Przewód paliwowy

20 października 2006, 16:07
Ma ktoś z Was moze jakieś doświadczenie z wymianą przewodu paliwowego , złamał mi się w tunelu i nie wiem jak sie do tego zabrać ??
20 października 2006, 17:14
Wnioskuje, że chodzi Ci o ten miedziany przewód... hmm niektórzy poprostu kładą nowy miekki przewód paliwowy wzdłuz kabiny ale nie wiem czy takie rozwiazanie Ci odpowiada...
@ : (kontakt usunięty)

Trzymajcie sie ZdroVWo i KoloroVWo !!!!
20 października 2006, 17:23
Chodzi o ten miedziany w tunelu ... właśnie wolał bym żeby było jak powinno ....
20 października 2006, 20:09
jezeli masz auto w takim stanie jak na sygnaturce (oddzielnie podloga) to nie powinno byc problemu, z przodu podlogi za rurowiskiem znajduje sie dekiel na 2 sruby, odkrec go i wyjmij stary przewod, na wzor dorob nowy, bedziesz mial troche zabawy z trafieniem i wyciagnieciem przewodu przez otwor w widle ale dla chcacego nic trudnego :wink: jezeli masz poskladane auto to proponuje puscic miedziany przewod wewnatrz kabiny przy tunelu od strony pasazera (od kierowcy masz hamulcowy). pozdro
VW T1'60 dziadek
http://kustomcoachwerks.com/gallery/main.php?…p;g2_navId=xd6ab61a8
http://www.garbus.lublin.pl
20 października 2006, 21:34
To jest mozliwe. Czytalem kiedys wypowiedz kogos komu sie udalo.
Jedna. Raz. Nie w Polsce.
"Nie ubliżając na glebę patrzę się dość negatywnie."
Dzięki temu rzadziej się potykam.
20 października 2006, 21:44
Myśle że nie ma co robić cyrków i trzeba puscić w kabinie. Bynajmniej ja bym tak zrobił
Maszerujmy ramię w ramię ku słońcu świata nowego
20 października 2006, 22:25
jeśli chcesz go puścic w tunelu, to żeby było Ci łatwo go później włożyć:

-wyjmując stary przywiąż jakiś sznurek do końcówki i wyciągając stary wciągnij drugim końcem sznurek, później nowy przywiążesz do sznurka i wciągniesz.

PS ja mam puszczony w tunelu przewód miękki.
20 października 2006, 23:47
Czyli nie ma na to jakiegoś patentu :( .....no ale będę próbował , jak mi się uda to podzielę się spostrzeżeniami , dziękuje za pomoc.

Mam jeszcze pytanie odnośnie zastosowania w tunelu przewodu miękkiego , czy są jakieś z tym problemy nie przeciera się itp. ???
20 października 2006, 23:55
No wlasnie ja tez sie zastanawiam - jak sie upewnic czy w srodku nie lezy tak zeby sie nie przecieral.
Bo miedzianego sie raczej nie przeciagnie sznurkiem ;)
"Nie ubliżając na glebę patrzę się dość negatywnie."
Dzięki temu rzadziej się potykam.
21 października 2006, 00:27
sznurek ma pomóc:) i nie trzeba przeciągać, w końcu miejsca w tunelu jest duzo, ze sznurkiem łatwiej bedzie wycelowac, chociaz nawet bez tego sztywnym przewodem łatwo trafić.

co do miękkiego przewodu w tunelu: z tym przecieraniem chyba nie jest tak źle. kilka ładnych lat wytrzyma;)
21 października 2006, 08:36
Prawdopodobienstwo przetarcia sie na pewno nie jest bardzo wysokie, ale co jesli jednak po tych kilku latach sie przetrze? Nie masz mozliwosci sprawdzenia co sie w tunely dzieje.
To nie jest przyjemne, jak Ci sie Garbus spali. A zdaza sie. Dlatego z tym ukladem nie ma zartow, zmrozonych oczu tylko wszystkie ewentualnosci trzeba rozpatrzec.
Moze jakis zbrojony przewod?
Nie wiem jak wyglada sprawa z miejscem w tunelu, ale czy ten seryjny miedziany nie jest poprowadzony w specjalnych zaczepach, tak zeby siedzial caly czas w jednym, przewidzianym na to miejscu?
Najschludniej byloby przeprowadzic przewod w tunelu, ale pomyslalbym nad sztywnym przewodem przeprowadzonym analogicznie do hamulcowego. Zrobic ladne, zabezpieczone gumowymi tulejkami wyjscia z przodu i z tylu.... nie powinno byc zle.
"Nie ubliżając na glebę patrzę się dość negatywnie."
Dzięki temu rzadziej się potykam.
21 października 2006, 15:44
Po 5 godzinach okazało się że nie da się przeciągnąć przewodu sztywnego jak oryginał (przechodzi przez przelotki w tunelu).
Przeciągnąłem więc miękki.
Teraz mając już przeciągnięty miękki myślę ze przy jego użyciu udało by się przeciągnąć sztywny ale mi się nie chce więc zostaje miękki :D
22 października 2006, 10:15
Ja mam miękki w miękkim (w wężu od podlewania ogródka)dla lepszego samopoczucia. Bo tak naprawdę ma się o co przetrzeć.

← Pytania i problemy