Projektowanie wlasnej skrzyni biegów

6 listopada 2006, 15:45
temat nie poruszany, ale dla mnie bardzo ciekawy.

W jaki sposób można zmieniając różne elementy skrzyni poprawić zakres obrotów, moment ( jeśli to możliwe), wydlużyć przelożenia na poszczególnych biegach itd.

Czy mozna w ten sposób zrobić z krótkiej skrzyni dlugą? i odwrotnie. wydlużyć 4 bieg, co daje Ssuper diff. itd, itd....mnówstwo pytań mi do gowy przychodzi.

Jakie sa rodzaje ring&pinion i takich tam. Co jeszcze można zdzialać ze skrzynia?
CHEAP - FAST - RELIABLE you can only pick two.
www.cal-look.pl
www.locobandito.blogspot.com
6 listopada 2006, 16:15
Wszystkie biegi najłatwiej wydłuża/skraca się przełożeniem głównym, ma to pewne wady wydłuża/skraca się każdy bieg.
I gdy uda nam się zrobić fajną długą jedynkę to czwórka będzie już bardzo długa i przy słabym silniku nie trafiona.
Dorobienie przełożenia głównego dowolnego to koszt około 1500zł oczywiście da się kupić gotowce powinno wyjść trochę taniej.
Najlepiej było by dobrać poszczególne biegi do charakterystyki silnika i stylu jazdy lecz zbudowanie całej skrzyni od podstaw to niemały koszt wielokrotnie czasami przekraczający cenę całego auta.
Następnym krokiem może tzw. "kłówka" czyli skrzynia pozbawiona synchronizacji przeważnie na prostych zębach jest dosyć głośna ale daje niesamowitą frajdę podczas szybkiej jazdy, niestety i w tym przypadku cena jest zabójcza.
Wydłużenie jednego biegu jest dosyć kłopotliwe gdyż obroty silnika mogą nam spaść za nisko po zmianie i w przypadku 4 biegu i słabego silnika może spowodować całkowity brak przyspieszenia na tymże biegu.
Do każdej nawet seryjnej skrzyni super rozwiązaniem jest "szpera" czyli blokada mechanizmu różnicowego, to rozwiązanie daje sporo frajdy w zimie i na śliskim bo można jeździć bardzo ładnymi bokami , lub w wersji dla nie lubiących jazdy bokiem daje super trakcje przy ruszaniu na śliskim i grząskim terenie.
7 listopada 2006, 10:19
Z blokada mechanizmu roznicowego jest tak ze jezdzac na codzien po ulicach on chce sie bardzo wydostac na zewnatrz skrzyni.
Blokade stosuje sie w garbach praktycznie do wyscigow.
Paluch startowal teraz na Bemowie z aluminiowa blokada i widac bylo jak po zmianie biegow do 3 uderzala moc i auto lekko w bok szlo.
Ale uchronilo to jego skrzynie przed zmieleniem. Przy duzych modyfikacjach silnika warto wymienic dyfer na super diff. Tam sa 4 satelity i ciezar inaczej sie rozklada. Patrz moja skrzynia kiedy tego nie bylo:))
Super diff pozwala na jazde po miescie i na wyscigi.
Kolejnym krokiem w modyfikacji skrzyni to biegi. Kupuje sie kola zebate z lepszych stopow i z innymi przelozeniami. Sa metody ze spawa sie 3 z 4 biegiem. Do takich modyfikacji przydaje sie przednia czesc od skrzyni z Ovala ktora ma wiecej miejsca w srodku.
ring&pinion jest kilka. Ogolnie przelozenie glowne ktore zmienia dlugosc wszystkich biegow ale tez ma rozna wytrzymalosc. Sa mocne a inne slabsze wszystko zalezy od silnika i auta. Popularny jaki sie stosuje w wyscigach to 3.88
Pozdrawiam
Marcy$
7 listopada 2006, 10:43
Ogólnie rzecz biorąc chyba do weekendowego auta z niezadużym silnikem nie oplaca sie zakladać super diffu..bo pewnie za te pieniądze można by chociaż pojemność zmienić

:roll: Nie wiem jakie mam oznaczenia skrzyni ale...wydaje mi się że mimo to 1 i 2 bieg jest zbyt krótki.
Kilkaktornie ścigajac się z Barzantem mialem ten problem, że wrzucalem wcześniej biegi bo kończyl mi sie zakres obrotow,to samo bylo na Bemowie : 1 i 2 wskoczyly szybko, natomiast na 3 jakby auto juz za dlugo przyspieszalo.

W ogole to jak droga jest zabawa ze skrzynią, może lepiej inwestować w silnik?
CHEAP - FAST - RELIABLE you can only pick two.
www.cal-look.pl
www.locobandito.blogspot.com
7 listopada 2006, 11:13
Marcy$ napisał(a):aluminiowa blokada


Co to takiego ??
7 listopada 2006, 14:25
Spool aluminiowy. 100 procent blokady
"Nie ubliżając na glebę patrzę się dość negatywnie."
Dzięki temu rzadziej się potykam.
7 listopada 2006, 16:29
qubek napisał(a):Spool aluminiowy. 100 procent blokady

Czyli coś jak elektro-szpera :D
No to logiczne chyba jest że z takim czymś się nie da jeździć bo w zakrętach koła przeskakują....aczkolwiek jeździłem takim autem i nie ma tak że w ogóle się nie da jechać.

W moim pierwszym poście miałem na myśli szpere blokującą układ gdzieś do 70% bo powyżej tego źle się jeździ po asfalcie.

A wie ktoś z Was może ile spięte były seryjne skrzynie garbowe te ze szperą??
7 listopada 2006, 21:41
Qcyk napisał(a):Nie wiem jakie mam oznaczenia skrzyni ale...wydaje mi się że mimo to 1 i 2 bieg jest zbyt krótki.
Kilkaktornie ścigajac się z Barzantem mialem ten problem, że wrzucalem wcześniej biegi bo kończyl mi sie zakres obrotow,to samo bylo na Bemowie : 1 i 2 wskoczyly szybko, natomiast na 3 jakby auto juz za dlugo przyspieszalo.

Masz skrzynie od 1200 a silnik podkręcone 1600. w 1200 1,2 muszą być krótkie żeby zebrał sie z miejsca, 3 jest długa od któregoś roku żeby można było rozpędzić auto do 100kmh i coś wyprzedzić, 4 jest dobrana tak zeby te 34km ochoczo bez mulenia ciągneły do przodu. 1600 (tym bardziej Twój :wink: ) ma więcej poweru i powinien mieć odpowiednio inaczej zestopniowaną skrzynię. A co do sprzęta Barzanta, to on ma skrzynie od 1300AB który fabrycznie miał dłuższe przełożenia. Skołój sobie skrzynie od 1300, zapnij most od 1200 i powinno być ciekawie :-D :-D (to moja teoria może sie myle :-D ) na garbomnia w danlowdzie masz kalkulator skrzyń biegów
Maszerujmy ramię w ramię ku słońcu świata nowego
7 listopada 2006, 21:48
Łysy napisał(a): Skołój sobie skrzynie od 1300, zapnij most od 1200 i powinno być ciekawie :-D :-D

Tak, zmienisz skrzynie od 1300 AB w skrzynie od 1200. To juz moze latwiej od razu skrzynie od 1200 ;)
Rozumiem ze most do dyfer.
Generalnie roznily sie przelozenia 4 i troche trojki w zaleznosci od rocznika, ale podstawowa rozniaca to wlasnie dyfer - byly 3 dlugosci.

Nie wiem ile ma seryjna szpera VW ale w zyciu nie widzialem takiej skrzyni.
Quaife robi ale koszt.........

http://www.youtube.com/watch?v=xvkICSHrk74
"Nie ubliżając na glebę patrzę się dość negatywnie."
Dzięki temu rzadziej się potykam.
7 listopada 2006, 22:06
qubek napisał(a):
Łysy napisał(a): Skołój sobie skrzynie od 1300, zapnij most od 1200 i powinno być ciekawie :-D :-D

Tak, zmienisz skrzynie od 1300 AB w skrzynie od 1200. To juz moze latwiej od razu skrzynie od 1200 ;)
Rozumiem ze most do dyfer.

Mówiłem ze mogę sie mylić :-D :-D
Maszerujmy ramię w ramię ku słońcu świata nowego
7 listopada 2006, 22:09
No nie mylisz sie. Napisales ze moglo by byc ciekawie. Byloby to postepowanie ciekawe i niestendartowe, wiec miales 100 proc racji :D
"Nie ubliżając na glebę patrzę się dość negatywnie."
Dzięki temu rzadziej się potykam.
7 listopada 2006, 22:12
No ale głupie trochę........ no ale masz racj - niestandardowe przynajmniej :-D
Maszerujmy ramię w ramię ku słońcu świata nowego
7 listopada 2006, 22:28
qubek napisał(a):Generalnie roznily sie przelozenia 4 i troche trojki w zaleznosci od rocznika, ale podstawowa rozniaca to wlasnie dyfer - byly 3 dlugosci.

Dyfry 3 rodzaje
-4,375
-4,125
-3,875
Przełożenia 1, 2 i 3 zawsze to samo
1-3,78
2-2,06
3-1,26
Przełożenia 4 biegu są 2 rodzaje : 0,93 i 0,89

I tu jest ciekawa sprawa bo te kółka 4 są całkiem innej konstrukcji
Już sama ilość zębów w pierwszym przypadku 58:54 i w drugim 23:26
Mam właśnie skrzynie z obiema wersjami 4 i tu kolejna różnica choć nie wiem czy akurat jakoś wiąże się z przełożeniem czy może czymś innym ale w jednej z nich wałki są do obudowy przykręcane a w drugiej jest pierścień i sprężyna.
7 listopada 2006, 23:06
PaveL napisał(a):Przełożenia 1, 2 i 3 zawsze to samo

nie do końca, w '66 zminiono 3 z 1,32 na 1,26 właśnie ze względu, na jak pisałem, zwiekszenie predkości na 3 i łatwiejsze wyprzedzanie.
Maszerujmy ramię w ramię ku słońcu świata nowego

← Rasowanie