Przyczepa do garbusa

22 maja 2007, 10:20
zakg napisał(a):no ogolnie to przyczepa nie moze byc ciezsza niz samochod ktory ja ciagnie
wiec np duze przyczepy do garba sie nie nadaja bo za duzo waza

a nie jest jakos tak ze nie moze przekraczac jakiegos tam procentu masy samochodu. Garb ciagnacy 800 kg przyczepe :-D :-D :-D
www.kaferklub.com
22 maja 2007, 10:41
ogolnie to w dowodzie rejestracyjnym jest "dopuszczalna masa calkowita przyczepy" w nowym dowodzie powinno to chyba byc pod f3 czyli dopuszczalna masa calkowita zespolu pojazdow


ja w dowodzie przy garbie nie mam wpisane ile mozna ciagnac
22 maja 2007, 10:43
"Przepisy dotyczące holowania przyczep są w miarę czytelne. Wymagają jednak kilku wyjaśnień. Na początek warto rozszyfrować przewijające się w kodeksie drogowym dwa pojęcia: DMC - dopuszczalna masa całkowita oraz MW - masa własna. Dopuszczalna masa całkowita to określony przez producenta maksymalny próg, do którego możemy załadować np. samochód czy przyczepę. To zarówno masa pasażerów, jak i bagażu. Nie ma tu mowy o żadnej dowolności - DMC jest określona w homologacji oraz dowodzie rejestracyjnym pojazdu. Z kolei masa własna to masa samochodu czy przyczepy bez ładunku. Te dane także zostały z góry określone przez producenta w dokumentach. Posiadacze prawa jazdy najpopularniejszej kategorii B mogą holować autem osobowym przyczepę o dopuszczalnej masie całkowitej (czyli z bagażem) nieprzekraczającej masy własnej pojazdu (pustego). Jeśli więc nasze auto bez pasażerów i bagażu waży np. 1,5 tony, to maksymalnie załadowana przyczepa nie może ważyć więcej. Dodatkowo masa całkowita całego zestawu nie może przekraczać 3,5 tony. Jeśli mamy cięższe auto (np. terenowe lub vana) i chcemy pojechać na wakacje z równie ciężką przyczepą kempingową, a DMC tego zestawu przekracza 3,5 tony, to trzeba postarać się o dodatkowe uprawnienia i rozszerzyć prawo jazdy o kategorię E.
Holowanie przyczep obwarowano też przepisami dotyczącymi danych technicznych - zarówno samochodów, jak i przyczep. Otóż zgodnie z kodeksem drogowym niezależnie od kategorii posiadanego przez kierowcę prawa jazdy masa całkowita przyczepy nie może być większa od masy całkowitej pojazdu. Mało tego, w homologacji i dowodzie rejestracyjnym każdego auta producent określa maksymalną masę holowanej przyczepy. Może się zdarzyć, że będzie ona mniejsza od dozwolonej przez przepisy ruchu drogowego. To, jak ciężką przyczepę możemy holować, zależy też od rodzaju zamontowanego w samochodzie haka".



Z kolei jeśli mamy zamiar holować tzw. lekką przyczepkę towarową bez hamulców, to jej masa całkowita nie może przekraczać połowy masy pojazdu. Jeżeli samochód waży np. tonę, to taka przyczepka może ważyć maksymalnie pół tony. Niezależnie od masy pojazdu przyczepa niewyposażona w hamulce nie może ważyć więcej niż 750 kg.



Dodatkowo kodeks drogowy wymaga, by między przyczepą a holującym ją pojazdem istniało dodatkowe połączenie (np. łańcuch czy linka), które w razie zerwania haka uniemożliwi oderwanie się przyczepy.



Jeśli holowana przyczepa jest szersza od ciągnącego ją samochodu, to na aucie należy zamontować dodatkowe lusterka boczne, tak by kierowca miał zapewnioną widoczność z tyłu.
VW 1300 '67
23 maja 2007, 07:42
widze ze temat sie troche zmienil a ja chcialem sie tylko zapytac czy byla przyczepa "dedykowana" do 1303 :D
23 maja 2007, 08:00
zakg napisał(a):widze ze temat sie troche zmienil a ja chcialem sie tylko zapytac czy byla przyczepa "dedykowana" do 1303 :D

A co to znaczy?
"Nie ubliżając na glebę patrzę się dość negatywnie."
Dzięki temu rzadziej się potykam.
23 maja 2007, 15:45
VW nie produkował przyczep. i chba zadnma firma nie produkowała ich specjalnie dla VW. Trzeba by poprostu kupic przyczepe z tego okresu
Maszerujmy ramię w ramię ku słońcu świata nowego
23 maja 2007, 17:30
qubek napisał(a):
zakg napisał(a):widze ze temat sie troche zmienil a ja chcialem sie tylko zapytac czy byla przyczepa "dedykowana" do 1303 :D

A co to znaczy?

Wyprodukowana specjalnie do garba :)
W Polsce taką przyczepą była właśnie N-126 dedykowana do malucha. Nie mógł on holować żadnej z dostępnych wówczas krajowych przyczep, więc powstała N-126, o obniżonej masie, dostosowana własnie do malucha.
sex, bug and rock'n'roll
23 maja 2007, 17:51
Fakt ze Maluch byl bodzcem do konstrukcji N126, ale nie jest ona przeznaczona wylacznie do Malucha, moze ja ciagnac i Polonez i Zuk i BMW. To raz.
Dwa - na zachodzie w okresie popularnosci Garbow byl kapitalizm i wiele firm produkujacych przyczepy, a Garbus nie byl najmniejszym samochodem na rynku i nie trzeba bylo specjalnie do niego tworzyc czegos specjalnego.
Przypuszczam ze byly modele "z mysla o" ale nie bylo jednej przyczepy "od Garbusa".
"Nie ubliżając na glebę patrzę się dość negatywnie."
Dzięki temu rzadziej się potykam.
23 maja 2007, 18:53
Zgadza się Qubek. Ale N-126 powstała właśnie z myślą o maluchu. Wiadomo, że większe pojazdy tym bardziej poradzą sobie z małą przyczepką. Garbus chyba takich problemów nie miał, a przemysł caravaningowy na zachodzie byl na o wiele wyższym poziomie niż u nas.
Ja na Twoim miejscu Zakg wydłubałbym coś samodzielnie, taką małą garbatą, specjalnie pod garbuska :D

http://teardrop.blogicalthoughts.com/

to nie żart, od jakiegoś czasu sam myślę o czymś takim.
sex, bug and rock'n'roll
23 maja 2007, 19:15
Wiem, wiem, trochę materiałow nazbierałem :wink: . A akurat ojciec ma i zakład i doświadczenie w budowaniu przyczep, wprawdzie towarowych, ale zawsze to coś. Fajna rzecz na zloty i wypady. Jak się uporam z garbem to się biore za coś takiego :D
sex, bug and rock'n'roll
23 maja 2007, 19:57
renegat napisał(a):Wiem, wiem, trochę materiałow nazbierałem :wink: . A akurat ojciec ma i zakład i doświadczenie w budowaniu przyczep, wprawdzie towarowych, ale zawsze to coś. Fajna rzecz na zloty i wypady. Jak się uporam z garbem to się biore za coś takiego :D

Fajna sprawa tylko chyba hak nie ciekawie wyglada co ? szczegolnie jak sie nie ma z tyłu zderzaka (wogole mozna miec wtedy hak ?).
www.kaferklub.com
23 maja 2007, 20:08
Wydaje mi się że teraz jest wymóg, aby hak był odkręcany, tzn. ta część z kulą. Wtedy nic nie widać, jeśli jest zderzak oczywiście. A bez zderzaka - jak trzecia rurka wydechowa :)
sex, bug and rock'n'roll
24 maja 2007, 07:59
renegat tez myslalem o zrobieniu se przyczepy nawet mialem juz bude z garba ale jak sie dowiedzialem ile trzeba sie nameczyc by po 1 to zrobic a po 2 zarejestrowac to se odpuscilem
24 maja 2007, 08:29
zakg napisał(a):renegat tez myslalem o zrobieniu se przyczepy nawet mialem juz bude z garba ale jak sie dowiedzialem ile trzeba sie nameczyc by po 1 to zrobic a po 2 zarejestrowac to se odpuscilem


tzn. ? jaki problem z rejestracja ? musi przeglad tylko chyba przejsc.
www.kaferklub.com

← Pytania i problemy