Jutro go oglądam,macie jakies uwagi,sugestie,słowa krytyki?

2 maja 2007, 02:03
ADI napisał(a):
DEDHI napisał(a):jedno jest pewne... za 4000pln... dobrego garba się nie kupi...
to nieprawda :wink:

zdecydowanie :-D
Maszerujmy ramię w ramię ku słońcu świata nowego
2 maja 2007, 06:58
Łysy napisał(a):
ADI napisał(a):
DEDHI napisał(a):jedno jest pewne... za 4000pln... dobrego garba się nie kupi...
to nieprawda :wink:

zdecydowanie :-D

ja też znam kilka sztuk - istnych igieł w stogu siana, które zostały kupione za mniejsze kwoty a wyglądają jak za wielokrotnie większe. :D

Nie ma się jednak co oszukiwać, to są (coraz rzadsze) okazje, których ze świecą szukać..., ale i ślepej kurze..., czego i Tobie Stachu życzę!!! :D:D:D
(Po)zdrówka!falco
NiP-Nieodpowiedzialni i Przypadkowi
2 maja 2007, 08:31
Dzięki!Życie pokaże,jak wszystko sie ułozy;-)Ciao!
2 maja 2007, 17:33
za zielonego dalem 4000zl... i musze powiedziec ze bez roboty pojezdzil by jeszcze dlugo... jak na mexa byl w dosc przyzwoitym stanie.
Niebieski 1200 Euro Blacha DZWON... silnik brzytwa jedynie belka byla lipna... wiec sie da kupic. (ciekaweostka... wczoraj za mojego niebieskiego dostalem propozycje... 2500 FUNTOW od reki ... :D) ale takiego .... :P smerfa nie oddaje...
pare razy trafialem okazje za 2000zl mistrowskiego garba... gdzies na wsi (chyb okolice jeziora Swietajno) moim zdaniem byl to kolo 64 bo na pewno nie babcia... fakt bez zderzakow i chromow ale samo auto piekne plus sporo czesci... ale niestety juz garba mialem wiec...
Quick Stick Performance
Air-Cooled Performance Gear

www.QuickStickVW.com
2 maja 2007, 20:31
Stachu dziś namierzyłem zadbanego i nie skundlonego Meksyka, namiary poszły na pryw, jak coś, to służę pomocą z... noclegiem... i opijaniem... ;)
(Po)zdrówka!falco
NiP-Nieodpowiedzialni i Przypadkowi
3 maja 2007, 09:48
4000pln... może i można kupić za te pieniądze garba ale to napewno nie jest igiełka i napewno nie jakiś wyjątkowy żadko spotykany egzemplarz :wink: . Wszyscy podają przykłady jak ktoś wiele lat temu kupił okazje... i fajnie . Sam znam kilka takich przypadków ale rynek się zmienia, zobaczcie np. allegro czy otomoto. Na zdjeciach sliczny, okazja... człowiek pojedzie oblookać i co ? werdykt jest jeden.. strucel do remontu. Pomimo że ceny części do gabusów na przestrzeni kilku lat spadły i nie ma problemu z dostępnoscią to koszty robocizny są wysokie. Nie poruszam tematu rzeźbyw garbach bo to inny temat. W przypadku remontu jest tak ze jak człowiek ruszy jeden temat to ... dwa następne mu wyskakują a jak nie rusza to mowi że nie jest tak źle, można tak jeszcze jeździc i jeździć ;-) . Ze swojej praktyki wiem ze za dobrego garbusa trzeba dać duuuużo więcej... A i tak wszytkie okazje wykupuje Gino :lol:
gdyby Bóg popierał by przedni napęd to chodzilibyśmy na rękach...
3 maja 2007, 16:16
ja za swojego dałem +/- 4000 i przyznam był straszny sztrucel którego jak sie okazało nie opłacało sie remontować. I go nie remontowałem. Kupiłem drugiego na części za 700zł i przełożyłem mechanike w niego. Buda ma orginalną podłoge kanały grzewcze itd. Sie da?? Ale to naprawde fuks i szczeście :-D
Maszerujmy ramię w ramię ku słońcu świata nowego
3 maja 2007, 17:37
Ja kupiłem za 3400 :-D
Nieznośna lekkość butów

← Pytania i problemy