Jeżeli chodzi o używane silniki to trzeba baardzo uważać. Zwykle to są trupy. Kupić można tylko, jeśli wioadomo co w nim gra. Najlepiej jeżeli zna się właściciela.
Teoretycznie można zmieniać silnik powoli po kawałku, ale niestety w tym wypadku 1,2 odpada.
Ja mam 1,3 efkę, ale w bloku na cienkich szpilkach. Więc mogę sobie tak po kolei wymieniać. Na początek pójdą głowice, bo coś już z nimi nie jest tak jak powinno, do tego kolektor i z F zrobi się AB.
I tak dalej aż do celu...
Typ 4 to nie grzech
Można z niego zrobić dużo fajnych rzeczy
http://64.246.32.127/viewforum.php?f=1&si…f2bae2cc10b9d5b8f3f4
Polecam.
Acha i prośba. Uważajmy, żeby nie wszystko trafiało do jednego topicu. Nie wiem jak wy ale ja nie lubię topiców na 20 stron, w których nic nie można znaleźć. Granice są wyznaczone. Niech każdemu zagadnieniu odpowiada osobny topic.
Pozdrawiam
Teoretycznie można zmieniać silnik powoli po kawałku, ale niestety w tym wypadku 1,2 odpada.
Ja mam 1,3 efkę, ale w bloku na cienkich szpilkach. Więc mogę sobie tak po kolei wymieniać. Na początek pójdą głowice, bo coś już z nimi nie jest tak jak powinno, do tego kolektor i z F zrobi się AB.
I tak dalej aż do celu...
Renifer" napisał(a):No ja jak najbardziej chcialbym miec silnik od Garba (to do Dago tak apropos . Orientuje sie bo poprostu byl tani silnik od Transporterka
Typ 4 to nie grzech
http://64.246.32.127/viewforum.php?f=1&si…f2bae2cc10b9d5b8f3f4
Polecam.
Acha i prośba. Uważajmy, żeby nie wszystko trafiało do jednego topicu. Nie wiem jak wy ale ja nie lubię topiców na 20 stron, w których nic nie można znaleźć. Granice są wyznaczone. Niech każdemu zagadnieniu odpowiada osobny topic.
Pozdrawiam