Profesjonalne garbowe wyścigi

2 sierpnia 2007, 09:19
Czy zna ktoś miejsce gdzie moznaby zorganizowac profesjonalne garbowe wyścigi (rok 2008). Jakies lotnisko, lądowisko, drogę która mozna by zamknac na czas wyścigów. Czekam na propozycje. :wink:
www.kaferklub.com
2 sierpnia 2007, 09:47
siema Reni jest tego troche :), moim zdaniem najlepsza opcja (bo najblizej i pewnie najtaniej) to Nowe Miasto nad Pilica

ogolnie tu masz tronke z lotniskami:

http://www.amw.com.pl/estate_catalog.php?acti…mp;keywords=lotnisko

fajna miejscowa na zloty ogolnie to zegrze pomorskie
http://www.amw.com.pl/popup_image.php?image=i…rskie%20-%20lotnisko
http://www.amw.com.pl/estate_product_info.php…state_products_id=50

http://www.amw.com.pl/estate_popup_add_image.php?imagesID=79
a Plocty to idealne miesce na zbudowanie polskiego Sana Pod :D http://www.amw.com.pl/estate_product_info.php…state_products_id=45

ale to kasiory trzeba...

drzewko i fotokomorki moze zbudowac moj pzyjaciel z ktorym mieszkam w wawie wiec o pomiary nie ma sie co martwic.
materialy ze strony www.amw.com.pl
Quick Stick Performance
Air-Cooled Performance Gear

www.QuickStickVW.com
2 sierpnia 2007, 10:32
Gdyby tak sie zastanowic, to moze bardziej oplacaloby sie wynajac lotnisko w Ulezy (Ulezu?)
Nim teraz zarzadza firma organizujaca imprezy motoryzacyjne, wyscigi itd.
Classicauto organizowalo u nich swoje wyscigi. Oni daja teren, mierzyli czas itd
"Nie ubliżając na glebę patrzę się dość negatywnie."
Dzięki temu rzadziej się potykam.
2 sierpnia 2007, 10:48
Reni chce sklepać wszystkich madafakerem :D

Kuba a możesz się dowiedzieć o koszty tego Ulęża?
Można by pomyśleć nad zorganizowaniem tego jako oddzielnej całodniowej imprezy.
2 sierpnia 2007, 11:05
Nie wiem czy to nie tajemnica handlowa.
Firma to bodajze rally events
Sprobuje cos wyniuchac na nastepnym etapie w Kielcach za dwa tygodnie bodajze.
Enter classicautowcow chyba zna, a przynajmniej kontaktuje sie z nimi jako organizator rajdu warszawskiego nocnego i prezes
"Nie ubliżając na glebę patrzę się dość negatywnie."
Dzięki temu rzadziej się potykam.
2 sierpnia 2007, 11:39
Między nimi to napewno jest tajemnica, ale jakiś cennik który udostępniają zainteresowanym pewnie mają ;)
2 sierpnia 2007, 12:22
rogacek napisał(a):
drzewko i fotokomorki moze zbudowac moj pzyjaciel z ktorym mieszkam w wawie

liczyłeś koszty budowy maszyny do pomiaru czasu???

Ja bede liczyl z kolega. Sek w tym ze szczerze watpie zeby to bylo tanio, a na dodatek cholera wie na ile taka samorobka bedzie niezawodna w praktyce. No ale sie pewnie bedzie probowac.
"Nie ubliżając na glebę patrzę się dość negatywnie."
Dzięki temu rzadziej się potykam.
2 sierpnia 2007, 13:01
I can get all the professional drag race timing and display equipment form the USA for about $5000 which I am prepared to spend if we can find a track which can regularly be used by us Beetle racers
2 sierpnia 2007, 13:17
potrzebujesz minimum 4 fotokomórki. dobrej klasy 800 zetów sztuka. profi a nie takie od bram przesuwnych.

do tego 400 metro kabla. lub dobra radiolinia minimum 2 kanałowa ( kilkaset zetów. niestety na pasmo 433Mhz duzo zakłóceń. na inne pasma trzeba zgode ( lub działać nielegalnie) ewentualnie na 2,4 gb ale też dużo szumu. można wykorzystać CB radio i nadajniki dtmf. trochę rzeźby ale się da


sama choinka to dużo zabawy ( zasilanie 12V) lampki najlepiej led ( mały pobór prądu )


procesor który to połączy i policzy czas ( do zrobienia plus program)

statywy pod fotokomorki

akumulatory do zasilania systemu

wyswietlacz wielkogabarytowy ( cena około 10 tys zetów)
ogórek "Lord von Hannower edition" 1978, 2000 CJ
garb 67
http://aircooled-hearse-fanatic.skynetblogs.be/
2 sierpnia 2007, 13:28
Nie mysle nawet o wyswietlaczu
Mysle o jednym torze.
Nie wiem jaki zastosowac prosty i niezawodny sposob na przekazywanie sygnalu. Moze ni byc profi ;) Byle dzialal
"Nie ubliżając na glebę patrzę się dość negatywnie."
Dzięki temu rzadziej się potykam.
2 sierpnia 2007, 13:49
wg. mnie za malo u nas beetle racersow jest poki co by mialo to sens i nie doplacac do imprezy. ale za pare lat kto wie...

p.s. chyba zeby to z normalnym zlotem polaczyc cos jak sulistrowiczki tylko nie na kretej drodze pod gorke :)
2 sierpnia 2007, 13:59
Nie wiem czy za malo. Ja uwazam ze po pierwsze trzeba sie integrowac z youngimerowcami - a to jest w sumie juz razem jakas wieksza grupa, prawda?
Po drugie - mozna wyscigi zrobic jako dodatek do imprez typu zloty, rajdy itd. Wlasnie dlatego my jako klub myslimy o prostym, ale niezawodnym urzadzeniu
"Nie ubliżając na glebę patrzę się dość negatywnie."
Dzięki temu rzadziej się potykam.
2 sierpnia 2007, 15:23
proste?? najprostsze to dwóch ludzi i chronometr lub stoper

można też wynająć firmę



pomiar na jednym torze to pomyłka. nie ma jak dwa auta równolegle
cały smaczek :-D
ogórek "Lord von Hannower edition" 1978, 2000 CJ
garb 67
http://aircooled-hearse-fanatic.skynetblogs.be/
2 sierpnia 2007, 15:30
Zgadzam sie z toba w 100 proc. Sek w tym ze czesto trudno jest znalezc prosta na jeden samochod, a co dopiero na dwa. Nie mowie tu o wyscigach w pelnym tego slowa znaczeniu, ale np robisz maly zlot i wiadomo ze ludzie chca sie zmierzyc - lepiej dac im mozliwosc jechania pojedynczo a zwyciesce wylonic na zasadzie porownania czasow (bo w sumie nie o zwyciestwo chodzi tylko o to kto szybszy, Barzant czy Majki itd ;) ) niz nie robic nic.
Stoper i dwoch ludzi to my robimy od dluzszego czasu. Wbrew pozorom dziala, mimo zawodnosci i niedokladnosci pomiaru. Ale to tymczas i nie wiem jak wyjdzie tym razem. Bo dopoki widac kto szybszy - jest super. Ale nie mam pomyslu co zrobic jak roznice wejda w margines bledu. Stad kombinujemy z prostym systemem pomiaru automatycznego.
"Nie ubliżając na glebę patrzę się dość negatywnie."
Dzięki temu rzadziej się potykam.

← Rasowanie