Zna ktoś tego garbuska?

4 maja 2007, 10:26
za ta kase sie nawet nie zastaniawiaj na zdjeciach wyglada spoko ciekawe jak pod spodem.
\:D/ \:D/ (NIP) NIEODPOWIEDZIALNI I PRZYPADKOWI \:D/ \:D/ http://http://www.usługi-alpinistyczne.pl//\:D/ \:D/

|o\../o| tel. (kontakt usunięty) (o\_|_/o)
4 maja 2007, 10:30
za te cene to moze byc wart..... tyle ile wazy.
Maszerujmy ramię w ramię ku słońcu świata nowego
4 maja 2007, 21:27
Łysy ma racje za tę kwotę możesz jeździć ale najwyżej do końca wakacji bo potem bedziesz miał mokre nogi i w zimie szczekał zębami :-D ,silnik pewnie szzrot a lakier piękny tylko na fotach nie mówiąc już nic o tapicerce i zawieszeniu. No ale jak nie zobaczysz to nie będziesz wiedział co kupujesz...... :wink:
Sprzedaliśmy naszego garba :( smutno bez niego ....Nie wiedziałem że tak można się zżyć z autem,ale poszedł w bardzo zacne ręce :)Ale co 2 garby to nie jeden :))
4 maja 2007, 21:44
ogladalem go dzisiaj. Narazie z zewnatrz i niestety nie wyglada najlepiej, na pewno blachy do remontu. Silnik podobno na chodzie ale...nie sprawdzalem. Zreszta za taka kase nie mozna sie bylo spodziewac cudow. Koles z komisu wie co bierze i gdyby to byla okazja cena tez bylaby inna :/ Szkoda...wypada szukac czegos innego chyba.
4 maja 2007, 22:00
chyba że masz i czas i checi go robić ale watpie....chesz jexdzić a na to szykuj z 6 kafli.....
Sprzedaliśmy naszego garba :( smutno bez niego ....Nie wiedziałem że tak można się zżyć z autem,ale poszedł w bardzo zacne ręce :)Ale co 2 garby to nie jeden :))
5 maja 2007, 03:00
Mój kupel kupił dziś(właściwie wczoraj) 1200 z 73,tego dokładnie http://www.otomoto.pl/index.php?sect=show&id=C2226934 i sądzę że pojeździ z rok lub dwa :-D gdyby miał to być super odpicowaby garbus to na pewno by go nie brał ,ale ponieważ plan jest taki że ma pojeździć co najmniej do wiosny :-D a potem remont sądzę że to dobry nabytek :D
A swoją drogą to spróbuj kupić nie w komisie ; powinni być znacznie taniej :wink:
Nieznośna lekkość butów
5 maja 2007, 10:39
A swoją drogą to spróbuj kupić nie w komisie ; powinni być znacznie taniej

tylko jak? :) Cos mi sie wydaje ze wlasciciel komisu nie poda mi danych sprzedawcy;/ Wolalbym poza komisem bo jakby pewniejsze. Z drugiej strony czy nie bylo czegos takiego ze komis musi dawac gwarancje?
5 maja 2007, 13:44
nie bylo czegos takiego ze komis musi dawac gwarancje?

pierwsze słysze raczej nie :) oni sa tylko od sprzedawania samochodów sa tylko posiednikami
\:D/ \:D/ (NIP) NIEODPOWIEDZIALNI I PRZYPADKOWI \:D/ \:D/ http://http://www.usługi-alpinistyczne.pl//\:D/ \:D/

|o\../o| tel. (kontakt usunięty) (o\_|_/o)
5 maja 2007, 14:40
Też nie słyszałem o gwarancji,natomiast nie warto kupować w komisie bo nie wiadomo ile czasu samochód już stoi i niszczeje,a cena na ogół wogle nieadekwatna do stanu :wink:
Nieznośna lekkość butów
5 maja 2007, 16:36
Hmmm, tak sobie myślę że mój garb to wart jest tyle co waży, no może poza dellorto i 009 i kolektorami itp. Bo to jest warte więcej niż całe auto :lol:
Ale kupić garba kompletnego, oryginalnego ze słabymi ( nie tragicznymi jak u mnie ) blachami za jakieś 2500zł to dobry interes. Sami zrobimy remont a wyposażenie które kosztuje praktycznie najwięcej (te oryginalne nemeckie, nie tandety) mamy w cenie garba :wink:
Dlaczego ceny są takie wygórowane względem faktycznego stanu? moja teoria głosi że to jest moda na zabytki, mój sąsiad zawsze mi gada: "sprzedaj garba to zabytek, dostaniesz ze 5000zł i kupisz sobie samochód normalny"... Dostane ale na "krate" browara na złomie
:D
5 maja 2007, 17:32
Mi też każdy mowi nie sprzedawaj go! Zostaw i za kilka lat go sprzedaj to zarobisz :-D haha
6 maja 2007, 14:35
co do "mody na zabytki" itd. to ceny garbusów nie poszły w gore prawe wogole w stosunku do innych starych aut np. warszawy podrozały 2-3 razy w ciagu 3 lat


ADI - podoba mnie sie ta wersja, to taka opzycja do twojego :-D najuboższy
Maszerujmy ramię w ramię ku słońcu świata nowego
6 maja 2007, 14:43
Widzisz Łysy Rodzime autka są cenniejsze niż zagraniczne. I dobrze, Garbus to auto Europejskie, nawet światowe :-D a Syrena, Warszawa jut trochę mniej :wink:
A co do ceny Garbów to niektórzy myślą że jak wstawią futerko (Peace RuMuN :-D ) jakieś ciemne klosze, i inne bajery; zrobią remont silnika w postaci wymiany pierścieni, panewek i uszczelek to ich auto jest warte 5000zł bo to jest tuningowosportowa fura. Inaczej cen co poniektórych zgniłych blacharsko aut nie potrafię wyjaśnić.
6 maja 2007, 15:06
użyłem przykładu warszawy bo na niej jest to wybitnie zauważalne. Ale niedawno nie było MB115 za 25 000 a teraz juz są, pomijam zaporożce (nie uszaty) po 2000, wołgi m24 po 8000 (niedawno tyle to m21 kosztowała) motocykle m72 po 10 000, skody 100 po 6000. Poprostu na przestrzeni 2-3 lat wszystko niesamowicie podrozało.
Maszerujmy ramię w ramię ku słońcu świata nowego

← Pytania i problemy