H!
mam dziwne objawy z akumulatorem (kupiony kilka miesięcy temu, zalecany 45 Ah).
Po naładowaniu prostownikiem z zalecanym, jednym, stałym prądem - nie ma regulacji a używam prostownika od lat, co najmniej kilka-kilkanaście godzin z poluzowanym otworami na kwas w aku, efekt jest taki, że... aku pada natychmiast.

Spr. miernikiem i prostownik daje stały prąd 13.37, kontrolki ładowania w aucie pokazują prawidłowo na full (dwie zielone), po czym gdy chcę zapalić wszystko siada od razu lub po chwili, jakby prostownik (jednak?) rozładowywał a nie ładował...
Jak to spr. co to może być...?

mam dziwne objawy z akumulatorem (kupiony kilka miesięcy temu, zalecany 45 Ah).
Po naładowaniu prostownikiem z zalecanym, jednym, stałym prądem - nie ma regulacji a używam prostownika od lat, co najmniej kilka-kilkanaście godzin z poluzowanym otworami na kwas w aku, efekt jest taki, że... aku pada natychmiast.
Spr. miernikiem i prostownik daje stały prąd 13.37, kontrolki ładowania w aucie pokazują prawidłowo na full (dwie zielone), po czym gdy chcę zapalić wszystko siada od razu lub po chwili, jakby prostownik (jednak?) rozładowywał a nie ładował...
Jak to spr. co to może być...?
(Po)zdrówka!falco
NiP-Nieodpowiedzialni i Przypadkowi
NiP-Nieodpowiedzialni i Przypadkowi