jazda bez zderzakow?

1 lipca 2011, 19:51
to nie tak..ze zderzak byc musi..bo ''musi''

chodzi o homologacje fabryczna...
jesli jakis samochód, posada fabrycznie zderzaki...to na przeglądzie tez je musi mieć....
chyba że , dostaniesz pisemko z TOSu poswiadczające dopuszcznie do ruchu Twoje autko bez zderzaków
czesc , looknij na moje foteczki.....GARBUSKI...wakacje i inne.. ;-)
http://picasaweb.google.pl/gino.garbersi

juz 12 roczek...ciagle ten sam.....
http://www.garbiarnia.com/forum/garage.php?mo…w_vehicle&CID=32
2 lipca 2011, 19:28
No cóz wiec bedzie trzeba pokombinować i załozyć... a jesli by założyc "T - zderzaki" to przejdzie czy jednak trzeba miec na całej szerokosci samochodu tak jak z fabryki ??
Qwazimodo - człowiek z garbem :)
1966
3 lipca 2011, 12:54
z t-barami zdecydowanie bedzie bardziej problematycznie niz wogole bez. Przeciez to naprawde moze kogoś zranić
Maszerujmy ramię w ramię ku słońcu świata nowego
3 lipca 2011, 13:52
no tez tak myslałem spytałem tylko z ciekawości.
A myslałem że skoro własnie nic mi nie wystaje z linii nadwozia to sie nie bardzo jest czego czepic w kwestii zderzaka a tu jednak mozna sie czepic ... No i kolejna zabawa bedzie z montowaniem zderzaków :D
Qwazimodo - człowiek z garbem :)
1966
3 lipca 2011, 16:06
mialem ten sam problem kiedys w buggy pan na przegldzie powiedzial gdzie jest zderzak i chlapacze:)Wrocilem do domu zalozylem do srob z rejestracji zderzak z lady a chlapacze to chyba byly od tira i pojechalem(prawie odpadlo po drodze)pan ladnie podbil przeglad a ja za zakretem zdjalem wszystko i tyle.Proponuje zalozyc cokolwiek a potem zdjac i problem z glowy.
3 lipca 2011, 18:14
Tez jest rozwiązanie, tyle ze tak czy tak bym musiał kupic jakies zderzaki ... tyle ze pan mi tylko zwrócił uwage nie czepił sie bardzo tego faktu ;)

No ale jakby policja zaczeła sie czepiac to głupio jezdzic kilka razy w roku na przeglad bo policja zabiera dowód ... Jeszcze sprawe dogłebnie przemysle :)
Qwazimodo - człowiek z garbem :)
1966
3 lipca 2011, 22:30
Łysy napisał(a):z t-barami zdecydowanie bedzie bardziej problematycznie niz wogole bez. Przeciez to naprawde moze kogoś zranić

Lukasz ma racje choc nie do konca.
Sprawa wyglada tak zderzaki powinny byc i koniec, ale...
Moj poprzedni garb byl zrobiony na gladko pozbawiony wszelkich otworow na mocowania zderzakow. Na stacji oddalonej od mnie jakies 5 km gdzie jezdze ponad 15 lat jeden z diagnostow kazal zalozyc zderzaki. Cytuje " zaloz na sztuke a co zrobisz po wyjechaniu to twoja sprawa" wiec musialem wrocic do domu i zalozyc. Popuscilem blotniki i wsunalem je pomiedzy blotnik a pas bo otwory mialem zaslepione. Pojechalem i podbil przegla.
W obecnym garbie pojechalem na ta sama stacje majac zalozone T-barsy.
Diagnosta co prawda inny nawet nie zwrocil na to uwagi.
Jaki wniosek? zalezy na kogo sie trafi, lecz wedlug przepisow zderzaki powinny byc.
W kwesti kontroli na drodze roznie moze byc. W zeszle wakacje zatrzymali mnie na drodze to byli bardziej zainteresowani obejrzeniem auta niz kontrola.
Zapytali co prawda o T-barsy czy to orginalne rozwiazanie powiedzialem ze to auto stylizowne na cal-look wyjalem Volksworlda pokazalem w gazie itd.
Poogladali z ciekawosci i puscili.
Jaki wniosek kwestia na kogo sie trafi. Choc tak jak piasalem wg przepisow zderzaki powinny byc.
Dieser Wagen läuft und läuft und läuft...
4 lipca 2011, 07:11
oczywiscie ze tak, przeciez sam jeździłem z t-barami. Ale jak ktoś sie ma przyczepić do braku zdezaków to tym bardziej do t-barów.
Maszerujmy ramię w ramię ku słońcu świata nowego
5 lipca 2011, 12:01
Jak ktos pisze ze "zderzak musi byc bo musi" to niech napisze konkretnie dlaczego.
Jak ktos pisze ze zderzak musi byc bo homologacja, to niech napisze konkretnie na jakiej podstawie. Inaczej ja sie spytam czy w takim razie wunderbaum moze byc powieszony na klamce schowka.
Argumenty typu "tak mi powiedzial policjant" albo "tak mi powiedzial diagnosta" prosze darujcie sobie, bo to po pierwsze nie jest zadna wiazaca podstawa prawna, a po drugie to oni czesto mowia straszne bzdury.

Odpowiedzi na pytanie zaczalbym szukac pewnie w ROZPORZĄDZENIU
MINISTRA INFRASTRUKTURY w sprawie warunków technicznych pojazdów oraz zakresu ich niezbędnego wyposażenia.

Ja czytajac je powiedzialbym ze T-bary sa niedopuszczalne, natomiast zderzakow mozna nie miec.

No ale ja nie jestem prawnikiem i nie wiem czy nie wchodza tu w gre jakies inne przepisy i moge sie mylic.
"Nie ubliżając na glebę patrzę się dość negatywnie."
Dzięki temu rzadziej się potykam.
5 lipca 2011, 14:42
Po uno dzieki za przeniesienie tamatu...

Po duo qubek ma racje, bo interpretacja własna przez diagnoste (jak niedawno był post ze sobie wymyslił ze garbus jest 4 osobowy i nie podbił przegladu) albo policje jest jakby nie było narzucana. A pytałem o zasady prawne bo kiedys ktos dosc głeboko poruszał warunki prawne (wtedy chyba było o kreceniu baczków zimą na sniegu na pustym parking i o zagrozeniu dla innych) i z tego co pamietam jego kolega czy tata był prawnikiem czy kims takim.

Bo według mnie zderzak ma wiecej ostrych krawedzi niz pozbawiony zderzaków zrobiony na gładko garbus - jakby nie było wyglada jak nowe platikowe samochody - wiec zagrożenie mniejsze, ale to moja interpretacja.

Ale jednak nie omieszkam zajrzec do rozporządzenia w wolnej chwili.
Qwazimodo - człowiek z garbem :)
1966
5 lipca 2011, 15:19
No poszukałem:
http://www.abc.com.pl/serwis/du/2003/0262.htm

i nie znalazłem nawet najmnijeszej wzmianki o tym że musi być zderzak, chyba że cos przeoczyłem.


Jedynie cos takiego ... i spełniam warunki - tak mi sie wydaje.

Dział III

Warunki techniczne pojazdu samochodowego i przyczepy przeznaczonej do łączenia z tym pojazdem

Rozdział 1

Warunki ogólne
§ 7. 1. Zderzaki i klamki drzwi pojazdu nie mogą powodować niebezpieczeństwa zaczepienia innego uczestnika ruchu.
2. Daszek reflektora pojazdu albo krawędź wystającej części reflektora lub nadwozia, przykrywającej częściowo reflektor, powinny być zaokrąglone.
5. Dla pojazdu zarejestrowanego po raz pierwszy w okresie od dnia 1 stycznia 1966 r. do dnia 31 grudnia 1994 r. dopuszcza się, aby zderzak lub urządzenia ochronne, zabezpieczające przed wjechaniem pod niego innego pojazdu, odpowiadały następującym warunkom:
1) odległość dolnej krawędzi od powierzchni jezdni nie może przekraczać 700 mm;
2) odległość od tylnego obrysu pojazdu nie może przekraczać 600 mm;
3) szerokość nie może być mniejsza od szerokości pojazdu o więcej niż 100 mm z każdej strony pojazdu; jeżeli składa się z więcej niż jednego elementu, dopuszcza się między elementami przerwę w kierunku poziomym o długości nieprzekraczającej 600 mm;
4) końce powinny być zaokrąglone w kierunku do przodu;
5) powinny mieć odpowiednią wytrzymałość i być dobrze zamocowane.
Qwazimodo - człowiek z garbem :)
1966
5 lipca 2011, 15:30
Harry napisał(a):No poszukałem:
http://www.abc.com.pl/serwis/du/2003/0262.htm

i nie znalazłem nawet najmnijeszej wzmianki o tym że musi być zderzak, chyba że cos przeoczyłem.

Uwaga: Widoczny niżej tekst jest nieaktualny. Od czasu jego opublikowania pojawił się inny akt prawny (lub kilka aktów),
zmieniający w jakimś zakresie widoczny tu tekst lub uchylający ten akt. Nasz serwis internetowy nie zawiera tekstów ujednoliconych.
5 lipca 2011, 15:35
Spoko juz zmieniłem na chyba najbardziej aktualny z 2003 r. jaki znalazłem.
Qwazimodo - człowiek z garbem :)
1966
19 lipca 2011, 17:58
Dz.U. 2003 nr 32 poz. 262

Pojazd, którego zwis tylny jest większy niż 600 mm i wzniesiony nad powierzchnię jezdni więcej niż 700 mm przy zachowanej masie własnej, powinien być wyposażony w tylny zderzak lub urządzenie ochronne, zabezpieczające przed wjechaniem pod niego innego pojazdu, odpowiadające warunkom określonym w ust. 1 oraz następującym warunkom:
1)
odległość dolnej krawędzi od powierzchni jezdni nie może przekraczać 550 mm przy zachowanej masie własnej pojazdu;
2)
odległość od tylnego obrysu pojazdu nie może przekraczać 400 mm;
3)
szerokość nie może przekraczać w żadnym miejscu największej szerokości tylnej osi, mierzonej na skrajnych zewnętrznych punktach kół (wyłączając odkształcenia opon występujące w pobliżu ich styku z jezdnią), i nie może być od niej mniejsza niż 100 mm z każdej strony;
4)
końce nie powinny być wygięte w kierunku do tyłu oraz nie powinny mieć zewnętrznych ostrych krawędzi;
5)
powinny być wytrzymałe i dobrze zamocowane; wysokość przekroju poprzecznego nie może być mniejsza niż 100 mm;
6)
warunki określone w pkt 1—5 stosuje się do pojazdu zarejestrowanego po raz pierwszy po dniu 31 grudnia 1998 r.
5.
Dla pojazdu zarejestrowanego po raz pierwszy w okresie od dnia 1 stycznia 1966 r. do dnia 31 grudnia 1994 r. dopuszcza się, aby zderzak lub urządzenia ochronne, zabezpieczające przed wjechaniem pod niego innego pojazdu, odpowiadały następującym warunkom:
1)
odległość dolnej krawędzi od powierzchni jezdni nie może przekraczać 700 mm;
2)
odległość od tylnego obrysu pojazdu nie może przekraczać 600 mm;
3)
szerokość nie może być mniejsza od szerokości pojazdu o więcej niż 100 mm z każdej strony pojazdu; jeżeli składa się z więcej niż jednego elementu, dopuszcza się między elementami przerwę w kierunku poziomym o długości nieprzekraczającej 600 mm;
4)
końce powinny być zaokrąglone w kierunku do przodu;
5)
powinny mieć odpowiednią wytrzymałość i być dobrze zamocowane.

7.
Zderzaka lub urządzenia ochronnego, o których mowa w ust. 4, nie wymaga się na:
1)
pojeździe, którego konstrukcja uniemożliwia wjechanie pod niego innego pojazdu;

O T-barach

§ 10.
1.
Przedmioty wyposażenia i części pojazdów związane z bezpieczeństwem ich użytkowania i ochroną środowiska mogą być stosowane w pojazdach, jeżeli spełniony jest co najmniej jeden z następujących warunków:
1)
oznakowane są znakami homologacji międzynarodowej stosowanymi w homologacji Europejskiej Komisji Gospodarczej Organizacji Narodów Zjednoczonych (EKG ONZ) — "E" lub Unii Europejskiej - "e";
2)
oznakowane są cechami producenta pojazdu, na który wystawiono krajowe świadectwo homologacji typu pojazdu; ocechowanie to powinno być zgłoszone do upoważnionej jednostki celem ewidencji;
3)
oznakowane są cechami dostawcy producenta pojazdu, na który wystawiono krajowe świadectwo homologacji typu pojazdu; ocechowanie to powinno być zgłoszone do upoważnionej jednostki celem ewidencji;
4)
oznakowane są znakiem zgodności zgodnie z przepisami o systemie oceny zgodności i akredytacji; przepisu nie stosuje się do przedmiotów wyposażenia i części oznakowanych znakiem bezpieczeństwa na podstawie dotychczasowych przepisów o badaniach i certyfikacji;

pozdrawiam

← Pytania i problemy