Wydech

30 stycznia 2007, 13:33
Może ktoś z Was miał takie cuda u siebie i może podpowiedzieć co wybrać lub wskazać jakieś wady/zalety ??
Zastanawiam się który z tych dwóch wybrać ??
1.Tłumik 'CALIFORNIA'
2.Tłumik Single QP

Nie ukrywam że czynnikiem wpływającym na decyzje jest cena.

Może jakieś inne propozycje ?
30 stycznia 2007, 13:59
-SQP jest cichszy (choc nie jest specjalnie cichy) ale rownoczesnie jego dzwiek jest duzo bardziej rasowy.
-glassback (kalafiornia) jest (za)glosny i rownoczesnie pierdzacy i nieprzyjemny. Ja wiem ze niektorym sie podoba, ale dla mnie to on brzmi jakby sie komus po prostu zrobila dziura. To nie jest rasowy odglos, tylko tak jak sobie ktos wiadro zamiast koncowki w tikaczu zalozy :D.
Plus znam osoby ktore to to wywalily na rzecz sqp bo nie wytrzymywaly na trasach. Przy czym nie chodzi o mieczakow, tylko ludzi ktorzy normalnie jezdza na sportowym wydechu i dwoch gaznikach, wiec rasowych (i glosnych) dzwiekow sie nie boja.
Jednoznacznie SQP
"Nie ubliżając na glebę patrzę się dość negatywnie."
Dzięki temu rzadziej się potykam.
30 stycznia 2007, 21:09
eeeeeee przesadzasz Kuba :) ja na glaspacku zrobilem kupe kilosow, i wcale w srodku go tak nie slychac... a pierdzi jak rasowy hot rod :) fakt nie kazdemu sie to moze podobac...
fakt jest glosny... ale jaka frajda np w tunelu w wawie :D mnie tam sie podoba ... o nic nie zawadzam... :) jest schowany caly pod karoseria i dla tego mi sie podoba...
jedyny tlumik na jakiego bym go zamienil to VWSS stainless turbo muffler :D 2" na small flange :) i do tego 1 5/8" VWSS stainless header :D...
wybor nalezy do ciebie...
Quick Stick Performance
Air-Cooled Performance Gear

www.QuickStickVW.com
30 stycznia 2007, 21:32
Teraz jeżdżę (znaczy jeździłem póki śniegu nie było) mając tylko kolektor wydechowy (4 w 1 , 1.5/ 8 ) i było trochę głośno co spowodowało że dostałem od górny nakaz że ma być ciszej .
Raczej będę się wiec skłaniał ku temu Single QP skoro mówicie że jest znacznie ciszej niż w przypadku californi.

← Pytania i problemy