Trochę się orientowałem w temacie i już najważniejsze rzeczy, który się dowiedziałem.
1. Temperatura oleju. Generalnie jeżeli mamy oryginalne wskaźniki VDO wskazane jest posiadanie również oryginalnych czujników VDO. Ten oryginalney czujnik jest w postaci bagnetu z wbudowanym - nazwijmy to w ten sposób - termometrem. Po prostu wywalamy stary bagnet, a w jego miejsce wkładamy ten z czujnikiem. Z niego wychodzi przewód, który trzeba doprowadzić do wskaźnika. I dalej jest już wszystko proste. Wskazania wskaźnika są dość miarodajne, bo w zasadzie pochodzą z wnętrza silnika.
A tak to wygląda:
Zdjęcie nie zachowało się
Zdarzają się też różne wynalazki - i ludzie zamiast tego bagnetu z czujnikiem zakładają czujniki temperatury od innych samochodów. Problem w tym, że Garbus generalnie nie ma żadnego miejsca gdzie można by taki czujnik umieścić więc słyszałem o tym, że niektórzy po prostu przyklejają go do bloku silnika. Ale nie wiem czy podoba się wam taki pomył.
Ja zdecydowałem się na zakup czujnika VDO - co niestety trochę kosztuje... ale jak się powiedziało "a", trzeba powiedzieć i "b". Dla zainteresowanych podaję, że w EuroCompanii można dostać taki czujnik za 150 zł. Niezłe nie?
2. Ciśnienie oleju. Tutaj sprawa ma się podobnie. Mowa oczywiście o samych czujnikach. Sprzedają w sklepach różne chińskie podróbki, które można kupić za około 50 zł. Widziałem dzisiaj taki w Hadze, ale główna jego wada jest taka, że nawet nie wiadomo jaki zakres ciśnienia odczytuje. To znaczy że jeżeli mamy wskaźnik wskazujący od 0 do 5 BAR, a kupimy do tego czujnik, który ma zakres od 0 do 20 BAR, to okaże się że po podłączeniu wskazówka ledwie drgnęła. Dlaczego? Dlatego gdyż średnio ciśnienie w Garbie wynosi około 3 BAR, więc z czujnikiem do 20 - wskazówka będzie nam pokazywała w przedziale od 0 do 1/7 całej skali. Co za sens w takich pomiarach?
Najlepszy jest więc wskaźnik 5 BAR oraz dobrany do niego (!) czujnik 0-5 BAR. I też słyszałem że nieoryginalne niespecjalnie działają, mają inne współczynniki jakieś elektryczne i są problemy.
Są dwa rodzaje czujników (mówię już tylko o tych oryginalnych VDO). Z dwoma wyjściami (można podłączyć i zegar i jednocześnie czerwoną kontrolkę w tarczy prędkościomierza) oraz tylko z jednym wyjściem (niestety trzeba zrezygnować z czerwonej kontrolki). Poniżej obrazki obydwu czujników:
Zdjęcie nie zachowało się Zdjęcie nie zachowało się
Trzeba uważać, że jeżeli już mamy czujnik z jednym wyjściem dokładnie go przetestujmy aby stwierdzić jakie ciśnienie pokazuje - kiedy jest za małe a kiedy za duże. Bo inaczej łatwo o zatarcie silnika.
Niestety oryginalny czujnik ciśnienia kosztuje również koło 150 zł., jest sprowadzany na zamówienie (w EuroCompanii można). Ja na niego poczekam do innego miesiąca.
Mam nadzieję, że przyda się komuś ten niezwykle dłuuugi opis. Jak będę robił wszystko jeszcze coś napiszę, a potem przerobię na artykuł.
Finito
