Wczoraj moje monstrum na wolnych obrotach zaczelo chodzic na 2 garach:/
Wczesniej (kilka dni temu) chodzil na wolnych obrotach na 3.
Sprawdzilem ze chodzi tak tylko na wolnych obrotach bo gdy wciskam gaz mocno to przyspiesza dobrze ( robilem tescik i przejechalem sie ze zdjetym kablem z tej swiecy jednej na ktorej nie chodzil i byl wtedy bez mocy).
Proponowane przyczyny to:
-Swiece
-zapchane dysze wolnych obrotwo (mam dellorto wiec mogly sie zapchac dysze tylko w tych dwuch gardzielach oby)
-podobno 009 czesto tak maja ze na wolnych cos sie w nich pieprzy i silnik potrafi choidzc na 3 garac (ewentualnie 2 jak u mnie
)
Jeszcze jedna sprawa:
Jak wykrecilem jedna swiece to jej elektory byly czarne (suche) a gwint na swiecy i cala reszta swiecy w oleju... (i teraz pytanie czy to jakos z cylindra leci czy np z odmy kapie czy cos?? )
Wczesniej (kilka dni temu) chodzil na wolnych obrotach na 3.
Sprawdzilem ze chodzi tak tylko na wolnych obrotach bo gdy wciskam gaz mocno to przyspiesza dobrze ( robilem tescik i przejechalem sie ze zdjetym kablem z tej swiecy jednej na ktorej nie chodzil i byl wtedy bez mocy).
Proponowane przyczyny to:
-Swiece
-zapchane dysze wolnych obrotwo (mam dellorto wiec mogly sie zapchac dysze tylko w tych dwuch gardzielach oby)
-podobno 009 czesto tak maja ze na wolnych cos sie w nich pieprzy i silnik potrafi choidzc na 3 garac (ewentualnie 2 jak u mnie
Jeszcze jedna sprawa:
Jak wykrecilem jedna swiece to jej elektory byly czarne (suche) a gwint na swiecy i cala reszta swiecy w oleju... (i teraz pytanie czy to jakos z cylindra leci czy np z odmy kapie czy cos?? )