Kupię silnik do VW - jaki waszym zdaniem nabyć model ?

4 stycznia 2007, 16:14
planowane to ok 3000zł w silnik.

a te silniki co napisałeś 1776 lub 1914 od czego są ? transporter ?

zadaje banalne pytania ale jestem na ta chwile zielony w vw. Wczesniej tylko w motocyklach grzebałem
Karmann Ghia - całe moje życie
4 stycznia 2007, 16:23
Miałem na mysli siliniki zrobione na bazie 1.6. To ten blok służy za podstawę takiego silnika. Ale za kwotę 1000 usd to mozna najwyżej sam blk kupić bez reszty osprzetu. Kompletny silnik to kwoty od 2500 usd. Mowie o silnikach sprzedawanych przez sprzedawcow na stronie the samb.com/vw
Do tego trzeba doliczyc kosty przesylki i ewent. clo.
4 stycznia 2007, 16:26
za 3000 można mieć 1600 i zrobić go na dwuch gaźnikach z zapłonem i wydechem. Potem zawsze można go będzie rozwiercić na 1776 czy 1914
Maszerujmy ramię w ramię ku słońcu świata nowego
4 stycznia 2007, 17:17
Witam ja wiem o nim wszystko :P Hi Hi Hi. Wal śmiało, nie gryzę.
4 stycznia 2007, 17:23
Zapomniałem dodać, że miło poznać motocyklistę na forum. Osobiście też dosiadam jednośladów, więc tym bardziej powinniśmy się dogadać. Pozdrawiam
4 stycznia 2007, 17:27
a ja juz nie dosiadam ale dosiadałem ;)
Maszerujmy ramię w ramię ku słońcu świata nowego
4 stycznia 2007, 17:44
Jeszcze do niedawna tylko jednośladami sie zajmowałem - ostatnia maszyna do cbr 1100xx zajefajny motocykl polecam wszystkim. Zakochałem sie jednak w karmanie. Mam yamahe600 thundercat która ociera mi smutki z braku funduszy do remontu vw :-D
W temacie mechanicznym vw jestem jednak bez zadnego doświadczenia. Karmana kupiłem bez silnika i dlatego draże ten temat. Chce go obniżyć, zaopatrzyć w piękne chromowane felgi i dać niezawodne serce bym nie musiał holować raz w tygodniu....Co innego chcieć a co innego móc.....jestem dobrej myśli...

PS...W wolnych chwilach robie piwo własnej roboty...jest w smaku nie do opisania i strasznie wali w łeb...jak będziecie w okolicach Rawicza do zapraszam na degustacje :D Arek ma blisko gorzej z wami :-D
Karmann Ghia - całe moje życie
4 stycznia 2007, 20:50
eee....tam.... garbusiarze mają wszędzie blisko :-D jeżeli chodzi o walenie w łeb :twisted: .ale to co chcesz zrobić to parę klockow wsadzisz...nie pamiętam czy karmaan ma tarcze...a jaak kupić to parę stówek,silnik kolejne ,osprzęt , felgi ble ble...ale karmanów za dużo w klubie nie mamy (ukłon w kierunku czarlsa :wink: )dlatego zachęcamy abyś czem prędzej do roboty się zabierał i w roku 2007 śmignął z nami do Kryspinowa naszej mekki. :-D :-D
Sprzedaliśmy naszego garba :( smutno bez niego ....Nie wiedziałem że tak można się zżyć z autem,ale poszedł w bardzo zacne ręce :)Ale co 2 garby to nie jeden :))

← Kupię/Sprzedam