Malowanie "baranka"

2 sierpnia 2007, 09:23
Jeszcze jedno pytanko:

Czy musze zdrapywac fabryczną farbę z podłogi zeby od podstaw zakonserwowac podwozie??
Zdjęcie nie zachowało się
2 sierpnia 2007, 09:42
Jak się mocno trzyma to nie. Jak łatwo schodzi pod szpachelką to przydałoby się ją do końca zdjąc i połozyć nową warstę farby antykorozyjnej, a na to konserwacja. Na pewno starą konserwację trzeba usunąc, zresztą pewnie jest w takim stanie że sama odpada.
sex, bug and rock'n'roll
2 sierpnia 2007, 09:51
No fabryczna farba trzyma sie celujaco zeby ja zeszlifowac t ubyło by nawet troche blachy :) tak wiec zamierzam na to dac podkład na podkład baranek a na baranek bitex :)
Zdjęcie nie zachowało się
2 sierpnia 2007, 09:54
Biteksem to sobie zamaluj fundament w garazu,a nie podłiogę w garbie.Poczytaj w archiwum n/t konserwacji.Sa lepsze i niewiele droższe środki.
2 sierpnia 2007, 09:59
A np. Chlorokauczuk?? bo mój tata malował i jest pewnosc 100% ze bedzie on miekki i elastyczny tak jak kauczuk :)
Zdjęcie nie zachowało się
2 sierpnia 2007, 10:03
Na rdze jakiś podklad reaktywny,a potem miekka,elastyczna,odporna na uderzenia kamieni warstwę...
2 sierpnia 2007, 10:04
Ale to jest zwykła (prawie) farba. Nie jest przeznaczona do konserwacji. Po jakims czasie twardnieje i odpada. Do konserwacji jest mnóstwo różnych środków od zwykłego bitexu do jakiś kosmicznych cudów, tak że jest w czym wybierać.
sex, bug and rock'n'roll
2 sierpnia 2007, 10:15
Rdzy nie ma bo sa nowe podłogi itp. no nie wiem teraz sam co wybrac... moze zostane przy bitex najwyzej jak odpadnie to sie zakonserwuje czym innym ;)
Zdjęcie nie zachowało się
2 sierpnia 2007, 10:21
Dobra kolejne pytanie :)

Czy w środku na podłodze tez dac baranek?? jezeli nie to co dac na podkład??
Zdjęcie nie zachowało się
2 sierpnia 2007, 10:21
Bitex to dno,szukaj od razu czegos innego,po co sie upierasz?Zreszta,to twoje auto,zrobisz,jak zechesz.
2 sierpnia 2007, 10:23
Jak dno to dno... znajde cos lepszego w sklepie maja b.duzy wybór i na pewno cos mi doradza :)

A co w środku na podłoge na podkład??
Zdjęcie nie zachowało się
2 sierpnia 2007, 10:47
rzuć zwykły lakier nawierzchniowy - przecież i tak idą maty wygłuszające

chyba, że chcesz garba zrobić "na cicho, to na podkład barabek, potem lakier i na koniec maty wygłuszające - wybór nalezy do ciebie :D
VW Typ 1 1300 '71
VW Typ 1 1300 '69

GG: (kontakt usunięty)
mail: (kontakt usunięty)
2 sierpnia 2007, 11:17
WhiteGarbi napisał(a):rzuć zwykły lakier nawierzchniowy - przecież i tak idą maty wygłuszające
Od spodu?
A jesli mowisz o srodku to tez taka metoda - wszystkiego najlepszego. Zgnije jak sto piecdziesiati i to szybko.
Niech Why napisze jak sie naklada maty wygluszajace u nas i czym to skutkuje
"Nie ubliżając na glebę patrzę się dość negatywnie."
Dzięki temu rzadziej się potykam.
2 sierpnia 2007, 19:53
A więc zamierzam zrobić tak:

- całe podwozie wewnątrz i na zewnątrz pomalować podkładem
- na podkład baranek także wewnątrz i na zewnątrz
- a na baranek chlorokauczuk wew i na zew

No i będzie super :) jak pomaluje to napisze jak sie udało i dam jakiś link do zdjęcia :)
Zdjęcie nie zachowało się
3 sierpnia 2007, 08:30
Z doświadczenia wiem ,że na baranek (taki na pół wyschnięty) należy nanieść jakąś farbę np. zwykłą renowacyjną.
Ja tego nie zrobiłem, baranek wyschnął na "amen" zrobił się twardy jak skała popękał i odpada płatami.

Kolega zrobił jak zalecalem wyżej i jest wszysko jak należy.
"żyje się po to żeby jeździć, jeździ się po to żeby żyć"
"i nie dyskutuj z głupkiem, bo cię opluje"
"zdrada to przedewszystkim brak szacunku dla samego siebie"
http://www.youtube.com/watch?v=54G6VB6cfNU

← Pytania i problemy