Mi sie zawsze mazyla wyprawa do Afryki,
http://www.stoessel.ch/beetle_africa.htm
ale Egipt to dziwaczny pomysl. Jezdzi sie do Maroka czy innych Tunezji - to wystarczajaco trudne, ale duzo latwiejszy sposob na dotarcie Afryki. Bardzo bym chcial cos takiego zrobic.
Skandynawia mnie duzo mniej pociaga.
Ale gdyby taka wyprawa sie szykowala.... teraz mamy z Karo czym pojechac
http://www.stoessel.ch/beetle_africa.htm
ale Egipt to dziwaczny pomysl. Jezdzi sie do Maroka czy innych Tunezji - to wystarczajaco trudne, ale duzo latwiejszy sposob na dotarcie Afryki. Bardzo bym chcial cos takiego zrobic.
Skandynawia mnie duzo mniej pociaga.
Ale gdyby taka wyprawa sie szykowala.... teraz mamy z Karo czym pojechac
"Nie ubliżając na glebę patrzę się dość negatywnie."
Dzięki temu rzadziej się potykam.
Dzięki temu rzadziej się potykam.
