Drifting Garbem

21 maja 2007, 11:53
Barzant napisał(a):
qubek napisał(a):
Qcyk napisał(a):
qubek napisał(a):Mysle ze zaden z naszych Garbow sie nie nadaje :-D

Hm... :wink: :-D to pogadajmy o tym, co zrobić by się nadawał :-D

Hmm. Zaczalbym od ich naprawienia. Tzn - doprowadzenia podwozia do sprawnosci. Wyprostowania krzywej podlogi np :-D

Beszczzekny jest Jakub nie sadzisz Qcu? :twisted: :twisted:

Jeszcze jak! :twisted: czepia się gościu :wink:
CHEAP - FAST - RELIABLE you can only pick two.
www.cal-look.pl
www.locobandito.blogspot.com
21 maja 2007, 12:52
Czesc!

Ale Kuba ma racje, jakby nie patrzec...

Garb, jako taki, w ogole sie nie nadaje do prawdziwego driftu...

Jak sie zrobi w garbie silnik, ktory bedzie mial odpowiedni nadmiar mocy, to bokiem po skrzyzowaniach, rondach i zakretach sobie mozna calkiem ladnie przejechac, ale to nie jest drifting, tylko - przyjemnosc, jaka daje naped na tyl... :twisted:

Do driftu potrzebny jest: wycwiczony kierowca, zawias na twardo (nadwozie nie ma prawa do przechylu...), mocne hamulce (w tym hydrauliczny reczny), nadwyzka mocy taka, by mozna swobodnie zrywac przyczepnosc (nie tylko na starcie, ale tez przy kilkudziesieciu km/h), zwawo reagujacy uklad kierowniczy...

W garbie to wszystko sie da zrobic... ale sa auta, ktore po takich przerobkach sa bardzo podatne na jazde poslizgiem... a garb, ktory ma wygladac, jak garb, a nie jak cos podobnego do garba - nigdy taki nie bedzie - rozklad masy, do ktorego doszliscie juz... rozstaw osi, rozstaw kol i sama wysokosc nadwozia przeszkadzaja w stabilnosci na szykanach, a mozliwosc driftingu w zasadzie eliminuja...

Czolem!
21 maja 2007, 12:54
Tylko ze ja pamietam na jakis zawodach driftingowych w germanii Garbusa ktory byl Garbusem i startowal w drifcie. To byly te grąpri tjunerow czy jakos tak
"Nie ubliżając na glebę patrzę się dość negatywnie."
Dzięki temu rzadziej się potykam.
21 maja 2007, 12:57
qubek napisał(a):Tylko ze ja pamietam na jakis zawodach driftingowych w germanii Garbusa ktory byl Garbusem i startowal w drifcie. To byly te grąpri tjunerow czy jakos tak

I podobno coś wygrał nawet :wink:
CHEAP - FAST - RELIABLE you can only pick two.
www.cal-look.pl
www.locobandito.blogspot.com
21 maja 2007, 14:02
Barzant napisał(a):Im sie udalo to nam sie nie uda? :]

skoro po 6 latach udalo ci sie blotnik wyklepac :-D :-D :-D
www.kaferklub.com
21 maja 2007, 14:39
Hmmm

No wlasnie... wszystko sie da zrobic, ale pytanie - jakie ta robota przyniesie korzysci, mozliwosci i jaka zapewni przyjemnosc...

Jasna sprawa, ze jak na zawody przyjedzie dobry kierowca w garbie, to wygra z patalachem, ktory bedzie mial nawet ideal do driftu... jakiegos Nissana Silvie S13 albo cos podobnego...

Ale jak sie wsadzi do takiego Nissana rownie dobrego kierowce, to garb nie ma po prostu zadnych szans... to jest chyba jasne...

Ja sie bawie autami, gdy nimi jezdze i z mojej strony wyglada to tak, ze garbus nigdy nie zapewni mi w drifcie takiej przyjemnosci, jak wiele innych samochodow... nie taka jego rola... ale to jest w pelni subiektywne podejscie... chociaz poparte obiektywnymi spostrzezeniami i doswiadczeniami...

Ogolnie rzecz biorac - z Poloneza mozna zrobic sobie maszyne do driftu, wiec z garba rowniez... ale to tak, jakby kupic sobie BMW M3 CSL i jezdzic max do 3000obr/min - jak dla mnie bez sensu po prostu...

Robic garba, ktory bedzie osiagal dobre czasy na torach - to jest moim zdaniem o wiele lepsza idea...

Pozdrawiam z upalnej (cholera wie dlaczego) zielonej gory!
22 maja 2007, 17:35
qubek napisał(a):Tylko ze ja pamietam na jakis zawodach driftingowych w germanii Garbusa ktory byl Garbusem i startowal w drifcie. To byly te grąpri tjunerow czy jakos tak

Qbek ma racje i Qcu tez. Nie tyle ze COS wygral tylko mistrzostwo Europy 2 lata przed Polodym (polody wtedy wygral w escorcie) a rok rpzed Polodym tez wygral mistrozstwo Europy ale w innej furze nie pamietamw czym.
Quick Stick Performance
Air-Cooled Performance Gear

www.QuickStickVW.com

← Rasowanie