karaoke napisał(a):Niedawno kupiłem garbusa z silnikiem 1300AB (jestem laikiem). Nie chcę od razu utonąć w remoncie wszystkiego. Czy z silnikiem o takich objawach mogę jeszcze jeżdzić bez szkody?myślę,że silnik może pojeżdzić i 5 lat...Zmieniaj tylko olej i tyle;-)Ale jam nie spec...Myślę,ze masz fajny motor i nie musisz się na zapas martwić;-))luz ma chyba większosć motorków,a swierszcze w dmuchawie-może trza wykręcic prądnice alternator i sprawdzić, czy wszystko w srodku jest skręcone...Ale wcześniej sprawdź,czy obudowa jest równo ustawiona i przykręcona....
- luz wzdłuzny na wale ok. 0,5 mm
- brak stuków i dziwnych odgłosów podczas pracy (hałasuje tylko coś w dmuchawie)
- nie kopci w najmniejszym stopniu
- po odkręceniu pokrywy wlewu oleju i dodaniu gazu nie ma przedmuchu, brak dymu
- rozbędził się w miarę żwawo do 110 km/h - dalej szło ciężko (przerwałem, nie miałem serca katować)
Remont AB
Luz wzdluzny 0,5 mm to za duzo. Zostawic tak - silnik bedzie jezdzil dlugo, ale blok moze sie wyrobic tak, ze w koncu przestanie sie nadawac do remontu. Sek w tym ze watpie zebys mierzyl precyzyjnie, wiec tak naprawde to nie wiemy jaki ten luz jest.
110 to malo, ale tez nie wiadomo co znaczy "potem szlo juz ciezko".
Tak ze w sumie - ciezko cos poradzic
110 to malo, ale tez nie wiadomo co znaczy "potem szlo juz ciezko".
Tak ze w sumie - ciezko cos poradzic
"Nie ubliżając na glebę patrzę się dość negatywnie."
Dzięki temu rzadziej się potykam.
Dzięki temu rzadziej się potykam.
Zastanawiałem się nad tym luzem, bo nie chcę ingerować w samochód niepotrzebnie, ale z drugiej strony niszczyć ten silnik jeżdżąc szkoda..
Ad qubek: Przy okazji remontu blacharskiego będzie wyjęty silnik, zdjęty osprzęt itd. Zmierzę dokładnie i dam znać. Próba szybkości też dopiero po regulacji i sprawdzeniu wszystkiego ma sens. Jeśli nie będzie tragicznie pojeżdżę jakiś czas (remont wszystkiego to dla mnie za dużo na raz..)
Dzięki za odpowiedzi
Ad qubek: Przy okazji remontu blacharskiego będzie wyjęty silnik, zdjęty osprzęt itd. Zmierzę dokładnie i dam znać. Próba szybkości też dopiero po regulacji i sprawdzeniu wszystkiego ma sens. Jeśli nie będzie tragicznie pojeżdżę jakiś czas (remont wszystkiego to dla mnie za dużo na raz..)
Dzięki za odpowiedzi
