shiftery Gene Berg czy byli by zainteresowani...

2 lutego 2007, 10:48
jak sie zarabia to można inwestować, jak sie prawie nie zarabia to ma sie nie doinwestowanego garba. Ja na swojego nie wydałem wiecej niż 2000zł przez dwa lata (choć nie mówie ze jak bym miał to bym nie wydał duuuzo wiecej) A przeszedł w tym czasie wymianę całego nadwozia, malowanie, tapicerowanie.
Maszerujmy ramię w ramię ku słońcu świata nowego
2 lutego 2007, 11:00
Wydales duzo wiecej. Po prostu zle liczysz :)
"Nie ubliżając na glebę patrzę się dość negatywnie."
Dzięki temu rzadziej się potykam.
2 lutego 2007, 11:56
Łysy napisał(a):O Tobie też ;) a może nie masz gazu?? ;)

Panie Władzo czy ja jadę na gazie...? Ja cały czas jeżdżę na gazie! ;););)
Kiedyś pracując Garbusem jak i prywatnie pokonując mnóstwo kilosów ekonomia wymusiła instalację. Wtedy gaz kosztował poniżej złotówki a przebitka sięgała nawet 3 razy, zwrócił się po kilku miechach. Tyle OT.

Sam bardzo lubię różne (zwłaszcza oryginalne) gadżety, ale nie zmienia to faktu, że na drążek za tysiąc nawet przez moment bym nie spojrzał, zwyczajnie woląc za taką kasę kupić coś innego.

Oczywiście każdy robi jak chce, to moja opinia. ;)
(Po)zdrówka!falco
NiP-Nieodpowiedzialni i Przypadkowi
2 lutego 2007, 12:17
aj tam... kasy wsadzonej w garba nigdy nie mozna liczyc bo wtedy sie u czobkow wyladuje...
fakt sa zboczenia ale lepsze drazki za 1000zl ni zboczenie typu 5 letnie dzewczynki nie...
dla mnie garb to duzo wiecej niez fura, fakt mysle ze w moim przypadku to jest juz zboczenie z pomerdaniem... ale wiecie teraz w moim zyciu jest taka chwila, ze "now or never" wiec...

jak ktos zna historie moich gaznikow i tego jak na nie kase zbieralem... to raczej juz nie bedzie o mnie myslal jako o normalnym czlowieku...
100g ryzu dziennie przez ponad mieisac zeby tylko gazniki kupic i reszte potrzebnego ekwipunku... to raczej nie jest normlane co :D
ale wracajac do tematu... jesze nie zamawialismy z GB takze zapraszam chetnych...
Quick Stick Performance
Air-Cooled Performance Gear

www.QuickStickVW.com
2 lutego 2007, 12:17
Łysy napisał(a):Ja na swojego nie wydałem wiecej niż 2000zł przez dwa lata...

jak ja bym chciał tak umieć liczyć... ;):):D:P :twisted: :twisted: :twisted:

Teraz dokupisz drążek i budżet Ci się załamie. :D:D:D
(Po)zdrówka!falco
NiP-Nieodpowiedzialni i Przypadkowi
2 lutego 2007, 12:23
nie załami nie załamie, moje zarobki pozwalają co najwyżej na schiftera-podkładkę za 20pln ;)
Maszerujmy ramię w ramię ku słońcu świata nowego
2 lutego 2007, 12:25
Zielony TYKA napisał(a):100g ryzu dziennie przez ponad mieisac zeby tylko gazniki kupic i reszte potrzebnego ekwipunku... to raczej nie jest normlane co :D

To jest kwintesencja garbsusiarstwa!!! :D:D:D

Każdy z nas wydał (chorą) kasę na coś, czego inny nawet by nie dotknął, może z wyjątkiem... "Dotyka"... ;)
A tak zupełnie w temacie, to proszę o informację dla tuningowego laika czym się taki drążek (także Twój Bujo) wyróżnia w eksploatacji. Tylko proszę bez technicznego bełkotu, ale olewka laicka też mnie nie interesuje. :)
(Po)zdrówka!falco
NiP-Nieodpowiedzialni i Przypadkowi
2 lutego 2007, 12:30
Zielony TYKA napisał(a):aj tam... kasy wsadzonej w garba nigdy nie mozna liczyc bo wtedy sie u czobkow wyladuje...
fakt sa zboczenia ale lepsze drazki za 1000zl ni zboczenie typu 5 letnie dzewczynki nie...
dla mnie garb to duzo wiecej niez fura, fakt mysle ze w moim przypadku to jest juz zboczenie z pomerdaniem... ale wiecie teraz w moim zyciu jest taka chwila, ze "now or never" wiec...

jak ktos zna historie moich gaznikow i tego jak na nie kase zbieralem... to raczej juz nie bedzie o mnie myslal jako o normalnym czlowieku...
100g ryzu dziennie przez ponad mieisac zeby tylko gazniki kupic i reszte potrzebnego ekwipunku... to raczej nie jest normlane co :D
ale wracajac do tematu... jesze nie zamawialismy z GB takze zapraszam chetnych...

Hehe, pamiętam ten czas :wink:

Dla Tyki taki Berg to jak np. dla Ciebie falco oryginalny włącznik od Ebera do Panoramy :wink: jakbys miał luzem kase to byś kupowął w ciemno. no może 1 tys zł za włącznik to by była przeginka :wink: ale jeśli normalnie by kosztował ok 100 zł a Ty byś mógł go kupić za 70 to byś go kupił mimo, że zamienniki ( jeśli by istniały ) kosztowały by powiedzmy 10 zł.

Ja do swoich wydatków się nie przyznam, bo wiele osób słysząc o tym ile kasy poszło w Garba a porównująć z tym jak w dalszym ciągu wygląda popukało by się w głowę i powiedziało, ze ściemniam. :wink: :wink: ;-) ;-)
CHEAP - FAST - RELIABLE you can only pick two.
www.cal-look.pl
www.locobandito.blogspot.com
2 lutego 2007, 12:35
Każdy wydaje na co mu pasuje. Jeden woli oryginalne uszczelki w super stanie inny shifthera a jeszcze inny kupi sobie płetwę. Także troche nijak się ma ta rozmowa chłopy. Każdy garba robi po swojemu i chwała ze garba a nie coś innego. Jak go zrobi to kwestia jego indywidualnego gustu :!:
www.kaferklub.com
2 lutego 2007, 12:38
Renifer napisał(a):Każdy wydaje na co mu pasuje....

;) czyli dokładnie to, co... każdy z nas mówi i robi (po swojemu) ze swoim Garbem. ;)
(Po)zdrówka!falco
NiP-Nieodpowiedzialni i Przypadkowi
2 lutego 2007, 12:41
Qcyk napisał(a):Dla Tyki taki Berg to jak np. dla Ciebie falco oryginalny włącznik od Ebera do Panoramy :wink:

Ja do swoich wydatków się nie przyznam...

Ja doskonale to rozumiem, przecież sam wydałem/ję niebotyczne kwoty na Garba, ale zwyczajnie shifter tak mnie nie rusza, jak... Tykersa włącznik do '03. :D:D:D

P.S. Ja całkiem niedawno... sprzedałem swój wł. do Ebera a teraz mam (pożyczony od Stacha) piękny... dziadkowy. ;););)
(Po)zdrówka!falco
NiP-Nieodpowiedzialni i Przypadkowi
2 lutego 2007, 12:42
Renifer napisał(a):Każdy wydaje na co mu pasuje. Jeden woli oryginalne uszczelki w super stanie inny shifthera a jeszcze inny kupi sobie płetwę. Także troche nijak się ma ta rozmowa chłopy. Każdy garba robi po swojemu i chwała ze garba a nie coś innego. Jak go zrobi to kwestia jego indywidualnego gustu :!:

Amen.
CHEAP - FAST - RELIABLE you can only pick two.
www.cal-look.pl
www.locobandito.blogspot.com
2 lutego 2007, 12:43
najprosciej Falco mozna to opisac... za.... szybko wrzucasz biegni, przy tch lepszych shifterach gdzie wykonanie jest na maxa dokladne tak jak w przypadku berga czy scata nic ci sie niezacina, wszystkie biegi wybierasz idealnie (chyba ze skrzynia jest zrabana albo mocowanie drazka czy inne elementy ukladu).
bawilem sie scaem (zwyklym i busowym) bawilem sie swoim bug packiem, empi podrobka hursta i 40% GB... powiem tak scat bardzo fajnie, empi ch...o, bug pack spoko pomiedzy empi a scatem (wygodniejszy w ruchu ulicznym ze wzgledu na blokade wstecznego w"guziku" co stawia go moim zdaniem nad scate takze w sensie ergonomii) berg... no comment :) 40% byl na amxa szybki duzlo bardziej wygodna raczka os bp i scata nie wspominajac o empi... (to wszystko moje zdanie nie wszyscy musza sie z tym zgadzac). 60% berg... zdazaly sie przypadki ze ludzie zmieniali go na 40% bo byl za szybki...
fakt duzo tez zalezy od umiejetnosci... np Paul na pewno szybciej zmieni bieg swoim scatem niz niewiadomo kto tym 60% bergiem... ale to inna bajka w ogole :D... Szefo to wariat i tyle.
Quick Stick Performance
Air-Cooled Performance Gear

www.QuickStickVW.com
2 lutego 2007, 12:44
falco napisał(a):A tak zupełnie w temacie, to proszę o informację dla tuningowego laika czym się taki drążek (także Twój Bujo) wyróżnia w eksploatacji. Tylko proszę bez technicznego bełkotu, ale olewka laicka też mnie nie interesuje. :)

1) skraca skok dźwigni zmiany biegów.
2) ładniej wygląda
3) berg to legenda ( wiesz callooki i te sprawy :wink: )
4) niektórzy używają po 20 kilka lat i jeszcze go na inną markę nie zamienili
CHEAP - FAST - RELIABLE you can only pick two.
www.cal-look.pl
www.locobandito.blogspot.com

← Rasowanie