Adaptery do klapy silnika.

18 kwietnia 2007, 12:43
Zastanawiam się nad zakupem adapterów do tylnej klapy co by poprawić chłodzenie i zapewnić gaźnikom swieże powietrze.

http://www.garbusy.home.pl/sklep/catalog/prod…php?products_id=2138

Jak to wygląda w praktyce? Poprawia chłodzenie? (mam klapę z otworami) A co z wodą lejącą się do środka podczas deszczu? Czy po przykręceniu tych adapterów klapa zostaje uchylona na stałe i żeby ją normalnie zamknąć to trzeba je odkręcić?

Posiadacze tego gadżetu niech się wypowiedzą. :D
18 kwietnia 2007, 13:15
Bardzo poprawia chlodzenie przy duzym silniku i klapie bez otworow
Masz z otworami, wiec to moze nie miec sensu
Woda leje ci sie normalnie przez otwory i co? I nic. Bylo na ten temat.
Zeby zlikwidowac szpare u gory musisz odkrecic ustrojstwa i na nowo wyregulowac klape.
Sa tekie gdzie tego robic nie trzeba ale one sa b. drogie (cagero w Szwajcarii)
Ale jako ze masz i tak dziury, wiec.... :wink:
"Nie ubliżając na glebę patrzę się dość negatywnie."
Dzięki temu rzadziej się potykam.
18 kwietnia 2007, 15:53
... ale fajnie też wygląda taka wysunięta klapa z boku. no i jak ktoś looknie do środka zobaczy fajowe gaźniki, ha! :-D
ale fakt, troche zabawy było z ustawieniem żeby zamek się ładnie zamykał, chyba że to tylko ja miałem taki kłopot :wink:
18 kwietnia 2007, 16:07
Ja musialem doginac ten metalowy pstryczek.
A co do wodu to jezdzilem na myjnie z uchylona klapa i nic sie nie dzialo :]
Zdjęcie nie zachowało się
http://www.barzant-garage.pl/
18 kwietnia 2007, 16:18
jak wszystko jest dobrze to nic sie nie ma prawa dziać. Jak przewód jakiś pieprzniety to moze być przebicie. Ale przewody trzeba mieć tak czy inaczej dobre :-D
Maszerujmy ramię w ramię ku słońcu świata nowego
18 kwietnia 2007, 18:29
chyba wszystko bylo juz powiedziane w tym temacie.
Qba dal dobry przyklad tych bajerow z cagero ale to 200 E za pare wiec...
Ja z tym jezdze i nie narzekam ) myje garba bez problemowo.
troche aluminowe czesci zasniedzieja ale... coz... cos za cos... wiecej polerowania i czyszczenia co raczej jest przyjemnoscia :) (przynajmniej w moim przypadku...)

jak masz otwory to raczej obejdzie sie bez stand offow.
Quick Stick Performance
Air-Cooled Performance Gear

www.QuickStickVW.com
18 kwietnia 2007, 19:51
Jedynym problemem było odkręcenie klapy i późniejsze jej wyregolowanie.
pozdr
19 kwietnia 2007, 00:21
Czyli z waszych wypowiedzi wynika że sobie daruję narazie ten temat bo mam dziury w klapie. Ale z drugiej strony wydaje mi się że na dellkach motor się bardziej grzeje, nawet dekle na filtrach są garące.
19 kwietnia 2007, 07:25
Nie powinien. Jesli masz jednak watpliwosci - kup czujnik temperatury oleju przynajmniej, a przydalo by sie jeszcze glowy. To naprawde maly wydatek w porownaniu z kosztami remontu usmazonego silnika.
Jak ustawiles zaplon?
"Nie ubliżając na glebę patrzę się dość negatywnie."
Dzięki temu rzadziej się potykam.
19 kwietnia 2007, 11:23
qubek napisał(a):Nie powinien. Jesli masz jednak watpliwosci - kup czujnik temperatury oleju przynajmniej, a przydalo by sie jeszcze glowy. To naprawde maly wydatek w porownaniu z kosztami remontu usmazonego silnika.
Jak ustawiles zaplon?

Zapłon ustawiony na prawy znak na kole, tak jak zawsze śmigałem. Nad czujnikiem już myślałem dawno tyle że kaski brak narazie :) Aha jeszcze zauważyłem że wcześniej i teraz pewnie też lewa strona silnika mi się bardziej grzała bo uszczelka pod deklem klawiatury lewej głowicy była przegrzana.

← Rasowanie