hamownia....

27 listopada 2006, 12:19
Witam,
Jezeli mialby ktos ochote sprawdzic swojego garba, na hamowni to jest taka mozliwość za 50 PLN - 2 testy.
Arturosxp 1303
27 listopada 2006, 12:36
arturosxp napisał(a):Witam,
Jezeli mialby ktos ochote sprawdzic swojego garba, na hamowni to jest taka mozliwość za 50 PLN - 2 testy.

A gdzie ta hamownia :wink: :) może w Piasecznie?
CHEAP - FAST - RELIABLE you can only pick two.
www.cal-look.pl
www.locobandito.blogspot.com
29 listopada 2006, 13:15
The MOST important thing to remember when doing this is to keep an eye on the emissions. It needs to be about 3% Co at idle and about 5% Co under a load (when they test for power). If it is less than 3% do not continue. If it is more than about 7% you will need smaller main jets. Make sure the distributor shows no more than 32 degrees of advance also.
If you show a high O2 reading it means you have a big air leak in the exhaust. Some rolling roads will not test the car if the air leak is big.
29 listopada 2006, 13:18
chris burns napisał(a):The MOST important thing to remember when doing this is to keep an eye on the emissions. It needs to be about 3% Co at idle and about 5% Co under a load (when they test for power). If it is less than 3% do not continue. If it is more than about 7% you will need smaller main jets. Make sure the distributor shows no more than 32 degrees of advance also.
If you show a high O2 reading it means you have a big air leak in the exhaust. Some rolling roads will not test the car if the air leak is big.

hm. tego nie wiedziałem. Myślałem, ze sie tylko wjeźdża i już :wink: dzięki za wskazówki Chris. Ja pojade jak tylko zrobię podłogę.
CHEAP - FAST - RELIABLE you can only pick two.
www.cal-look.pl
www.locobandito.blogspot.com
29 listopada 2006, 13:57
a możesz przetłumaczyć na jakiś znany mi język (np. polski :-D )
Maszerujmy ramię w ramię ku słońcu świata nowego
29 listopada 2006, 15:08
NAJWAŻNIEJSZE o czym trzeba pamiętać robiąć to ( :twisted: ) to żeby uważać na emisję spalin.Powinno być 3% CO na wolnych obrotach i ok 5% pod obciążeniem( kiedy mierzą moc) Jeśli jest mniej niż 3% nie kontynuuj.Jeśli jest więcej niż 7% to znaczy że potrzebujesz mniejsza dyszę główną [ tu nie jestem pewnien czy main jet na pewno to oznacza]
Upewnij się też że wyprzedzenie zapłonu osiąga nie więcej 32 stopnie.
Jeśli odczyt O2 jest wysoki oznacza to że masz dużą niesczelność w wydechu.Niektóre hamownie nie testują samochodów z dużymi nieszczelnościami wydechu.

w wolnym przekładzie :wink:
Nieznośna lekkość butów
29 listopada 2006, 15:29
ADI napisał(a):w wolnym przekładzie

Ale zrozumiale :wink: , dzięki
Maszerujmy ramię w ramię ku słońcu świata nowego
29 listopada 2006, 22:36
Odnośnie wskazówek od Chrisa to tak jak napisałem - sa to 2 testy. Tak aby można a było zrobić ewentualne dodatkowe regulacje.
Dodatkowo mieszankę także można to sprawdzić tuz przed hamownia.

Oczywiście mogę popytac jeszcze czy sa jakieś obostrzenia dotyczące przeprowadzanych testow
Arturosxp 1303
11 lutego 2007, 16:29
w olsztynie zawodowa hamownia ( odczyt ciagły ) bierze 120 za test i 180 za godzine.
Paweł vel YOGI
Vw 1979 1303 Black&Beige cabrio 1915cm3
VW T4 Business 2.8 V6
Westfalia James Cook 2.9TD
GSM (kontakt usunięty)
Allegro: VW_Pasja
Części używane do Twojego VW
13 lutego 2007, 21:38
Doobra, 'sprzedam" Wam jeden "patent" na hamownię, i niekoniecznie dla VW.

Dokładność metody określa się na jakies 1%, więc do domowego uzytku wystarczy.

prosze uwierzyc na słowo - że każdy obracający sie w powietrzu przedmiot generuje opór. teraz prosze sobie wyobrazić ze na wał silnika mocujemy przedmiot (np deskę o znanych i konkretnych wymiarach).
Na max osiągnietych obrotach opór generowany przez wirujący w powietrzu element równa się momentowi dostarczonemu przez silnik.

Przeliczenie oporów wirującej na konkretnych RPM deski nie jest wcale takie trudne, stosowne badania przeprowadził dla nas Gustavo Eiffel (ten od wieży w Parużu).

Generalnie - ze wzoru podanego poniżej trzeba przeliczyć długość deski, potem trzeba podzielić długość przez 15 żeby uzyskac poprawną szerokość (i grubość belki) o przekroju kwadratowym.
Wykonanie belki nie jest problemem, wielu z nas ma heblarki...

Wzorek tutaj:

(HP/(2,88*((RPM/1000)^3)))^0,2*1000

czyli dla przykładu:
60 hp 3400 rpm daje belke 881mm długą o szerokości 58,7 mm.

czyli dla pomiaru mocy trzeba
1. założyc zakres mocy (np 60hp)
2. założyć obroty (np 3400rpm)
3. wykonac belkę wg obliczeń (w w/w przypadku 881x58,7x58,7mm)
4. zamocowac to na silniku (do koła zamachowego lub koła pasowego)
5. zmierzyc osiągane obroty, jesli będa inne to wykonac nową belkę -zmniejszyć/zwiększyć hp w zależności od osiągnietego efektu.
6. w kolejnej (zwykle trzeciej) iteracji dojdzie się do sytuacji kiedy dane obliczeniowe będą się pokrywaly z osiagnietymi, czyli kiedy założone hp/rpm zostana osiągniete dla danej belki. I już...

powodzenia
pzdrw

K
13 lutego 2007, 22:01
Tzn sensowna sekwencja to posiadanie belki o okreslonych wymiarach, sprawdzenie do jakich obrotow silnik ja rozkreci i na tej podstawie obliczenie mocy. Tylko
- jesli belka jest przykrecona do kola zamachowego (przykladowo) to ono bedzie chyba solidnie zmieniac charakterystyke aerodynamiczna belki
- zbudowanie stanowiska do tego jest jak najbardziej mozliwe ale "ciut" upierdliwe
- metoda srednio bezpieczna. Mysle ze wiele osob nie bedzie probowalo i to mnie cieszy - szkoda tracic klubowiczow/ich sasiadow w wyniku ataku smiercionosnej belki ktora wymknela sie spod kontroli rozkrecona do 6000 obrotow na minute :)

Ogolnie malo praktyczne mi sie to wydaje jako sposob obciazenia. No i jesli mowisz ze ta metoda jest dokladna to pozostaje mi wierzyc Ci na slowo - nie zwykles wypisywac farmazonow - ale to jest tak trudne do uwierzenia...
"Nie ubliżając na glebę patrzę się dość negatywnie."
Dzięki temu rzadziej się potykam.
13 lutego 2007, 22:41
Napisalem to trochę w charakterze ciekawostki, natomiast ja w to wierze, bo wszystkie aerodynamiczne charakterystyki smigieł zmieniają się w 3 potedze obrotów i w 5 potedze średnicy. Inna wersja tzw Wood Bar Dyno to:
Power in HP = 0.0532 (diameter /450)5 (RPM/1000)3

wbrew pozorom taki obracajacy się element generuje horrendalny opór.
Co do bezpieczeństwa - well... z racji na specyficzne parametry drewna rozerwanie belki raczej nie jest możliwe, pomimo dość sporych sił odśrodkowych (wyrażanych w N wzorem: 2 Pi x obroty na sek x masa w kg x ramię w m, że się powymądrzam... :-)

problem w zamocowaniu silnika na "jakiejś" ramie i w wywazeniu belki, ale z doświadczenia wiem że nitka w cienkim otworze idealnie w środku belki pozwala po jej zawieszeniu, na wystarczająco precyzyjne wyważenie beleczki (szlifowaniem cięższego końca).

Co do obciążenia i "nie do wiary" - takie smigło na VW 1800 to element ok 1,5 m, dość czystego aerodynamicznie kształtu - a pozwala na rozkręcenie ~60hp silnika tylko do mniej więcej 3100 rpm. belka prostokątna robi strrraszny opór, zresztą - wystawcie rękę sa okno przy "nędznych" 100km/h, czuć opór - nie? A co tu mówić o prędkościach (liniowych) rzedu 0.8 Ma z którymi pracuje typowa końcówka śmigła lub polowie prędkości dzwięku (0,42 dokładnie) dla wspominanej belki 881 mm rozkręconej do wspomnianych 3400 rpm.

To tak dla ciekawości... ale tak czy siak - jest to calkiem sensowna możliwość określenia w warunkach domowych rzeczywistej mocy na wale, nawet jesli kłopotliwa. W takie tam rózne oferowane na Necie PC Dyna (bazujące np na hałasie zbieranym mikrofonem) to ja specjalnie nie wierzę.

pzdrw

k
13 lutego 2007, 23:16
No w to to ja tez nie wierze, ale moze nadaje sie to do silnikow z magnetyzerem i/lub pigulka do paliwa zwiekszajaca moc, zmniejszajaca zuzycie paliwa i zastepujaca olej za jedyne 8zl na allegro?
"Nie ubliżając na glebę patrzę się dość negatywnie."
Dzięki temu rzadziej się potykam.

← Rasowanie