Polowanie na W. Jeżewski-ego

29 maja 2007, 16:58
qubek napisał(a):Wiemy, gadalem z nimi wczesniej. Na razie dajcie siana z WKŁ, coby nagle 10 osob nie zaczelo do nich dzwonic.
Szczegoly potem ;)

No to co podpuszczacie człowieka łobuzy
"oceniaj mnie, niech jad strumieniami leje się"

www.motobooks.pl

jak ktoś używa to proszę lajkować, taka zorganizowana akcja
http://www.facebook.com/motobookspl
29 maja 2007, 22:08
Ja bardzo chetnie się przyłączę. Sam wiesz, że mam pożyczonego ;-)
29 maja 2007, 22:28
Po kilkunastu telefonach :? panienka po długich poszukiwaniach klepiąc w klawisze (a jak się pisze volkswagen?) przekazała mi info że ostatnio mieli te książki w 2005 roku :? ale dostałem namiar na krakowską hurtownię, w której podobno może być. W "krakowskiej" hurtowni dowiedziałem się że Jeż występuje ale ostatnio go nie mieli :? Ale jest światło w tunelu po pani obiecała że zadzwoni do centralnej hurtowni i popyta a jak się nie uda to zadzwoni do wydawcy. Więc czekamy.

Co do telefonu do wydawcy: Może rzeczywiście trzeba dzwonić bezpośrednio do WKiŁ żeby pogrzebali w magazynie.

Osobiście mam sentyment do tej książki bo od niej zaczeła się moja historia z garbusem. w roku 2000 była jeszcze normalnie w księgarniach.
kasiek napisał(a):Ja bardzo chetnie się przyłączę. Sam wiesz, że mam pożyczonego ;-)

Wiem Kaś :roll:
29 maja 2007, 22:51
Jeszcze raz:
Nie robcie kilkunastu telefonow i nie proscie zeby sprawdzali u wydawcy.
Jesli zacznie to robic kilkanascie osob na raz to gowno z tego wyjdzie. A na pewno nie wyjdzie tanio, bo jak robimy sobie nawzajem konkurencje to raczej trudno negocjowac znizki.
W hurtowniach i ksiegarniach ksiazki nie ma. 2000 rok byl 7 lat temu, a wydanie jest z 1998, czyli sprzed 9 lat. Jesli ktos cos znajdzie, to fartem resztki. Sek w tym zeby te resztki zebrac i sprawnie oraz tanio rozeslac. Sprawa w toku, ale nie wszyscy na raz. Poczekajcie chwile, OK?
"Nie ubliżając na glebę patrzę się dość negatywnie."
Dzięki temu rzadziej się potykam.
31 maja 2007, 11:45
Witojcie!
Wykupilismy ostatnie 15 egzemplarzy z wydawnictwa. Ksiazki pochodza ze zwrotow, wiec mogą być troche przybrudzone, ale ogladalem je i sa OK.
Jako ze temat zaczal się na forum ogolnym i poruszyli go nieklubowicze, zasady dostepu do tych ksiazek sa takie same dla wszystkich i jawne: kto pierwszy ten lepszy.
Pierwszych 15 osob które zglosi zapotrzebowanie - dostanie ksiazki. Koszt 16,25 zl(jeśli pomylilem się w groszach – sorry, nie pamietam na 100 proc) plus koszt wysylki. Dokladnie tyle ile sami zaplacilismy.
Osoby które zapoczatkowaly ten watek i wyrazily chec nabycia automatycznie sa dopisane do listy, musza tylko w krotkim terminie potwierdzic ze ksiazki chca. Na razie dla nich odkladamy. Pozostali – kto ma wiecej szczescia i refleksu J

Dodam ze WKŁ nie planuje wznowienia Jezewskiego. Nie znaczy ze nie rozwazaja wydawania ksiazek o Garbusach w ogole ;) Nic konkretnego i pewnego, ale pewne projekty maja. Ale wiecie – jeśli mialo by się to rozchodzic przez 8 lat, jak ostatnie wznowienie Jezewskiego.... Duzo zalezy od tego jakie okazemy zainteresowanie i czy udowodnimy ze stanowimy wystarczajaco chlonny rynek żeby o nas w ogole myslec. Jeśli skonczy się na zakupie 500 egzemplarzy które potem zostana pokserowane, zeskanowane, poumieszczane na stronach w dziale download lub sprzedawane na CD na allegro, to dalej tylko Ci którzy znaja jezyki obce będą mogli sobie o Garbach poczytac.

Generalnie zachecam do odwiedzania strony http://www.wkl.com.pl/ Maja naprawde wiele pozycji dla milosnika starej motoryzacji.

1) Vw_RaF (potwierdzone)
2) zakg (?)
3) ADI (potwierdzone)
4) tomko (potwierdzone)
5) Luke (?)
6) kasiek (zobaczymy :))
7) qubek
8) garbaty
9) nurek
10) Wiecman
11) stach
12) WhiteGarbi
13) Rebel (?)
14) Blazej
15) Iwonka
-----------------
rezerwowi:
"Nie ubliżając na glebę patrzę się dość negatywnie."
Dzięki temu rzadziej się potykam.
31 maja 2007, 12:00
Ja :-D
"Nie ubliżając na glebę patrzę się dość negatywnie."
Dzięki temu rzadziej się potykam.
31 maja 2007, 12:08
Również ja jedną sztukę łykam. Dzięki
31 maja 2007, 13:07
jak ostatnie sztuki to Ja tez zamawiam 1 sztuke cala

Dostawa do Renifera
31 maja 2007, 14:14
...nie liczyłem chętnych,ale jak został jakis egzemplarz,to biorę;-)
31 maja 2007, 15:22
również - jeśli pozostał choć jeden egzemplarz - poproszę o jedną sztukę
31 maja 2007, 18:30
Pewnie przegapiłem ale jeśli nie to BIORĘ 1 szutkę :-D
Nieznośna lekkość butów
31 maja 2007, 21:37Jeż
O super że się udało. Biorę 1 sztukę.
31 maja 2007, 21:43Re: Jeż
Vw_RaF napisał(a):A czy mi się uda jeszcze? Są jeszcze jakieś? jak tak to kupił bym jedną
qubek napisał(a):Osoby które zapoczatkowaly ten watek i wyrazily chec nabycia automatycznie sa dopisane do listy,

Jesli raczysz spojzec na liste, to moze zauwazysz kto jest pod nr 1 ;-)
"Nie ubliżając na glebę patrzę się dość negatywnie."
Dzięki temu rzadziej się potykam.

← Luźne dyskusje