spoty w Warszawie

9 marca 2007, 13:46
Witam

Trochę poszperałem na forum, ale nie znalazłem konkretnej informacji, o którą mi chodzi. Pytanie zatem do Szanownych jest następujące: czy organizujecie jakieś regularne spotkania w Warszawie, gdzie zjeżdżają się użytkownicy garbiatek i można popodziwiać wasze autka live, a nie tylko na fotkach? :))

Chodzi mi o coś takie spotkania jak my mamy na forum MB/8. Spotykamy się w każdą druga i czwartą niedziele miesiąca o godzinie 13:15 pod Wizytkami na Krakowskim Przedmieściu jak jest ciepło i na barce pod Trasą Łazienkowską jak jest zimno. Przy okazji zapraszam. :)

Pozdrawiam,
Konrad Lapsz / harrier ...chory na MB W126 5?0SEL
MB W126 280SE 1983r. (AnthraciteGrau)
9 marca 2007, 13:53
a i owszem, spotykamy sie. Kiedy i gdzie można bez problemu zobaczyć w kalendarium na stronie głównej.
Maszerujmy ramię w ramię ku słońcu świata nowego
9 marca 2007, 14:46
Aczkolwiek my siedzimy w knajpie, a nie przy brykach.
"Nie ubliżając na glebę patrzę się dość negatywnie."
Dzięki temu rzadziej się potykam.
9 marca 2007, 14:48
qubek napisał(a):Aczkolwiek my siedzimy w knajpie, a nie przy brykach.

Barzant, nie wielblad pic musi.
:-D :-D
Zdjęcie nie zachowało się
http://www.barzant-garage.pl/
9 marca 2007, 15:16
Nie no, ale chyba nie cały czas? My jak jest zimno, albo pada to też chowamy się do knajpy, ale jak jest ciepło, to nie ma nic przyjemniejszego jak cały parking klasycznych Mercedesów i letnie słońce. :)

... i dziewczyny w zwiewnych sukienkach. :)))

Pozdrawiam,
Konrad Lapsz / harrier ...chory na MB W126 5?0SEL
MB W126 280SE 1983r. (AnthraciteGrau)
9 marca 2007, 15:39
A dziewczyny w bikini :)

Sa spotkania, sa.
Ale faktem jest ze sa tacy co przyjezdzaja na nie autobusem, bo jakos nie ma przeswiadczenia ze prezentacja samochodow jest glownym celem.
"Nie ubliżając na glebę patrzę się dość negatywnie."
Dzięki temu rzadziej się potykam.
21 marca 2007, 19:53
a szkoda... :(
bo nawet robic tak jak Harrier mowi 2 razy w miechu i z furami... co to za spotkanie klubu samochodowego bez fur... to tak jak isc na kolko szachowe i grac w bingo...

Ciekawe co by powiedzieli na spocie cal-look w latach 70 jakby ktos bez garba przyjechal... mysle zeby wylecial z klubu z tego co pametam (w przypadku DKP...)

wiem ze nie kazdy ma blisko i to kosztuje dla tego spoty co 2 tygodnie a nie co niedziele albo jakos tak :) zadziej a intensywniej :P
Quick Stick Performance
Air-Cooled Performance Gear

www.QuickStickVW.com
21 marca 2007, 20:09
Zielony TYKA napisał(a): (w przypadku DKP...)

tzn...?

U nas nie jest tak, że większość jeździ na spotKlub miejską rzeźnią, ale za to chwali się, że jak ktoś nie może jechać swoim VWejem, to kombinuje, żeby w ogóle się dostać. ;)
(Po)zdrówka!falco
NiP-Nieodpowiedzialni i Przypadkowi
21 marca 2007, 20:18
DKP... Der Kleiner Panzers... bys musial postudiowac ich kodeks.. chyba najbardzije rygorystyczny z klubowych kodeksow...
nie bylo wymowek...

wiesz pewnie ze jak garb nie moze jechac albo cos to sie jedzie zeby tylko byc... ale specjalne umawianie sie na spotkanie kubu zeby tylko pochlac... fakt mozna od czasu do czasu jak jes chlodno... ale jak jest juz w miare spoko i nogi nie odpadaja przy staniu przy furkach to robi sie wszystko zeby spotykac sie garbami
tak jak to bywalo na grilach czy nad wisla czy u Qbka itp...
Quick Stick Performance
Air-Cooled Performance Gear

www.QuickStickVW.com
21 marca 2007, 21:00
Zielony TYKA napisał(a):DKP... Der Kleiner Panzers...

ale specjalne umawianie sie na spotkanie kubu zeby tylko pochlac...

aaa... DKP... ;)

Garbiarnia i chlanie na klubowym spotkaniu...? To jakieś nieporozumienie... ;););)
(Po)zdrówka!falco
NiP-Nieodpowiedzialni i Przypadkowi
21 marca 2007, 21:01
Zielony TYKA napisał(a):DKP... Der Kleiner Panzers... bys musial postudiowac ich kodeks.. chyba najbardzije rygorystyczny z klubowych kodeksow...
nie bylo wymowek...

wiesz pewnie ze jak garb nie moze jechac albo cos to sie jedzie zeby tylko byc... ale specjalne umawianie sie na spotkanie kubu zeby tylko pochlac... fakt mozna od czasu do czasu jak jes chlodno... ale jak jest juz w miare spoko i nogi nie odpadaja przy staniu przy furkach to robi sie wszystko zeby spotykac sie garbami
tak jak to bywalo na grilach czy nad wisla czy u Qbka itp...

miejmy nadzieje, ze i u nas znów tak będzie....

choć - oby nie od razu, bo inaczej to by mnie z klubu wywalili, bo mój garb wypadł z obiegu na jakiś czas :wink: :wink: ;-)
CHEAP - FAST - RELIABLE you can only pick two.
www.cal-look.pl
www.locobandito.blogspot.com
21 marca 2007, 21:19
Elo Qcu, wiesz takie niedyspozycje jak twoja to normalka o tym nie mowie tylko o typowy spotkaniu a nie jade garbem bo browara nie ebde mogl wypic... o to tylko mi chodzi...
Quick Stick Performance
Air-Cooled Performance Gear

www.QuickStickVW.com
21 marca 2007, 21:21
Zielony TYKA napisał(a):robi sie wszystko zeby spotykac sie garbami
tak jak to bywalo na grilach czy nad wisla czy u Qbka itp...

Pamietasz, ze ja nawet na grila u siebie przyjezdzalem Garbusem? :-D
Znaczy - wyjezdzalem z garazu i jechalem pod miejsce ogniskowe, tam gdzie reszta zaparkowana.
"Nie ubliżając na glebę patrzę się dość negatywnie."
Dzięki temu rzadziej się potykam.

← Zloty i Wydarzenia