida od kierunkow do masy wlacz kierunki i cos przy nich pogmeraj albo daj zastepcza mase...ja tyle ze w garbie, mam zabawe z tylnymi kierunkami, bo mi masa czasem znika ;]
:smt096 Edek z krainy kredek

despite all my rage i am still just a rat in a cage

https://www.facebook.com/Projekt58

Zdjęcie nie zachowało się
17 października 2006, 12:45
bezpieczniki ok. masa też jest( wydaje mi się)
„...W życiu piękne są tylko chwile...” R.R
17 października 2006, 13:59
o tak ,takiej odpowiedzi oczekiwalem :wink:
„...W życiu piękne są tylko chwile...” R.R
17 października 2006, 14:23
Podlaczales zastepcza mase? Przynajmniej jedna rzecz zostala by wyeliminowana na 100 prc.
"Nie ubliżając na glebę patrzę się dość negatywnie."
Dzięki temu rzadziej się potykam.
17 października 2006, 14:43
nie bardzo rozumiem co oznacza zastępcza masa
:oops:
„...W życiu piękne są tylko chwile...” R.R
17 października 2006, 14:45
a może nie chodzi włącznik kierunków?
zobacz czy sie wszystko styka pod kierownicą
Zdjęcie nie zachowało się

Ogór - reaktywacja ;-)

17 października 2006, 14:46
to sprawdzone, wlącznik jest ok.
„...W życiu piękne są tylko chwile...” R.R
17 października 2006, 14:53
Zastepcza masa - przeprowadzasz na pale kabel od masy w swietle do jakiejs pewnej masy na nadwoziu. Sprawdzasz w ten sposob czy nomrlane polaczenie zarowki z masa nie jest skaszanione.
A sama zarowka?
"Nie ubliżając na glebę patrzę się dość negatywnie."
Dzięki temu rzadziej się potykam.
17 października 2006, 15:16
elektryk ato dl amnie kosmos jest niestety. chyba najlepiej będzie jak podjadę do elektryka. myślę zę jest to jakas blachostka, tyle że nie wiem gdzie szukać
„...W życiu piękne są tylko chwile...” R.R
17 października 2006, 16:12
Ja w tym garbie co teraz mam jak go wziełem to działało tylko lewe tylne światło i prawy stop. pozatym nic. Stał wcześnie 8lat. Naprawa polegała na powolnym odpinaniu kazdego styku i jego czyszczeniu. Działa wszystko poza jednym stopem i ogrzewaniem szyby.
Maszerujmy ramię w ramię ku słońcu świata nowego

← Pytania i problemy