Ma ktoś z Was moze jakieś doświadczenie z wymianą przewodu paliwowego , złamał mi się w tunelu i nie wiem jak sie do tego zabrać ??
Przewód paliwowy
Wnioskuje, że chodzi Ci o ten miedziany przewód... hmm niektórzy poprostu kładą nowy miekki przewód paliwowy wzdłuz kabiny ale nie wiem czy takie rozwiazanie Ci odpowiada...
@ : (kontakt usunięty)
Trzymajcie sie ZdroVWo i KoloroVWo !!!!
Trzymajcie sie ZdroVWo i KoloroVWo !!!!
Chodzi o ten miedziany w tunelu ... właśnie wolał bym żeby było jak powinno ....
jezeli masz auto w takim stanie jak na sygnaturce (oddzielnie podloga) to nie powinno byc problemu, z przodu podlogi za rurowiskiem znajduje sie dekiel na 2 sruby, odkrec go i wyjmij stary przewod, na wzor dorob nowy, bedziesz mial troche zabawy z trafieniem i wyciagnieciem przewodu przez otwor w widle ale dla chcacego nic trudnego
jezeli masz poskladane auto to proponuje puscic miedziany przewod wewnatrz kabiny przy tunelu od strony pasazera (od kierowcy masz hamulcowy). pozdro
To jest mozliwe. Czytalem kiedys wypowiedz kogos komu sie udalo.
Jedna. Raz. Nie w Polsce.
Jedna. Raz. Nie w Polsce.
"Nie ubliżając na glebę patrzę się dość negatywnie."
Dzięki temu rzadziej się potykam.
Dzięki temu rzadziej się potykam.
Myśle że nie ma co robić cyrków i trzeba puscić w kabinie. Bynajmniej ja bym tak zrobił
Maszerujmy ramię w ramię ku słońcu świata nowego
jeśli chcesz go puścic w tunelu, to żeby było Ci łatwo go później włożyć:
-wyjmując stary przywiąż jakiś sznurek do końcówki i wyciągając stary wciągnij drugim końcem sznurek, później nowy przywiążesz do sznurka i wciągniesz.
PS ja mam puszczony w tunelu przewód miękki.
-wyjmując stary przywiąż jakiś sznurek do końcówki i wyciągając stary wciągnij drugim końcem sznurek, później nowy przywiążesz do sznurka i wciągniesz.
PS ja mam puszczony w tunelu przewód miękki.
Czyli nie ma na to jakiegoś patentu
.....no ale będę próbował , jak mi się uda to podzielę się spostrzeżeniami , dziękuje za pomoc.
Mam jeszcze pytanie odnośnie zastosowania w tunelu przewodu miękkiego , czy są jakieś z tym problemy nie przeciera się itp. ???
Mam jeszcze pytanie odnośnie zastosowania w tunelu przewodu miękkiego , czy są jakieś z tym problemy nie przeciera się itp. ???
No wlasnie ja tez sie zastanawiam - jak sie upewnic czy w srodku nie lezy tak zeby sie nie przecieral.
Bo miedzianego sie raczej nie przeciagnie sznurkiem
Bo miedzianego sie raczej nie przeciagnie sznurkiem
"Nie ubliżając na glebę patrzę się dość negatywnie."
Dzięki temu rzadziej się potykam.
Dzięki temu rzadziej się potykam.
sznurek ma pomóc:) i nie trzeba przeciągać, w końcu miejsca w tunelu jest duzo, ze sznurkiem łatwiej bedzie wycelowac, chociaz nawet bez tego sztywnym przewodem łatwo trafić.
co do miękkiego przewodu w tunelu: z tym przecieraniem chyba nie jest tak źle. kilka ładnych lat wytrzyma;)
co do miękkiego przewodu w tunelu: z tym przecieraniem chyba nie jest tak źle. kilka ładnych lat wytrzyma;)
Prawdopodobienstwo przetarcia sie na pewno nie jest bardzo wysokie, ale co jesli jednak po tych kilku latach sie przetrze? Nie masz mozliwosci sprawdzenia co sie w tunely dzieje.
To nie jest przyjemne, jak Ci sie Garbus spali. A zdaza sie. Dlatego z tym ukladem nie ma zartow, zmrozonych oczu tylko wszystkie ewentualnosci trzeba rozpatrzec.
Moze jakis zbrojony przewod?
Nie wiem jak wyglada sprawa z miejscem w tunelu, ale czy ten seryjny miedziany nie jest poprowadzony w specjalnych zaczepach, tak zeby siedzial caly czas w jednym, przewidzianym na to miejscu?
Najschludniej byloby przeprowadzic przewod w tunelu, ale pomyslalbym nad sztywnym przewodem przeprowadzonym analogicznie do hamulcowego. Zrobic ladne, zabezpieczone gumowymi tulejkami wyjscia z przodu i z tylu.... nie powinno byc zle.
To nie jest przyjemne, jak Ci sie Garbus spali. A zdaza sie. Dlatego z tym ukladem nie ma zartow, zmrozonych oczu tylko wszystkie ewentualnosci trzeba rozpatrzec.
Moze jakis zbrojony przewod?
Nie wiem jak wyglada sprawa z miejscem w tunelu, ale czy ten seryjny miedziany nie jest poprowadzony w specjalnych zaczepach, tak zeby siedzial caly czas w jednym, przewidzianym na to miejscu?
Najschludniej byloby przeprowadzic przewod w tunelu, ale pomyslalbym nad sztywnym przewodem przeprowadzonym analogicznie do hamulcowego. Zrobic ladne, zabezpieczone gumowymi tulejkami wyjscia z przodu i z tylu.... nie powinno byc zle.
"Nie ubliżając na glebę patrzę się dość negatywnie."
Dzięki temu rzadziej się potykam.
Dzięki temu rzadziej się potykam.
Po 5 godzinach okazało się że nie da się przeciągnąć przewodu sztywnego jak oryginał (przechodzi przez przelotki w tunelu).
Przeciągnąłem więc miękki.
Teraz mając już przeciągnięty miękki myślę ze przy jego użyciu udało by się przeciągnąć sztywny ale mi się nie chce więc zostaje miękki
Przeciągnąłem więc miękki.
Teraz mając już przeciągnięty miękki myślę ze przy jego użyciu udało by się przeciągnąć sztywny ale mi się nie chce więc zostaje miękki
Ja mam miękki w miękkim (w wężu od podlewania ogródka)dla lepszego samopoczucia. Bo tak naprawdę ma się o co przetrzeć.