Rozładowujący się akumulator

7 maja 2007, 14:14
I tak na 1.2 (na innej pradnicy) bylo ok. teraz na moim silniku 2165 innej pradnicy nie ładuje akumulatora. Czy to wina tej akurat pradnicy czy wogole pradnicy. Przymierzam sie do alternatora, ale chce najpierw zlokalizowac przyczynhe . Co może się pieprzyć poza prądnicą . Regulator wczesniej działał nie wiem czy moze aby nie on pieprzy sprawe ??
www.kaferklub.com
7 maja 2007, 14:30
A moze masz tak jak moj kumpel (Fifi) u siebie w furce ze mial gdzies niezaizolowany kabelek ktory mu sie walal tu i tam i rozladowywal caly czas....
Zdjęcie nie zachowało się
http://www.barzant-garage.pl/
7 maja 2007, 15:15
Barzant a Ty widziales instalacje w MF ... tasz to istna DZUNGLA :-D :-D
7 maja 2007, 15:16
Wiecman napisał(a):Barzant a Ty widziales instalacje w MF ... tasz to istna DZUNGLA :-D :-D

to specjalnie tak zeby niszczył "chamów" :-D
www.kaferklub.com
7 maja 2007, 16:21
Wiecman napisał(a):Barzant a Ty widziales instalacje w MF ... tasz to istna DZUNGLA :-D :-D
a widziałeś instalacje Barzanta?? :-D
Maszerujmy ramię w ramię ku słońcu świata nowego
7 maja 2007, 16:32
A może taką elektrownię zainstalować :-D

Zdjęcie nie zachowało się
sex, bug and rock'n'roll
7 maja 2007, 16:44
widziałem niestety juz takie gadzety :?
Maszerujmy ramię w ramię ku słońcu świata nowego
7 maja 2007, 17:19
renegat napisał(a):A może taką elektrownię zainstalować :-D

Zdjęcie nie zachowało się
podoba mi się z jakim kunsztem została zainstalowana :-D
Nieznośna lekkość butów
7 maja 2007, 21:59
prądnica zmieniona efekt dalej ten sam. Jaki regulator oprocz garbowego mozna zastosowac ?
www.kaferklub.com
7 maja 2007, 22:48
do prądnicy, chyba zaden, ale gdybyś zmienił na alternator - całkiem ładnie podejdzie regulator od poldka.

A co do kunsztownej roboty - czy to mocowanie nie przypomina wam arcydzieła metaloplstyki kowalskiej? Jakby zrobił podwójny świderek byłoby jeszcze ładniej.
7 maja 2007, 23:05
Whyshchuck napisał(a):do prądnicy, chyba zaden, ale gdybyś zmienił na alternator - całkiem ładnie podejdzie regulator od poldka.

A co do kunsztownej roboty - czy to mocowanie nie przypomina wam arcydzieła metaloplstyki kowalskiej? Jakby zrobił podwójny świderek byłoby jeszcze ładniej.
:-D :-D
nie obrażajmy kowali
mi to wygląda raczej na dzieło budowlańca
" wygne se bednarke i bedzie trzymić nie " :-D
Nieznośna lekkość butów
7 maja 2007, 23:21
Czy lampka zaczela ci sie swiecic po chwili? NA poczatku, zaraz po zmianie, nie swiecila sie chyba? To by znaczylo ze albo masz zwarcie w instalacji albo padniety regulator. I niestety to moze znaczyc ze spaliles druga pradnice


Czlowieka - autora tego patentu na zdjeciu nalezy wykastrowac. Serio mowie - tacy ludzie nie powinni sie rozmnazac i powielac swoich arcygenialnych genow.
"Nie ubliżając na glebę patrzę się dość negatywnie."
Dzięki temu rzadziej się potykam.
7 maja 2007, 23:43
qubek napisał(a):Czy lampka zaczela ci sie swiecic po chwili? NA poczatku, zaraz po zmianie, nie swiecila sie chyba? To by znaczylo ze albo masz zwarcie w instalacji albo padniety regulator. I niestety to moze znaczyc ze spaliles druga pradnice


Czlowieka - autora tego patentu na zdjeciu nalezy wykastrowac. Serio mowie - tacy ludzie nie powinni sie rozmnazac i powielac swoich arcygenialnych genow.

No nie po chwili tylko jak dojechałem do klienta zaczela sie żarzyć (no ale akumulator jak pamietasz byl rozładowany raczej wiec na swiatłach jada to sie nie naładowałał raczej jutro podładuje akumulator pojezdze i sie okaze. regulator ma mi Majki pozyczyc wlasnie jutro wiec go założe mam nadzie ze pradnica nie jest spierd....
www.kaferklub.com
7 maja 2007, 23:44
qubek napisał(a):Czy lampka zaczela ci sie swiecic po chwili? NA poczatku, zaraz po zmianie, nie swiecila sie chyba? To by znaczylo ze albo masz zwarcie w instalacji albo padniety regulator. I niestety to moze znaczyc ze spaliles druga pradnice

Regulator jutro dostanie, ale jeżeli spalił prądnicę to nic nie poradzę :wink:
Rustnfast

www.facebook.com/rustnfast

← Pytania i problemy