Różnica między 1.6 w Garbie i w Busie

23 marca 2007, 00:56
Zielony TYKA napisał(a):jak to juz sie nei scigasz a remis...

mnie w to nie mieszaj, ja (tam) tylko fK(luczem)G(rzebię). ;)

Co do zmian w silnikach 1.6 AD (podwójnych), to ich nadmierne wysilanie i późniejsze katowanie (nie podnosicie mocy, żeby jeździć po bułki - mam nadzieję) ;) prędzej czy później (najczęściej tak bywa) kończy się pękaniem głowic.
Tak samo w 1.3 AB gdzie również jest to najsłabszy punkt programu ze względu na cienkie ścianki. :(
(Po)zdrówka!falco
NiP-Nieodpowiedzialni i Przypadkowi
23 marca 2007, 01:17
chyba ze ktos ma 044 :) i kompleetne oblachowanie (uklon w strone Qkba :D) i cala reszte dobra ;) ale fakt to juz nie seria :)
Quick Stick Performance
Air-Cooled Performance Gear

www.QuickStickVW.com
23 marca 2007, 07:44
Jakie scianki sa "za cienkie" niby?
W zadnym z podstawowo wystepujacych silnikow Garbowych nic nie jest "za cienkie". W jednych pierwszy ustepuje czesciej jeden element, w innych - drugi. Jedne sa troche bardziej wytrzymale (zazwyczaj) od innych. Ale wszystkie sa dopracowane i zaden nie ma wad konstrukcyjnych, ktory by powodowal ze sie przedwczesniej psuja. Bo to ze jeden bedzie mial popekane glowice po 400 tysiacach km niewiadomo jakiej eksploatacji, a drugi wyrypany wal, to jest normalne.

W dwudolotach czesciej pekaja glowice niz w jednodolotach. Ale nie straszcie ludzi ze cos tam jest "za cienkie" i nietrwale, bo jak ktos kupi sobie teraz nowe dwudolotowe glowice, to pewnie sprzeda Garba 3 razy zanim bedzie mial z nimi klopoty
"Nie ubliżając na glebę patrzę się dość negatywnie."
Dzięki temu rzadziej się potykam.
23 marca 2007, 08:54
ej z tego co wie to najczessciej pekaj glowice miedzy zaworami lub zawor-swieca... co to ma 1 czy 2 doloty? chyba akurat te elemntysa takie same co?
Quick Stick Performance
Air-Cooled Performance Gear

www.QuickStickVW.com
23 marca 2007, 09:11
Zielony TYKA napisał(a):ej z tego co wie to najczessciej pekaj glowice miedzy zaworami lub zawor-swieca... co to ma 1 czy 2 doloty?

z tego co ja wiem, to właśnie 2 doloty pękają o wiele częściej ;)
Co nie zmienia faktu, że przy dobrej eksploatacji i dbaniu o płynu ustrojowe ;) silniki garbowe są (praktycznie) nie do zarżnięcia.

P.S. Tykers Ty już wracaj, bo mnie gardło... suszy... wtedy ja Ci bukłaczkiem a Ty mi manierką, czy jakoś tak... ;) :partyman: :supz:
(Po)zdrówka!falco
NiP-Nieodpowiedzialni i Przypadkowi
23 marca 2007, 09:37
falco napisał(a):H!
W Ogu aparat zapłonowy (a dokładnie palec) z odcięciem zapłonu przy wys. obrotach.

W typ 4 ( nie wszystkich), w "płaskim" 1,6.
W typ 1 nie spotkałem.
23 marca 2007, 10:18
Michał2 napisał(a): W typ 1 nie spotkałem.

Czekaj, bo ja (jak i sam VW zresztą) ;) wiecznie się plączę w oznaczeniach, typu, typ, pomimo, że typy nie raz były typowane na Forum... ;)

Typ 1 masz na myśli Bullika...? Ja cały czas mówię o Ogach, Ogórkach, Ogóreczkach ;) w których to właśnie spotkałem się z odcinającym (palec) aparatem. ;)
Ba! Sam takim jeździłem i jakże mocno się zdziwiłem gdy depnąłem chcąc wyprzedzić... autobus... ;):):D

Co nie zmienia faktu, że jak i z silnikami, modyfikacji mógł dokonać jeden z X właścicieli... ;)
(Po)zdrówka!falco
NiP-Nieodpowiedzialni i Przypadkowi
23 marca 2007, 10:27
Ma na mysli typy silnika. Typ1, typ 4, "plaskie 1.6"
Dla mnie jasne
"Nie ubliżając na glebę patrzę się dość negatywnie."
Dzięki temu rzadziej się potykam.
24 marca 2007, 18:54
qubek napisał(a):Ma na mysli typy silnika. Typ1, typ 4, "plaskie 1.6"
Dla mnie jasne

Dokładnie. Senkiuł :-D
25 marca 2007, 13:04
Michał2 napisał(a):
qubek napisał(a):Ma na mysli typy silnika. Typ1, typ 4, "plaskie 1.6"
Dla mnie jasne

Dokładnie. Senkiuł :-D
Jur łelkamnd
"Nie ubliżając na glebę patrzę się dość negatywnie."
Dzięki temu rzadziej się potykam.

← Pytania i problemy