Mam małe pytanie (w szczególności do Pań
)
Jak się zdążyłam zorientować Garbusy to dość kapryśne stworzenia i chciałam zapytać jak dajecie sobie radę ze wszelkiego rodzaju naprawami, usterkami, buntami w czasie jazdy itd ??
Troche się tego obawiam- jadę sobie sama a tu foch i Garbik ani myśli jechać dalej
I co wtedy?? Skaczę na środku dorgi z nadzieją że ktoś pomoże??

) Jak się zdążyłam zorientować Garbusy to dość kapryśne stworzenia i chciałam zapytać jak dajecie sobie radę ze wszelkiego rodzaju naprawami, usterkami, buntami w czasie jazdy itd ??
Troche się tego obawiam- jadę sobie sama a tu foch i Garbik ani myśli jechać dalej
