Jako ze tez nie lubie zostawiac spraw niedokonczonych to polecialem raz jeszcze przyjrzec sie blizej tym zaginionym gwintom

i cale szczescie ze nie bronilem tak uparcie tego 'x1'

bo w piwnicy lezal jeszcze grzebien z naszykowanym przymiarem 1.25

czyli zle zapamietalem za co przepraszam
ale i tak "Houston mamy problem" ale o tym za chwile
oto sruba z mojego garba lekko uzywana
Zdjęcie nie zachowało się
pasuje idealnie
a problem jest taki ze znalazlem przymiary calowe
Zdjęcie nie zachowało się
i tez idealnie pasuje
a ze na calach ja sie nie znam i nie mam pojecia co znaczy to 20G 1/4''
i 1/4'' ale wg jednej starej ksiazki ma skok 1,270 czyli prawie pasuje ale powinna byc inna srednica tak ze glupi jestem nadal
Zdjęcie nie zachowało się
przymiary tez do siebie pasuja
PS.
sorry za jakosc zdjec ale robione na szybko i dopiero co sie ucze robic zdjecia tym aparatem
a narzedzia sa bardzo stare, ksiażki rowniez to wklepalem te pare zdan w formie ciekawostki
lecz pytanie wciaz pozostaje czy to jest gwint calowy czy metryczny
Pozdrawiam gwintujacych i gwintowanych
