Tłuczenie ......

29 czerwca 2007, 11:11
W jaki sposób sprawdzic prawidłowe działanie wyprzedzenia zapłonu oprócz podrecznikowego "zasysania ustami" ???
"My hovercraft is full of eels"
29 czerwca 2007, 11:33
W sumie to juz wiem - znalazłem na garbusy.org - ale niech temat jeszcze zostanie bo mam problem - przy rozpedzaniu tłucze (trzepie) mi garbem,nie chce jechać wiecej niż 70/h,obawiam się że to coś z przeniesieniem napędu - sprzegło raczej odpada bo gdy czasem turbulencje go nie dopadają górki bierze wzorowo - głownym podejrzanym wg. mnie sa poduszki - jak myślicie ???
"My hovercraft is full of eels"
29 czerwca 2007, 11:39
Chodzi na dwoch garach? (na trzech wyciaga 80-90)
"Nie ubliżając na glebę patrzę się dość negatywnie."
Dzięki temu rzadziej się potykam.
29 czerwca 2007, 11:42
qubek napisał(a):Chodzi na dwoch garach? (na trzech wyciaga 80-90)
Raczej na pewno odpada - na postoju silnik pracuje wzorowo,prawie nowe przewody i świece - brak przebić .........
"My hovercraft is full of eels"
29 czerwca 2007, 12:26
przerwaw na zapłonie tez tak miałem :) na wolnycwh chodził ladnie :) a w czawsie jazdy przerywał szarpał :)
\:D/ \:D/ (NIP) NIEODPOWIEDZIALNI I PRZYPADKOWI \:D/ \:D/ http://http://www.usługi-alpinistyczne.pl//\:D/ \:D/

|o\../o| tel. (kontakt usunięty) (o\_|_/o)
29 czerwca 2007, 12:30
bomba78 napisał(a):przerwaw na zapłonie tez tak miałem :) na wolnycwh chodził ladnie :) a w czawsie jazdy przerywał szarpał :)
A w czym konkretnie leżała przyczyna - kopułka,przerywacz ???
"My hovercraft is full of eels"
29 czerwca 2007, 12:41
Witam. A może gaźnik i pompka przyśpieszająca w gażniku??? Motor dosatje za mało paliwa i efekty mogą być też takie...
Pozdrawiam
29 czerwca 2007, 12:45
tommy napisał(a):Witam. A może gaźnik i pompka przyśpieszająca w gażniku??? Motor dosatje za mało paliwa i efekty mogą być też takie...
Pozdrawiam
Myślałem o tym - w pompce jest nowa mebranka - raczej nie powinno tak szybko szwankowac ale sprawdze to.
Najbardziej mnie wnerwia,że przez te wibracje nie pojechałem garbem w góry,no ale Polonez też jest git ](*,) ......
"My hovercraft is full of eels"
29 czerwca 2007, 13:15
dago napisał(a):
bomba78 napisał(a):przerwaw na zapłonie tez tak miałem :) na wolnycwh chodził ladnie :) a w czawsie jazdy przerywał szarpał :)
A w czym konkretnie leżała przyczyna - kopułka,przerywacz ???

u mnie byl kondensator . przerwa na przerywaczu tez mozliwa ze spraw silnikowych.
www.kaferklub.com
29 czerwca 2007, 13:16
Ale co ma pompka przyspieszacza do tego nie nie przekracza 70?
"Nie ubliżając na glebę patrzę się dość negatywnie."
Dzięki temu rzadziej się potykam.
30 czerwca 2007, 20:12
qubek napisał(a):Ale co ma pompka przyspieszacza do tego nie nie przekracza 70?
Dławi go przy mocniejszym dodaniu gazu .........
"My hovercraft is full of eels"
1 lipca 2007, 08:39
dago napisał(a):
qubek napisał(a):Ale co ma pompka przyspieszacza do tego nie nie przekracza 70?
Dławi go przy mocniejszym dodaniu gazu .........
Wszystko jest mozliwe, ale mi to zdecydowanie nie wyglada na pompke przyspieszacza.
"Nie ubliżając na glebę patrzę się dość negatywnie."
Dzięki temu rzadziej się potykam.
2 lipca 2007, 12:20
Witam, jak tam Mr Dago, co było przyczyną dławienia garbika? Pompka przyśpieszająca, czy coś innego? Pozdrawiam.
3 lipca 2007, 14:08
Przyczyna była banalna - myślałem ze mnie trafi jak odkryłem - nigdy nie przygladałem sie w tym gazniku zaworkowi iglicowemu - pod nim znajdowała sie podkładka grubości 1 mm,po jej usunieciu problem ustąpił-tzn. ustapił jeden pojawił sie drugi - bez tej podkładki po wyłaczeniu silnika z osi przepustnicy kapie benzyna i uszczelnić tego sie już nie da.
Poszedłem do znajomego gaznikowca,wstawił mi podkładke 0,3 mm,wyrównał płaszczyzny na stykach i zewnętrznym simmeringiem uszczelnił oś - gaznik stracił wolne obroty,benzyna leje sie dalej,a sam gazniczek w czasie pracy zamienia sie w sopelek-spaliny smierdzą tak przeraźliwe że przy regulacjach byłem bliski heftu.
Już mnie to naprawde wnerwia - odkąd mam garba 80% wszelkich prac zawsze dotyczyło gaznika -przerobiłem juz 4 sztuki - powaznie zastanawiam sie nad kupnem fabrycznie nowego brosola,tym bardziej,że od dawna na garba nie wydałem żadnej konkretniejszej kwoty - jak myslicie warto zabawić sie w taka inwestycje ?
"My hovercraft is full of eels"
3 lipca 2007, 14:56
może lepiej pozostać przy starym solex 28 pict-2 ?
Miałem te z kiedyś takie kłopoty z gaźnikiem, jazda ma naxa byłą in minus. Dopiero kupiłem zaworek iglicowy z prawdziwego zdarzenia, jeżdżę 10 lat bez problemów...
Jak zmniejszył mechanik grubość podkładki, jo jednocześnie zwiększył poziom paliwa w komorze pływakowej, co będzie powodowało jego zalewnie. Może coś podeszło pod temn zaworek, wystarczy oczyścić, bądź też zaworek zawiesza się/zacina. Warto spróbowac kupić sam zaworek, lepszej kaości. Solex 28 to bardzo udany model, najmniej awaryjny, taka jest opinia fachowców.
Pozdrawiam

← Pytania i problemy