Wróciłem.Obejrzałem" z głową"-gdybym mógł nim dojechac do domu,to dałbym mu 500 zł za silnik i duperele,ale nie było na to raczej szans na zawieszeniu,które trzymaja 2 śruby.Rurowisko nie przylegało do głowicy..Wnętrze-koszmar,karoseria do malowania,podłoga zrobiona przez kowala,czapka napoleona i grodź zardzewiałe i podgnite,silnik dymi z e skrzyni korbowej i ma spory luz na wale,uchylne szybki z totalnie sparciałymi uszczelkami i mechanizmami na drut uwiązanymi..He he he...Nie chciało mi sie nawet robic jazdy próbnej..
Jutro go oglądam,macie jakies uwagi,sugestie,słowa krytyki?
ADI napisał(a):W zasadzie niepowinien mieć żadnego wyczuwalnego luzu.
Jasne, że tak zjadło mi "nie"!
(Po)zdrówka!falco
NiP-Nieodpowiedzialni i Przypadkowi
NiP-Nieodpowiedzialni i Przypadkowi
stach napisał(a):...uchylne szybki z totalnie sparciałymi uszczelkami i mechanizmami na drut uwiązanymi..He he he...
Nie chciało mi sie nawet robic jazdy próbnej..
Dobra Majki niech stracę... są Twoje...
Stachu nie pierwszy i nie ostatni... A pomyśleć, że mogłeś mieć Stefka...
Dasz radę!
(Po)zdrówka!falco
NiP-Nieodpowiedzialni i Przypadkowi
NiP-Nieodpowiedzialni i Przypadkowi
Kolejny przykład , że zdjęcia nie dają nawet ogólnego zarysu w jakim stanie jest samochód. A jesli już to bardzo, bardzo daleki od faktycznego.
To sume up : nie sugerujmy się zdjęciami.
To sume up : nie sugerujmy się zdjęciami.
falco napisał(a):Dobra Majki niech stracę... są Twoje...:D:D:D:D:D:D
nie mogę tego zrobić, nie zabiorę Ci sprzed nosa takich rarytasów

El Adriano napisał(a):Kolejny przykład , że zdjęcia nie dają nawet ogólnego zarysu w jakim stanie jest samochód. A jesli już to bardzo, bardzo daleki od faktycznego.
To sume up : nie sugerujmy się zdjęciami.
Garby zawsze wyglądają ładniej na zdjęciach niż w rzeczywistości
Pamiętam jak zobaczyłem garba Falco na zdjęciu, pomyślałem o jaki zaj... gabus, a później w rzeczywisotości... ech każdy wie

Majki napisał(a):Pamiętam jak zobaczyłem garba Falco na zdjęciu, pomyślałem o jaki zaj... gabus, a później w rzeczywisotości... ech każdy wie![]()
![]()
![]()
![]()
![]()
![]()
![]()
![]()
![]()
![]()
![]()
BUAHAHAHAHAHAHAHAHAHAHAHAHAHAHAHAHAHA!!!
P.S. Dobrze, że ja... najpierw Twojego na żywo widziałem...
(Po)zdrówka!falco
NiP-Nieodpowiedzialni i Przypadkowi
NiP-Nieodpowiedzialni i Przypadkowi
Majki napisał(a):nie mogę tego zrobić, nie zabiorę Ci sprzed nosa takich rarytasów
Oj nie daj się prosić, naprawdę są Twoje, całkiem Twoje, tylko Twoje...
(Po)zdrówka!falco
NiP-Nieodpowiedzialni i Przypadkowi
NiP-Nieodpowiedzialni i Przypadkowi
El Adriano napisał(a):...nie sugerujmy się zdjęciami.
Lepiej, żeby Stach tego nie przeczytał, bo... jak mnie słyszy, to już pewnie go mdli...
(Po)zdrówka!falco
NiP-Nieodpowiedzialni i Przypadkowi
NiP-Nieodpowiedzialni i Przypadkowi
To sume up : nie sugerujmy się zdjęciami.[/quote]
przeczytałem,przeczytałem....
nie mogę zebrac myśli,by Wam odpowiedziec,bo mnie..mdli..;-)fotki nie daja obrazu pełnego,lecz jedynie pewien obraz auta i o to chodzi.Potem się dzwoni,wypytuje,a jesli opis wydaje siebyc ciekawy,jedzie i ogląda auto;-)A że fotki przekłamują,to wiadomo,a że właściciele opowiadaja przez telefon głupoty/ w które czasami wierzą sami/,to też wiadomo;-)Ale starszych ludzi...sie nie bije;-)Wyprawe uważam za udaną w 200%,bo min.spotkałem pięknie odrestaurowanego/ w Wawie/ garbika z 56 roku i zrobiłem sobie w nim fotki,ale że sie mądrzycie,to nic więcej wam o tym spotkaniu nie napiszę;-))O!
przeczytałem,przeczytałem....
nie mogę zebrac myśli,by Wam odpowiedziec,bo mnie..mdli..;-)fotki nie daja obrazu pełnego,lecz jedynie pewien obraz auta i o to chodzi.Potem się dzwoni,wypytuje,a jesli opis wydaje siebyc ciekawy,jedzie i ogląda auto;-)A że fotki przekłamują,to wiadomo,a że właściciele opowiadaja przez telefon głupoty/ w które czasami wierzą sami/,to też wiadomo;-)Ale starszych ludzi...sie nie bije;-)Wyprawe uważam za udaną w 200%,bo min.spotkałem pięknie odrestaurowanego/ w Wawie/ garbika z 56 roku i zrobiłem sobie w nim fotki,ale że sie mądrzycie,to nic więcej wam o tym spotkaniu nie napiszę;-))O!
1 maja 2007, 21:19pytania i pytanka
falco
Takie z pozoru głupie pytanka dadzą nam obraz sprzedawcy.
Czasami lepiej nie chwalić się swoimi wiadomościami.
Gość wpuszczony łatwiej wygada to, co w innym wypadku by ukrył
i już na początku można zweryfikować czy i ile leje wody.
Chwali się jaki to remont zrobił na silniku, a ty wiesz, że motor leży jak mysz po flaszce i inwestycja może być do dupy.
Tak, że możesz wziąć tą minę i próbować ją rozbroić, lub dać sobie spokój.
Ja, gdy kupowałem swojego, a silnik był w prochu, to gość powiedział mi, że ten silnik może mi złożyć w ciągu godziny, że panewki mogą być stare, bo niedawno założone, a blok to dostanę drugi, bo panewka na wale się obróciła.
On powiedział, że silnik po kapitalce, ja że do kapitalki.
Comet, Ty Jako fachura od Garbów naprawdę uważasz, że to i tylko to jest warte obejrzenia...?
Takie z pozoru głupie pytanka dadzą nam obraz sprzedawcy.
Czasami lepiej nie chwalić się swoimi wiadomościami.
Gość wpuszczony łatwiej wygada to, co w innym wypadku by ukrył
i już na początku można zweryfikować czy i ile leje wody.
Chwali się jaki to remont zrobił na silniku, a ty wiesz, że motor leży jak mysz po flaszce i inwestycja może być do dupy.
Tak, że możesz wziąć tą minę i próbować ją rozbroić, lub dać sobie spokój.
Ja, gdy kupowałem swojego, a silnik był w prochu, to gość powiedział mi, że ten silnik może mi złożyć w ciągu godziny, że panewki mogą być stare, bo niedawno założone, a blok to dostanę drugi, bo panewka na wale się obróciła.
On powiedział, że silnik po kapitalce, ja że do kapitalki.
Zastanów się 2 razy zanim coś zmienisz!
1 maja 2007, 21:25Re: pytania i pytanka
comet napisał(a):Takie z pozoru głupie pytanka dadzą nam obraz sprzedawcy.
Czasami lepiej nie chwalić się swoimi wiadomościami.
Gość wpuszczony łatwiej wygada to, co w innym wypadku by ukrył
i już na początku można zweryfikować czy i ile leje wody.
Comet chylę czoła!
Dałem się podejść jak przedszkolak, zupełnie o tym nie pomyślałem a teraz widzę, to jak na tacy!
Masz rację, to bardzo dobra "zagrywka".

(Po)zdrówka!falco
NiP-Nieodpowiedzialni i Przypadkowi
NiP-Nieodpowiedzialni i Przypadkowi
jedno jest pewne... za 4000pln... dobrego garba się nie kupi... najwyżej dobra bazę do remontu
a z regóły można za to kupić minę z opóźnionym zapłonem ktora zabije nas domowy budżet jeżeli nie wiedzieliśmy co wzieliśmy...
Blacha to postawa a to najszybciej się sypie bo z silnikiem to można sobie jakoś poradzić... 
a z regóły można za to kupić minę z opóźnionym zapłonem ktora zabije nas domowy budżet jeżeli nie wiedzieliśmy co wzieliśmy... 
gdyby Bóg popierał by przedni napęd to chodzilibyśmy na rękach...
najbardzije mnie martwi to ze jakis biedak ktory sie napali na garbiszona ... kupi ten szmelc za te 4000zl... a z tego co stach pisze to nie warte jest to ceny zlomu... masakra...
przypomina mi sie od razu jak kupowalmem swoje garby... z zielonym troche poplynolem ale nie bylo tragedii ale jz niebieski to ladnie mi sie trafil... za tylko tyci tyci wiecej jak ten zolty a garb jak dzwon... podloga jak nowka funkel... jedyne co to tylko belke mial azurowa... ale i tak to bylo w planie od wymiany.
przypomina mi sie od razu jak kupowalmem swoje garby... z zielonym troche poplynolem ale nie bylo tragedii ale jz niebieski to ladnie mi sie trafil... za tylko tyci tyci wiecej jak ten zolty a garb jak dzwon... podloga jak nowka funkel... jedyne co to tylko belke mial azurowa... ale i tak to bylo w planie od wymiany.
DEDHI napisał(a):jedno jest pewne... za 4000pln... dobrego garba się nie kupi...to nieprawda
Nieznośna lekkość butów