qubek napisał(a):A dosc mam tych podsmiech ujek i aluzji!
Kendy, przed zlotem sporo osob* sugerowalo ze (jesli dasz rade wystartowac) to musisz na Sulistrowiczkach wygrac. I co? Wygrywasz. NA dodatek w sporcie gdzie wszystko jest jasne i wszystko widac jak na dloni - wygrywasz tak ze od razu sa watpliwosci, wyniki sa inne niz to co bylo widac na wyscigach, jakies minimalne falstarty ktore potem jeszcze ktos zapomnial umiescic na wynikach, jakis rewelacyjny i odstajacy od innych twoj czas akurat w tym wyscigu gdy jechales sam i nie bylo porownania z konkurentem... a daj spokoj. Moze wszystko sie zlozylo przeciwko tobie, ale to rozstrzygniecie jest tak niejasne i dziwne, ze nie mozesz sie dziwic ze ludzie sie podsmiewaja. A jesli do tego dodasz ze sugerowali cos podobnego jeszcze przed zlotem.... sorry.
Zycze osiagniecia wysokiej ceny na allegro za "najszybszy silnik w Polsce"
A te 1000 zl nagrody to sam sobie wreczales czy poprosiles kogos zeby Ci podal?
Sorry, ale napisanie tego wprost jest mniej hamskie niz jak kazdy to mowi miedzy soba albo puszcza aluzje
CHYBA SIĘ CHŁOPIE ZAGALOPOWAŁEŚ !!!
Za wyścigi byłem odpowiedzialny ja i nie miałem żadnego faworyta (a właściwie miałem ich czterech Czarek, Bujak, Kendy, Hot rod). Kendy w kwietniu mi powiedział, ze nie będzie nam pomagał w 1/4 mili(za co trochę byłem zły na niego, ale teraz w pełni się z tego cieszę i uważam, że dobrze się stało) Pomagali mi ludzie z WTS Sparta Wrocław oni też nie mieli interesu w tym, żeby Kendy to wygrał.
Osobiście rozmawiałem z Czarkiem w Kryspinowie i namawiałem go na przyjazd do nas bo wiedziałem, że ma mocną maszynę. Liczyłem także na Renifera (ale nie wyszło) bo on miał najbardziej dotarty silnik, ale od Qcyka się dowiedziałem, że go nie będzie tak jak i Palucha.
Osobiście dla swojego spokojnego sumienia sprawdzę wyniki z kartek jak tylko dotrą do mnie do Warszawy jednakże nie sądzę by coś się miało zmienić.
Wyścig Czarka i Kendego podczas, którego ten pierwszy spalił widziałem i tak jak większość głośno wyraziłem swoje niezadowolenie z tego faktu, że wystartował minimalnie za wcześnie. Później jak pisał Kendy wystartowaliśmy ich jeszcze raz ale Czarkowi nie wyszło. Jak wszyscy obecni na miejscu chcieliśmy zobaczyć i sprawdzić w bezpośrednim starciu oba wozy by wszystko było jasne jednak się nie udało.
Wiem, że Kendy ma najłatwiej (nie musi ganiać pół Polski i męczyć siebie i maszyny) ale moim zdaniem (jak wcześniej pisałem) gdyby Czarek czy rok temu Paluch przyjechali wcześniej to może nie popełnialiby błędów (falstart, nie włączona pompa paliwa). Mam tylko nadzieję, że w przyszłym roku osoby chcące startować na wyścigach i traktujące to poważnie będą u nas wcześnie i będą mogli się do tego przygotować.
Z naszej strony postaramy się załatwić podpórki by nie stresować startujących pod górę.
Jeszcze raz dziękuję Czarkowi bo wiem, że przyjazd do nas kosztował go wiele wyrzeczeń oraz nie był łatwy. OGROMNE DZIĘKI!!
Nie będę komentował dalszej części wypowiedzi bo uważam ją za żenującą.
W przyszłym roku zapraszam Cię do Sulistrowiczek i pomocy w pomiarach 1/4 mili będziesz miał wtedy pewność, że wszytko jest w porządku.
Mam nadzieję, że chociaż zdobędziesz się na przeprosiny osób które mi pomagały bo ja uznaję Twoją chwilową „pomroczność jasną” oraz wietrzenie „teorii spiskowej dziejów”.
Pozdrawiam
Rafał "Rafaul" Kaczmarek
www.GarbClub.com
VW 1300 Kalasznikov '79
13-15.07.2012 IX Beetle & Co Camp Sulistrowice 2012
www.zlot.garbclub.com