Witam,
czy ktos z Was praktykowal zdjecie/odsuniecie glowicy w zamontowanym w nadwoziu silniku? To, ze trzeba zdjac oblachowanie wiem i to akurat sie da, ale czy polki w komorze silnika nie przeszkodza w odkreceniu glowicy? Pytam, bo mam duzy wyciek oleju z oslony popychacza (takie ustrojstwo z CB Performance-ze wzgledu na "harmonijke" tylko od stony obudowy silnika, zdecydowanie mniej podatne niz seryjne), spodowany wywinieciem sie uszczelniacza. Alternatywa jes zastosowanie oslony skrecanej (2 szt.), ale moze jednak sie da?
pzdr
MB
czy ktos z Was praktykowal zdjecie/odsuniecie glowicy w zamontowanym w nadwoziu silniku? To, ze trzeba zdjac oblachowanie wiem i to akurat sie da, ale czy polki w komorze silnika nie przeszkodza w odkreceniu glowicy? Pytam, bo mam duzy wyciek oleju z oslony popychacza (takie ustrojstwo z CB Performance-ze wzgledu na "harmonijke" tylko od stony obudowy silnika, zdecydowanie mniej podatne niz seryjne), spodowany wywinieciem sie uszczelniacza. Alternatywa jes zastosowanie oslony skrecanej (2 szt.), ale moze jednak sie da?
pzdr
MB
"Bujo"
, ale niewiele to wnioslo, poniewaz wciaz nie wiem, czy to wogole mozliwe. Moge oczywiscie kupic napewno dobre jakosciowo i funkcjonalnie oslony ze sprezyna w CSP (150EUR z transportem) lub zrobic "customowe" samodzielnie ( i miec znowu satysfakcje), ale po co. Ponawiam, wiec pytanie do praktykow, da sie, czy nie?