sekcja zwłok - lewa komora serca

23 sierpnia 2007, 14:35
przyszedł czas na sekcję mojego silnika :wink:

razem z Malinką rozkeciliśmy to i owo, zeby zobaczyć co się stało i udokumentowaliśmy wszystko na fotkach ( thx, Falco za Aparat)....

kto wrażliwy niech lepiej nie patrzy :wink: :roll: :wink:

Zdjęcie nie zachowało się

Zdjęcie nie zachowało się

Urwany zawór....


Zdjęcie nie zachowało się

opiłki w kolektorze....

Zdjęcie nie zachowało się

pogięty popychacz...

Zdjęcie nie zachowało się
Zdjęcie nie zachowało się


dziura w tłoku.... :shock:
Zdjęcie nie zachowało się

Zdjęcie nie zachowało się

Zdjęcie nie zachowało się


Zestaw do wymiany....
+ tłok i cylinder.... ( na razie... :roll: )
Zdjęcie nie zachowało się
CHEAP - FAST - RELIABLE you can only pick two.
www.cal-look.pl
www.locobandito.blogspot.com
23 sierpnia 2007, 14:39
Ojej
Ten kot nie zawsze jadal whiskas...
"Nie ubliżając na glebę patrzę się dość negatywnie."
Dzięki temu rzadziej się potykam.
23 sierpnia 2007, 15:15
czyli dokładnie to samo co w moim silniku. 100 zgoności w wydażeniach. Ale u mnie to sało sie 1km od miejsca zamieszkania



P.S. Quba tym razem silnik garbowy okazał sie RÓWNIE trwały jak z alfy
Maszerujmy ramię w ramię ku słońcu świata nowego
23 sierpnia 2007, 16:07
Łysy napisał(a):P.S. Quba tym razem silnik garbowy okazał sie RÓWNIE trwały jak z alfy

No nie do konca. Drobna roznica miedzy nimi byla taka ze garbowy mial kilkukrotnie wiekszy przebieg ;)
"Nie ubliżając na glebę patrzę się dość negatywnie."
Dzięki temu rzadziej się potykam.
23 sierpnia 2007, 19:58
Róznica jest również koszt zakupu silnika :-D
Maszerujmy ramię w ramię ku słońcu świata nowego
24 sierpnia 2007, 08:53
Łysy ty nam się nie długo alfiarzem staniesz rasowym jeżeli juz sie to nie stało :wink: :-D


A czemu Qcu sie tak stało ? Doszedłeś przyczyny ?
www.kaferklub.com
24 sierpnia 2007, 10:27
Łysy napisał(a):Róznica jest również koszt zakupu silnika :-D
Ta? A ile kosztuje silnik od alfy w nieznanym stanie?
Bo to Garba mozna za 300 pewnie przychaczyc. Jesli do Alfy tak duzo taniej, to rzeczywiscie niezle
"Nie ubliżając na glebę patrzę się dość negatywnie."
Dzięki temu rzadziej się potykam.
24 sierpnia 2007, 11:41
qubek napisał(a):
Łysy napisał(a):Róznica jest również koszt zakupu silnika :-D
Ta? A ile kosztuje silnik od alfy w nieznanym stanie?
Bo to Garba mozna za 300 pewnie przychaczyc. Jesli do Alfy tak duzo taniej, to rzeczywiscie niezle

Przesadzasz 100-200 zeta :wink:
www.kaferklub.com
24 sierpnia 2007, 11:42
A niektorzy rozdaja nawet za darmo :)
"Nie ubliżając na glebę patrzę się dość negatywnie."
Dzięki temu rzadziej się potykam.
24 sierpnia 2007, 15:20
sory ale do garba nie kupisz 90 konnego silnika za dajmy na to 1000zł (bo tyle kosztuje AR z gwarancją). Silnik garbowy o tej mocy (czyli z osprzetem) kosztował by minimum 2500 - 3000
Maszerujmy ramię w ramię ku słońcu świata nowego
24 sierpnia 2007, 15:36
Mowimy o silnikach Alfy/Garba w ogole, nie porownujemy mocy, tylko trwalosc
90 konnego garbusowego silnika nie kupisz za 2500, chyba ze w goodwilu ;)
"Nie ubliżając na glebę patrzę się dość negatywnie."
Dzięki temu rzadziej się potykam.
24 sierpnia 2007, 15:45
nie no porównujemy silniki qca i mój z tego co wiem. Padły dokładnie na to samo i mają podobna moc. Natomiast mój jest jakieś 4-5 razy tańszy
Maszerujmy ramię w ramię ku słońcu świata nowego
24 sierpnia 2007, 16:07
Twoj ma wieksza moc.
Quca jest duzo trwalszy.
Miales podobna usterke z tym ze silnik quca byl (jest) nieporownywalnie starszy.
Wot roznica - silnik od Alfy ma duzo wieksza moc ,ale duzo gorsza niezawodnosc i jakosc.
A co do cen, to silniki w nieznanym stanie (as is) sa w obu wypadkach tanie. Silniki sprawne, czy to reconditioned czy to nowe, trudniej porownywac. Nikt sie nie bawi w sprzedaz nowych silnikow Alfy.
"Nie ubliżając na glebę patrzę się dość negatywnie."
Dzięki temu rzadziej się potykam.
24 sierpnia 2007, 16:16
qubek napisał(a):Quca jest duzo trwalszy.
Quca jest trwalszy mimo ze wykazał sie ta sama trwałoscia :-D
qubek napisał(a):Miales podobna usterke z tym ze silnik quca byl (jest) nieporownywalnie starszy.


ma 4 raz wiecej lat i jest 4 razy droższy.
qubek napisał(a): Twoj ma wieksza moc.

teoretycznie nie, jeden i drugi powinien mieć coś pod 90km

Czyli wychodzi na to ze garbowy silnik gdyby był nowy miał by wieksza trwałośc, zgadza sie ale nowy NIE JEST. Wg mnie nie sposób ocenić trwałosci silników na dwóch przykładach. Nie znam innego silnika AR w którym urwał by sie zawór i tak samo garbowego. Przyznam (ba jestem tego pewien) ze silnik garbowy w identycznym stanie o podobnej mocy bedzie trwalszy niż AR, ale napewno silnik AR bedzie przy tym 4 razy tańszy, mowimy jednak ciagle o niskobudrzetowym 1600 w tym przypadku, a jesli kupił bym dajmy na to do swojego 137konny 1700 AR?? o ile podniusł bym poprzeczke kosztowa VW?? Ile trzeba dać za silnik o mocy 135 koni z typa1?? AR kosztuje ok 1500-2000zł z całym samochodem w tym przypadku. (oczywiście mozna i drożej)
Maszerujmy ramię w ramię ku słońcu świata nowego
24 sierpnia 2007, 16:29
A do czego zmierza to porównywanie?

A zastanawiałeś się co by było lepszym wyborem: kupno nowego Typa 1 135KM czy nowego AR 1700 o tej samej mocy. Ciekawe który byłby droższy i który by się pierwszy posypał, pomijając fakt że nowego AR raczej nie kupisz :)

← Pytania i problemy