Remont AB

24 stycznia 2007, 13:06
szymko napisał(a):tak dla wyjasnienia to teraz jezdze na 1300 i chcialem wyremontowac i zalozyc AB ktory mam luzem. Po waszych wypowiedziach pewnie sie sklonie ku temu aby zalozyc go takiego jaki jest

Ja, bedac na twoim miejscu (nie jestem), zakladajac ze 1300F ktory masz jako-tako jezdzi, zabralbym sie teraz na spokojnie za porzadny remont AB. Jezeli robota przekroczyla by oczekowania, zabralo by to po prostu wiecej czasu. Po skonczeniu remontu wsadzilbym solidny i pewny silnik.
"Nie ubliżając na glebę patrzę się dość negatywnie."
Dzięki temu rzadziej się potykam.
24 stycznia 2007, 13:45
tak wlasnie planowalem od poczatku. Musze to wszystko przemyslec
24 stycznia 2007, 15:17
Łysy napisał(a):nie ma innych dualport 1300 jak AB i basta. 1600 dualport były różne ale 1300 tylko jeden - AB

Łysy - a silniki AR ?? też 1300 na podwójnym dolocie tylko, że z powdójnym podgrzewaniem kolektora ssącego.
24 stycznia 2007, 17:25
a przepraszam. Ale to w sumie zadkość :wink:
Maszerujmy ramię w ramię ku słońcu świata nowego
24 stycznia 2007, 18:50
WhiteGarbi napisał(a):Łysy - a silniki AR ??

A spotkałeś się z tym silnikiem na żywo..? Ja nie miałem okazji... ;)
(Po)zdrówka!falco
NiP-Nieodpowiedzialni i Przypadkowi
25 stycznia 2007, 10:28
Maciek Orlowski nie ma takiego?
"Nie ubliżając na glebę patrzę się dość negatywnie."
Dzięki temu rzadziej się potykam.
26 stycznia 2007, 12:45
falco/KJ napisał(a):A spotkałeś się z tym silnikiem na żywo..? Ja nie miałem okazji... ;)

Tak. Dostałem taki silnik od znajomego niemca - nadawał się tylko na części, ale osprzęt typu kolektor, gaźnik, blachy osłonowe, filtr powietrza itp. są i może liedyś zdecyduję się na odbudowę tego silnika. Chyba, że trafi się jakiś chętny na ostrzęt z tego silnika to pewnie sprzedam i na tym moja odbudowa się skończy.
26 stycznia 2007, 12:50
WhiteGarbi napisał(a):Tak. Dostałem taki silnik od znajomego niemca -

To gratuluję fuksa! :)
Ja mimo, że widziałem niejednego Garba, to uważam, że powyższe silniki są chyba najrzadsze z możliwych...

Już prędzej 1.6 jednodolotowe, które notabne były montowane w Busach, dało radę spotkać. ;)
(Po)zdrówka!falco
NiP-Nieodpowiedzialni i Przypadkowi
26 stycznia 2007, 13:34
falco/KJ napisał(a):To gratuluję fuksa! :)
Ja mimo, że widziałem niejednego Garba, to uważam, że powyższe silniki są chyba najrzadsze z możliwych...

Już prędzej 1.6 jednodolotowe, które notabne były montowane w Busach, dało radę spotkać. ;)

w sumie to miałem do czynienia z większością silników garbowych a tak na marginesie, to mam głowice do 1600 na pojedyńczym dolocie które leżą w szafce i się kurzą.
26 stycznia 2007, 13:52
A czym sie roznia od 1500?
"Nie ubliżając na glebę patrzę się dość negatywnie."
Dzięki temu rzadziej się potykam.
26 stycznia 2007, 13:58
WhiteGarbi napisał(a):...to mam głowice do 1600 na pojedyńczym dolocie które leżą w szafce i się kurzą.

Bardzo chętnie "użyczę" im swojej szafy (świeżo uprzątniętej), więc i mucha nie siada...). ;)
(Po)zdrówka!falco
NiP-Nieodpowiedzialni i Przypadkowi
26 stycznia 2007, 19:03
WhiteGarbi napisał(a):
qubek napisał(a):A czym sie roznia od 1500?

pewnie średnicą cylindrów

Glowice?


Jesli chodzi o cylindry 1500/1600, to zewnetrzna srednica sie nie rozni
"Nie ubliżając na glebę patrzę się dość negatywnie."
Dzięki temu rzadziej się potykam.
11 listopada 2007, 17:41
Niedawno kupiłem garbusa z silnikiem 1300AB (jestem laikiem). Nie chcę od razu utonąć w remoncie wszystkiego. Czy z silnikiem o takich objawach mogę jeszcze jeżdzić bez szkody?

- luz wzdłuzny na wale ok. 0,5 mm
- brak stuków i dziwnych odgłosów podczas pracy (hałasuje tylko coś w dmuchawie)
- nie kopci w najmniejszym stopniu
- po odkręceniu pokrywy wlewu oleju i dodaniu gazu nie ma przedmuchu, brak dymu
- rozbędził się w miarę żwawo do 110 km/h - dalej szło ciężko (przerwałem, nie miałem serca katować) :-)
11 listopada 2007, 17:59
porzadna regulac ja wszystkiego, zmiana oleju i ja bym jeździł.
Maszerujmy ramię w ramię ku słońcu świata nowego

← Pytania i problemy