erde napisał(a):Złożyłem już wiele silników, i silikon bardzo się przydaje do polepszenia uszczelnienia głowicy (mówię o silnikach 4suwowych rzędowych) gdzie głowica nie ma idealnego styku z blokiem silnika.
Wspolczuje wlascicielom
Silikon przydaje się również do osadzania tuleii w bloku, miedziane podkładki uszczelniające nie zawsze sobie radzą.
Moze to nie podki nie daja rady a "mechanik"?
żeby była jasność - nie jestem zwolennikiem stosowania silikonu ZAMIAST uszczelek!
Ale po co z uszczelkami? Tez skladalem duzo rzeczy w nowych i starych silnikach ( maluch, garbus, opel 2.0) i jakos ZAWSZE jezeli sie dobrze wyczysci i ptzygotuje powierzchnie to uszczelka wystarczy. W farbykach jakos dziwnie nie uzywaja silikonu(poza pewnymi wyjatkami) i co? Nie cieknie.
A smarowania uszczelki pod glowica czymkolwiek nie skomentuje.
A jeszcze jedna rzecz - nawet ja - nie garbusiarz - patrzac 5 minut na konstrukcje bloku silnika garbusowego wiem, ze smarowanie bloku czymkolwiek jest %$&&^%&$& druciarstwem